Środa, 17 kwietnia 202417/04/2024
690 680 960
690 680 960

Jedni go przepuścili, inni już nie. Zderzenie trzech aut na ul. Jana Pawła II

Mężczyzna zbyt mocno zaufał innym kierowcom, którzy postanowili go przepuścić i pewnie ruszył przed siebie. Zapomniał jednak, że jest jeszcze jeden pas jezdni, na którym też poruszają się pojazdy.

Do groźnie wyglądającego wypadku doszło w poniedziałek po południu na ul. Jana Pawła II w Lublinie. Około godziny 16:20 na skrzyżowaniu ul. Jana Pawła II i ul. Romantycznej zderzyły się trzy samochody osobowe: citroen, ford i opel. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstepnie ustalili funkcjonariusze lubelskiej drogówki, kierujący citroenem mężczyzna jechał od strony ul. Armii Krajowej. Wykonywał manewr skrętu w lewo, w ulicę Romantyczną. Jadące z naprzeciwka, lewym i środkowym pasem auta zatrzymały się, aby umożliwić mu przejazd, więc kierowca pewnie wjechał na skrzyżowanie. Jednak prawym pasem jechała kobieta kierująca fordem.

Ford z impetem uderzył w citroena, a następnie citroen odbił się i uderzył jeszcze w oczekującego na wyjazd z ulicy Romantycznej opla. W wyniku wypadku dwie osoby zostały poszkodowane i przetransportowano je do szpitali. Była to kobieta kierująca fordem oraz pasażerka citroena. Badanie alkomatem wykazało, że wszyscy kierujący byli trzeźwi.

Na miejscu przez ponad dwie godziny pracowali policjanci ustalając szczegółowe okoliczności zdarzenia. Zablokowany był prawy pas jezdni jak też występowały utrudnienia z wjazdem i wyjazdem z ulicy Romantycznej.

(fot. lublin112, Sebastian, Łukasz)
2017-02-13 19:01:13

51 komentarzy

  1. Przepraszam ze tu wtrącam sie w dyskusje szanownych „januszy jazdy” co prawo jazdy zadawali jakies czas temu(być może, nie wiem) i maja większe doświadczenie niż kierowca Citroena.
    Nikt z państwa nie próbował zrozumieć błędów kierowców.
    Byc może zrozumial błąd(Pan z Citorena), wie co zrobił źle, ale każdy tu z obecnych WIE LEPIEJ I SUPER JEZDZI.
    Zastanawiam sie jakbyście wy to przezyli. Polecam przystopowac i sie zastanowic jakbycie wy postapili

  2. Byłem tuż obok tego wypadku i chciałem zwrócić uwagę jak to wyglądało. Jak jest przejazd na ul. Romantyczną, był bardzo duży korek aż po samo rondo (światła), gdzie nie było miejsca, aby przejechać = skutkowałoby to zastawieniem przejazdu właśnie na tą ulicę. Kierowca z lewego pasa i środkowego zatrzymali się i stali tam dłuższą chwilę, po czym samochody, które chciały skręcić w ul. Romantyczną ruszyły. Kierowca, który jechał prawym pasem nawet nie zwolnił, nie zatrzymał się, aby sprawdzić, czy przypadkiem nikt nie jedzie !! Zwykła ludzka życzliwość, która wynikała z sytuacji, gdzie przejazd był niemożliwy lub utrudniłby ruch osobom, które chciały skręcić w ul. Romantyczną. Gdyby każdy z Państwa, którzy tutaj komentują i są tak bardzo doświadczonymi i mądrymi kierowcami pomyśleli, to chociażby zasada ograniczonego zaufania mówi o tym, że jeżeli stoją jakieś samochody to należy zwolnić, aby zorientować się w sytuacji a nie jechać na przestrzał bo ja mam pierwszeństwo i już. Gdyby to było przejście dla pieszych na pewno nikt w Państwa już nie byłby tak mądry i komentarze byłyby wprost przeciwne, że to wina kierowcy jadącego prawym pasem, ponieważ się nie zatrzymał/nie zwolnił. Radzę się zastanowić dwa razy zanim się coś napisze, gdy nie ma się o czymś pojęcia.

    • Dokładnie, oprócz Zakazu uprzejmości jak to nazwaliście… istnieje też takie coś jak Zakaz wjazdu na skrzyżowanie bez możliwości opuszczenia go oraz Zakaz wyprzedzania na skrzyżowaniach. Hmm.. 'Szczególna Ostrożność’ ? ,, Art. 2. Użyte w ustawie określenia oznaczają (…)
      22) szczególna ostrożność – ostrożność polegającą na zwiększeniu uwagi i dostosowaniu zachowania uczestnika ruchu do warunków i sytuacji zmieniających się na drodze, w stopniu umożliwiającym odpowiednio szybkie reagowanie;”

  3. Dziwię się jak to się stało, że niektórzy z was posiadają prawo jazdy. Przepisy drogowe muszą być jednoznaczne. I nie ma w nich mowy „uprzejmości”. W kodeksie nie piesze, że ze względu na sytuację dozwolone jest zatrzymywanie się na drodze z pierwszeństwem przejazdu, bo:
    a) ktoś skręca
    b) tak mu się uwidziało, a niech wszyscy z tyłu stoją, w końcu to ja jestem pierwszy i rządzę na drodze
    c) słońce zaszło za chmury/padał deszcz/ podziwiałem widoki

    Nie, interpretacja przepisu jest jedna. I niech mają to na uwadze ludziki, którym się wydaje, że wpuszczając, przepuszczając wybrukują sobie drogę do nieba. Nie, zagrażacie sobie i innym. Tak samo w Niedrzwicy Kościelnej, kolejny uprzejmy, aż mu ciężarówka w d … wjechała. Co z tego że niby nie jego wina, skoro to on ma uraz kręgosłupa. Warto było ryzykować swoje zdrowie? A uraz kręgosłupa szyjnego to spory ból, wiem coś o tym i dlatego, nie silę się na uprzejmość a pilnuję siebie i swojej drogi, żeby głupot nie narobić. Ale ze większość Januszy myślenie ma ograniczone jak opozycja pomysły na obalenie rządu, to nam pozostaje jedynie modlić się do Boga by takich Januszy jak najdłużej na swej drodze unikać.

    • Uważaj co piszesz ja kilka postów wyżej dokładnie to samo napisałem że istnieje KODEKS itp. i CO? W oczach Januszy jestem „tępakiem”… Ciekaw jestem jak się ci „życzliwi” zachowali w po dzwonie… ? No jak Janusze – spiepszyli na cztery wiatry ….

Z kraju