Inspektorzy wytaczają wojnę piratom drogowym. Słaba pamięć skutkuje wysoką grzywną

Sposoby na uniknięcie mandatu z fotoradaru przestają być skuteczne. Inspektorzy zaczęli bowiem stosować różnego rodzaju metody pozwalające na ustalenie kto w momencie popełnienia wykroczenia prowadził pojazd. Sprawy kierowane są potem do sądu.

Wielu kierowców, którzy dostali pocztą zdjęcie z fotoradaru, dość często stara się uniknąć odpowiedzialności. W przesyłce, oprócz fotografii na której utrwalony został przekraczający prędkość pojazd, znajduje się również gotowy formularz oświadczenia z trzema wariantami odpowiedzi. Właściciel auta ma do wyboru: przyznać się do prowadzenia pojazdu i przyjąć proponowany mandat, jeżeli to nie on kierował wskazać siedzącą za kierownicą osobę, bądź też odmówić wskazania kierującego. Wiele osób korzystało z tej ostatniej możliwości bądź też lekceważyło kierowaną do nich korespondencję licząc, że nie zostaną ukarani. Dość często im się udawało, gdyż niejednokrotnie pracownicy Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym nie wyrabiali się w ustawowym czasie z ustaleniem kierowcy i sprawa szła do przysłowiowego kosza.

W ostatnim czasie jednak Główny Inspektorat Transportu Drogowego zaczął ścigać osoby, którzy w ten sposób starają się uniknąć kary. W tym celu stosowane są różnego rodzaju metody pozwalające na ustalenie kto w momencie popełnienia wykroczenia prowadził pojazd. Często sprawa kończy się to już nie mandatem, lecz skierowaniem do sądu wniosku o ukaranie. Tam już sprawcy wykroczeń nie mogą raczej liczyć na łagodne potraktowanie i mandat w kwocie kilkuset złotych. Tutaj nakładane grzywny liczone są w tysiącach złotych, do tego dochodzą również koszty sądowe.

Tego typu przypadków jest wiele. Pojazd zarejestrowany przez fotoradar w Sierakowicach Prawych w powiecie skierniewickim poruszał się z prędkością 193 km/h a więc o ponad 140 km/h więcej, niż dozwolone w tym miejscu. Właściciel auta wskazał jego użytkownika, ten jednak nie odpowiadał na kierowaną do niego korespondencję. Dlatego też sprawa została skierowana do sądu. W efekcie osoba ta została ukarana grzywną w wysokości 5 000 zł oraz obciążona kosztami sądowymi w wysokości 570 zł. Z kolei fotoradar w Wejherowie zarejestrował pojazd dostawczy, którego kierowca przekroczył prędkość o 56 km/h w terenie zabudowanym. Właściciel firmy, do której należało auto, postanowił odmówić wskazania osoby której powierzył samochód, wyraził za to zgodę na przyjęcie mandatu karnego w wysokości 500 zł licząc, że sprawa na tym się zakończy. Inspektorzy orzekli jednak, że mandat będzie zbyt niską karą za to wykroczenie i skierowali sprawę do sądu. Ten ukarał właściciela firmy grzywną w kwocie 5 000 zł oraz zasądził opłatę sądową w wysokości 570 zł.

Jeszcze inny sposób postanowił zastosować właściciel auta, które w gminie Dzierzążnia w powiecie płońskim poruszało się z prędkością 122 km/h. Mężczyzna odpisał inspektorom, że siedząca za kierownicą kobieta jest obywatelką Rosji. Takie oświadczenia regularnie spływają do CANARD i stanowią próbę przerzucenia odpowiedzialności na obcokrajowców. Dlatego też inspektorzy nie dali za wygraną i postanowili to dokładnie sprawdzić. Powołując się na przepisy prawa karnego i prawa wykroczeń, wystąpili z wnioskiem o udostępnienie wizerunku żony właściciela pojazdu. Porównanie zdjęć z dowodu osobistego i fotoradaru nie budziło wątpliwości. Pojazd prowadziła Polka, a dokładnie żona właściciela auta. Sprawa również skończyła się w sądzie.

Również właściciel opla, którego zdjęcie wykonał fotoradar w Jasieniu kiedy to auto pędziło w terenie zabudowanym z prędkością ponad 150 km/h, starał się wprowadzić w błąd inspektorów. Mężczyzna nie chciał ujawnić tożsamości kierowcy, zgodził się jedynie na przyjęcie mandatu w kwocie 500 złotych. Inspektorzy podjęli jednak dalsze czynności, występując do urzędu gminy z prośbą o udostępnienie wizerunku właściciela. Okazało się, że to właśnie on prowadził samochód. Sąd ukarał mężczyznę grzywną w wysokości 1000 złotych, a starosta wydał decyzję o zatrzymaniu mu prawa jazdy na trzy miesiące.

(fot. GITD)

40 komentarzy

  1. Strachy na lachy 🙂

    • tępić taki margines społeczny jak tamtych cwaniaków i ciebie

      • Margines i zarazem frajerów – w dzisiejszych czasach Yanosików, map fotoradarów a przede wszystkim dokładnego oznaczania miejsc kontroli prędkości znakami pionowymi i malowaniem budek na żółto trzeba być nie lada frajerem, żeby dać się na to naciąć i później szarpać się z ITD lub sądem…

  2. Poprawnie. Tylko świadomość nieuchronności kary może coś zmienić.

    • I tak jest to możliwe dzięki temu

      Co zmieni? Że zmieniamy się w państwo policyjne, kolejny raz w historii.

      • Jeśli uważasz, że skuteczne działania policji drogowej mają coś wspólnego z państwem policyjnym, to słabo jest z tobą. Działania policji o podłożu politycznym implikują powstanie państwa policyjnego. I trudno się nie zgodzić, że coraz ich więcej. Jednak drogówka powinna być tak skuteczna, jak tylko to możliwe.

        • I tak jest to możliwe dzięki temu

          To jest państwo policyjne. Są nietykalne kasty (rowerzyści) którzy za nic mandatów nie dostają a wręcz odszkodowania za powodowane wypadki i wrogów systemu czyli kierowców którym nie zapewnia się ani domniemania niewinności ani nawet prawa obrony (wyroki zaoczne). To jest bezspornie państwo policyjne.

        • Szkoda, że działania policji nie są skuteczne wobec policji…

  3. gestapo tyle w temaie

  4. Jak można zapier**** ponad 100km/h w terenie zabudowanym?

    • Szybko.

    • Normalnie, wystarczy nie mieć mózgu i deptać gaz jak tresowana małpa 🙂

    • DoggoNeedHoomanTaskete

      Lekko wciśniesz gaz i na chwilę zapomnisz popatrzeć na prędkościomierz i masz 100. Większym problemem jest utrzymywać się w przepisowej prędkości, a patrząc na drogę, to tak tej prędkości bardzo nie czuć, zwłaszcza jak się lekko wciska gaz i samochód przyspiesza na spokojnie na wolnych obrotach (tak do 2500). Jest dużo dróg, na których nie ma problemu tak pojechać bo nie mówię tu o małych uliczkach w centrum.

      • Wystarczy, żeby lewym pasem jechać trochę za wolno, lub na odcinkowym pomiarze prędkości jechać 5km/h wolniej niż dopuszczalna, by mistrzowie kierownicy zauważyli „nieprawidłową” prędkość.
        Jechać o 5km/h za wolno to zbrodnia, ale przekroczenie prędkości dopuszczalnej w górę o 50km/h to taki drobiazg nie do zauważenia. I zdarza się on się tylko najlepszym.

  5. I tak jest to możliwe dzięki temu

    Ściągalność mandatów z fotoradarów jest tak słaba że trzeba robić takie propagandowe artykuły.
    A problemu wypadków się w ten sposób nie rozwiąże a jedynie pogłębi.

  6. 5570 pln Oooo i to jest mandat… Jestem pewien, że ten kto zapłacił taką kwotę długo będzie mu noga drżała nad gazem…

    • Puści to w koszty i jeszcze na

      • Tak to jest jak wypowiada się ktoś kto nie ma pojęcia. Mandatu ani grzywny nie da się „puścić w koszty”.

    • Puści to w koszty i jeszcze na tym zarobi

      • I tak jest to możliwe dzięki temu

        Albo nie zapłaci aż do przedawnienia.

        • Ehh, jaki ty jesteś prosty człowieczku i ta cała reszta …

          Nic ci syneczku nie przedawnia się. Jesteś totalnie niedouczony i niedoinformowany. Jest termin, a po tym terminie idzie do egzekucji. A komornik ci jeszcze dop… swoje koszty i tak to cwaniactwo wygląda. Jak nie jesteś synalkiem jakiegoś VIP’a to jest szansa, że ci się uda, ale i to powoli się już kończy. Kasta się kurczy.

  7. Niby ok, ale nie rozumiem sytuacji z tymi którzy wykorzystali jeden z wariantów tj. wyrazili zgodę na przyjęcie mandatu, bez wskazania kierowcy, a później Inspektorat jednak pomyślał sobie że to za niska kara i kieruje sprawę do sądu. Nie powinni od razu tego robić? Tylko przeciagają sprawę i generują dodatkowe koszty.

  8. Nie potrafią rozpoznać kierującego a wymierzają karę.. To chyba coś nie tak

  9. Trzeba zarobić na 500 plus i patologie plus

  10. A wystarczy kompakt na lusterku powiesić. Mnie jeszcze nigdy nie złapali.

  11. … gdzie jesr Franio, specjalista od spraw wszelakich ?

    • na rowerze -jak zwykle 😉

      • Ciężko by było tyle teksu pisać, co ja wypisuję. Na rowerze.
        Dodam tylko, że zgadzam się z większością, że mandaty są śmiesznie niskie, a angażowanie całego aparatu państwowego: ITD, sądów, biegłych itd do ukarania za przekroczenie prędkości to marnowanie czasu wymienionych instytucji.
        2 dni po zarejestrowanym wykroczeniu (przekroczenie prędkości o ponad 50km/h) powinien przychodzić list z informacją, że 5000PLN zostało pobrane z konta przez komornika – za popełnione wykroczenie.

  12. Czy można ukarać dwa razy za to samo wykroczenie? Bo skoro przyjął mandat to dlaczego sprawa poszła do sądu?

    • Od mandatu można się w ciągu pewnego czasu (7 czy 14dni) odwołać. Dotyczy to obu stron. Jeżeli sąd rozpatrywał tę sprawę, to mandat został „anulowany”, a już wpłacona kwota pójdzie na pokrycie grzywny.

  13. Jak zaczną wykorzystywać do odcinkowego pomiaru prędkości kamery na poszczególnych skrzyżowaniach (wzorem np Hiszpanii) to skończy się piratowanie i gonienie na złamanie karku. Na razie te wszystkie fotoradary to pułapki na frajerów. Prawdziwi piraci im umykają jak z dziurawego sita.

  14. Za wskazanie „nie tej osoby” powinien być jeszcze wyrok za składanie fałszywych zeznań.

  15. za przekroczenie ponad 50 powinien być obligatoryjny areszt 30 dni i 5000 grzywna, a kierowca powinien być doprowadzany do aresztu od razu po zatrzymaniu. Na polską husarię nie ma innej metody.

  16. Artykuł sponsorowany przez ITD.

  17. debi…. wy byście strzelali od razu do kierowcy

  18. I bardzo dobrze!

  19. powinni karac tylko lgbt+hiv

Pracapraca.lublin112.pl

    Kursy walut

    • USD 3.7614zł 0.07%
    • GBP 5.0239zł 0.04%
    • EUR 4.4843zł 0.23%
    • CHF 4.1477zł 0.3%

    Polub nas

    Materiały wideo

    Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
    Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
    99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
    W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
    W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

    Co? Gdzie? Kiedy?

    Spektakl słowno – muzyczny „Nasz papież” w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim
    Targi marki Festool w Lublinie. Przedstawią rozwiązania dla branży stolarskiej i budowlanej
    Nabór do drużyny cheerleaderek – Perełki Tytanów
    „Obieraczki kapuściane” w Muzeum Wsi Lubelskiej
    Uroczyste obchody 81 rocznicy masowego mordu w Szczuczkach