Na deptaku w Puławach 14-latka na hulajnodze potrąciła 4-latka. Sprawą zajmie się sąd
19:22 15-08-2026 | Autor: redakcja
Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło w sobotę, 15 sierpnia, przed godziną 17 na deptaku w Puławach, w rejonie placu zabaw przy ul. Leśnej. 14-letnia mieszkanka miasta, jadąc hulajnogą elektryczną, najechała na 4-letniego chłopca poruszającego się na rowerku biegowym.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszek ruchu drogowego wynika, że nastolatka poruszała się z dużą prędkością i w pewnym momencie najechała na 4-latka. Chłopiec znajdował się pod opieką mamy.
Policjantki udzieliły uczestnikom zdarzenia niezbędnej pomocy i wezwały zespół ratownictwa medycznego. Ratownicy zbadali zarówno dziecko, jak i 14-latkę. Na szczęście obrażenia okazały się na tyle niegroźne, że żadna z osób nie wymagała hospitalizacji.
Podczas czynności na miejscu funkcjonariuszki ustaliły również, że 14-latka nie posiadała karty rowerowej. Nastolatka nie miała także założonego kasku ochronnego.
Policjanci przypominają, że hulajnoga elektryczna, szczególnie w rejonie placów zabaw i miejsc, w których przebywają dzieci, wymaga zachowania szczególnej ostrożności. Chwila nieuwagi lub zbyt duża prędkość może doprowadzić do niebezpiecznego zdarzenia.
W związku z zachowaniem 14-latki o sprawie zostanie powiadomiony Sąd Rejonowy w Puławach, Wydział Rodzinny i Nieletnich.

fot. policja
Karac surowo bezmozgi !
Zabrać Prawo Jazdy!
Witold Janusz_
Ty masz zakuty łeb!
Komu to prawo jazdy mają zabrać?
4 latkowi czy 14 latce?
🤣🤣🤣, jprd.. co dzban z tego Witolda 😅🤦
Twój żart jest lepszy od mojego. Bo to żart, prawda?
pokupuja gówniarze\om te hujlejnogi i taki skutek , jedzo jak chco
Cud że nie zabila
większość dzieci porusza się bez uprawnień, bo nikt tego nie sprawdza.
I przez to czasem mogą być kłopoty, jak w tym wypadku.
Najważniejsze, że trzeźwi byli.
Wczoraj jeden debil jeździł wokół zalewu w Krasnobrodzie grubo kilkadziesiąt kilometrów na godzinę ale kto miał go by zatrzymać! Co z tego, że spacerują sobie tam rodziny i małe dzieci, o tragedię nie trudno.
szczęście, że nie zwiała jak mają to zwyczaju
Nikomu nic sie nie stalo, sprawą zajmie sie sąd HAHAHAHAH. Czy 4 latek posiadał uprawnienia tzn karte rowerową ? HAHAHAHAHHAHAHAHAHAHA
To w Puławach jest deptak? Gdzie?
no właśnie kudyś nie wiemy czy dały w szyję jak prezez kazał :p