Piątek, 12 kwietnia 202412/04/2024
690 680 960
690 680 960

Gwałtowne ochłodzenie wtargnie do województwa lubelskiego. Temperatury runą, pojawi się mróz i pierwszy śnieg

Wtorek był ostatnim dniem, kiedy to w województwie lubelskim występowały umiarkowane wartości na termometrach jak na listopad. Do regionu zbliża się ochłodzenie.

W minionych dniach znaleźliśmy się w zasięgu silnej blokady wyżowej. Przyjęła ona formę zgniłego wyżu. Przez większość czasu utrzymywały się chmury niskie, mgły i zamglenia oraz opady mżawki. Przejaśnienia i rozpogodzenia okazały się nieliczne. Noc z wtorku na środę była mglista na przeważającym obszarze naszego Lubelszczyzny. Mgły znacznie ograniczały widzialność do 100-300 metrów. Dziś natomiast przez większość dnia wystąpią opady deszczu o natężeniu słabym i umiarkowanym. Nadchodzą jednak duże zmiany w pogodzie. Ciśnienie atmosferyczne wyraźnie spadło względem ubiegłych dni o nawet 20 hPa, co jest zwiastunem nasunięcia się zatoki niżowej. Wkrótce nad region nadejdzie front chłodny z opadami deszczu, następnie za omawianą strefą frontową napłynie powietrze pochodzenia arktycznego z wysokich szerokości geograficznych.

Wczoraj nasz kraj znalazł się na peryferiach odsuwającego się antycyklonu Dejan znad pogranicza Ukrainy i Rosji oraz nasuwającą zatoką niżową związaną z obszarem niżowym znad Oceanu Atlantyckim. Wkrótce dostaniemy się w bezpośredni zasięg niżu Sue przemieszczający się ze strefą frontową nad wschodnią Europą. Powietrze arktyczne zacznie docierać nad województwo lubelskie dzisiaj w drugiej części dnia. Niewykluczone, że to właśnie w środę w sprzyjających warunkach lokalnie w regionie pojawią się opady deszczu ze śniegiem i śniegu. Nie prognozuje się jeszcze utworzenia pokrywy zimowej.

Będzie to pierwsza tak duża adwekcja zimnego powietrza pochodzenia arktycznego z wysokich szerokości geograficznych w tym sezonie jesiennym. Nie można wykluczyć, że pod koniec bieżącego tygodnia mróz utrzyma się nie tylko nocami, ale również za dnia. Obszarem źródłowym masy, która znajdzie się nad Polską będą tereny Arktyki oraz kontynentalnej części Rosji. Za duże ochłodzenie będzie związany wyż o imieniu Erik, który znajdzie się nad Skandynawią. We współpracy z niżem ze wschodu, ściągnie do kraju mocno wychłodzoną masę powietrza. Z dnia na dzień temperatury gwałtownie spadną i będą okresami niższe o 5°C/10°C od normy wieloletniej. Pojawi się pierwsze tak duże obciążenie zimnem w tym sezonie.

W środę na ogół zachmurzenie duże i całkowite. Początkowo zaznaczą się miejscami gęste mgły. Prognozowane są opady deszczu na froncie chłodnym, a lokalnie nie można wykluczyć opadów mieszanych i mokrego śniegu. Temperatura będzie jednak dodatnia, dlatego też pokrywa śnieżna nie utworzy się obszarze województwa lubelskiego. Na termometrach zobaczymy od 3°C do 5°C. Odczucie chłodu potęgować ma wiatr z sektora wschodniego, północno wschodniego, który w porywach osiągnie 36 km/h.

Noc z przymrozkami przypadnie na noc ze środy na czwartek. Najchłodniej będzie w rejonach przejaśnień i rozpogodzeń. Tam, gdzie utrzyma się zachmurzenie warstwowe, to ograniczone będzie nocne wypromieniowanie ciepła do wyższych warstw w czasie długiej listopadowej nocy. Na termometrach zobaczymy na ogół od -3°C do 0°C, lokalnie przy gruncie przy bezchmurnym niebie może być chłodniej. Niektóre modele pokazują możliwość przelotnych opadów śniegu, ale będą to opady słabe i mocno rozproszone, jeśli w ogóle wystąpią. Utrzyma się wiatr ze wschodu, północnego wschodu, który w porywach osiągnie 20-30 km/h, potęgując odczucie zimna.

Jeszcze chłodniejszy zapowiada się czwartek. Wówczas to za sprawą adwekcji zimnego powietrza z północnego wschodu na termometrach będzie od 1°C do 3°C w najcieplejszym momencie dnia. Początkowo w wielu regionach może utrzymać zachmurzenie chmurami piętra niższego. Nie przewiduje się na ogół opadów, chociaż niektóre modele o wysokiej rozdzielczości pokazują słabe opady śniegu i deszczu ze śniegiem z chmur niskich.

Noc z czwartku na piątek przyniesie ujemną temperaturę w całym regionie. Na termometrach będzie od -5°C do -2°C, a przy gruncie wartości mogą być o kilka stopni niższe. Największych spadków temperatury oczekujemy w obszarach przejaśnień i rozpogodzeń.

Piątek będzie bardzo zimnym dniem. Wówczas w najcieplejszym momencie dnia zobaczymy tylko 0°C do 1°C. Płynąć ma do nas coraz zimniejsze powietrze arktyczno-kontynentalne z północnego wschodu. Niewykluczone, że lokalnie w regionie pojawią się wówczas strefy opadowe, które przyniosą opady śniegu. Lokalnie krajobrazy w województwie lubelskim mogą ulec zabieleniu.

Noc z piątku na sobotę bardzo zimna. Na termometrach będzie od -8°C do -4°C, a przy gruncie mróz może być dwucyfrowy. Najniższe wartości wystąpią w obszarach przejaśnień i rozpogodzeń.

W najbliższy weekend przez całą dobę może utrzymywać się ujemna temperatura. Na termometrach w ciągu dnia może być nawet -2°C/-1°C. Nocami natomiast możliwe są spadki temperatury do -11°C/-8°C na wysokości 2 metrów. Przy gruncie może być znacznie chłodniej. Na ogół będzie bez opadów.

Chłodniej może być również początek 3 dekady listopada 2022. Wówczas na termometrach będzie zaledwie od 0°C do 2°C. Prawdopodobnie wyraźnie ociepli się w okolicach 22-23 listopada 2022 w naszym regionie, ale nocne i poranne przymrozki mogą być i tak częste. Nie można wykluczyć, że pojawi się wydajny opadowo niż z południa Starego Kontynentu, nawet z większymi opadami. Średnia dobowa temperatura powietrza ma być charakterystyczna dla przedzimia, a okresami na przełomie 2 i 3 dekady dla termicznej zimy. To ostatni dzwonek, aby zmienić opony na zimowe, jeśli jeszcze tego nie zrobiliście. Końcówka listopada z pewnością nie będzie tak ciepła jak minione tygodnia, wzrośnie ryzyko częstszych opadów śniegu.

Najnowsze informacja pogodowe

Aktualna temperatura w Polsce

(fot. fanipogody.pl)

5 komentarzy

  1. Runąć to mogą mury.
    Temperatura spada.
    Jest listopad.
    Nie ma co lamentować.

  2. „Temperatury runą?”
    Opinii od polskiego byłaby dumna!

  3. dramatyczny tytuł, może i miałby sens, gdyby to nie była Polska i jej klimat, lecz np. Tunezja…
    a tak to żenada

  4. Co ma na celu ten tytuł ? ” temperatury runą ” W jakim celu ten dramatyzm ? dalsze wprowadzanie społeczeństwa w destabilizację , wystarczy już „wybuch” . Co jeszcze ? pandemia , wojna ,Skłóconym społeczeństwem łatwo się steruje i manipuluje.

  5. Niestety, coraz więcej tego typu nagłówków widzimy ostatnio w mediach. Zdarza się bomba chłodu, katastrofa klimatyczna, prawdziwa tragedia etc. A to wszystko po to, aby kliknąć i, czytając, natknąć się na dziesiątki reklam. Cóż, trudno – nawet przez przypadek – na nie nie kliknąć. Co tu panikować, kończy się drugi miesiąc jesieni, a za pasem kalendarzowa zima. A czy jest to powietrze pochodzenia arktycznego, to spierałbym się… No, chyba że mocno przetransformowane. To, do nas, skurat będzie napływać ze wschodu i północnego-wschodu. O tej porze kontynent jest już wychłodzony, więc może to być powietrze polarne kontynentalne.

Wiadomości z info112