Czwartek, 29 lutego 202429/02/2024
690 680 960
690 680 960

Granat moździerzowy na polu, niewybuchy w sadzie (zdjęcia)

W miniony czwartek policjanci z Zamościa otrzymali zgłoszenie, że na terenie posesji w miejscowości Mokrelipie w gminie Radecznica odnaleziono dwa pociski, jeden artyleryjski a drugi do granatnika. Na pozostałości po II wojnie światowej natrafił właściciel posesji, który w sadzie wycinał drzewa.

Na miejscu interweniowali policjanci, którzy zabezpieczyli teren, a następnie pojawił się patrol saperski z chełmskiej jednostki wojskowej. Żołnierze sprawdzając teren nie odnaleźli innych pocisków, a te wcześniej odnalezione zabrali do neutralizacji.

Z kolei przedwczoraj, podczas prac polowych mieszkaniec Wygnanki w gminie Kąkolewnica natrafił na przedmiot, przypominający niewybuch. Mężczyzna powiadomił o tym fakcie policję.

Na miejsce skierowany został policjant z grupy rozpoznania minersko-pirotechnicznego, który potwierdził zgłoszenie. Okazało się, że znaleziony przez mężczyznę przedmiot to najprawdopodobniej skorodowany granat moździerzowy. Mundurowi zabezpieczali znalezisko do czasu przybycia na miejsce saperów z Chełma.

Granat moździerzowy na polu, niewybuchy w sadzie (zdjęcia)

(fot. Policja Zamość/Radzyń Podlaski)

2 komentarze

  1. No bedzie wojna jak nic już nawet niedobitki z tamtej wojny ostatnio same wyłażą z ziemi
    I bardzo dobrze bo za długo już się nie strzelaliśmy z ruskimi kacapami
    A jak mówią co cie nie zabije to cie wzmocni 🙂

  2. Nasza bohaterska policja powinna ustalić właściciela, taką pamiątkę pięknie opakować, a potem wysłać ( najtaniej przy pomocy usługi „smart” w Inpoście).

Z kraju

Polityka i społeczeństwo