Wtorek, 30 czerwca 202630/06/2026
690 680 960
690 680 960

Dzieci jechały rowerami pod prąd po S17. Policjanci zatrzymali 8 i 9-latka

Dwóch chłopców w wieku 8 i 9 lat wjechało rowerami na drogę ekspresową S17 i poruszało się pod prąd w kierunku Lublina. Dzieci nie miały kasków, a ich obecność na trasie szybkiego ruchu stanowiła śmiertelne zagrożenie. Dzięki szybkim zgłoszeniom kierowców i natychmiastowej reakcji garwolińskich policjantów udało się uniknąć tragedii.

Policjanci z Garwolina interweniowali po serii zgłoszeń od kierowców, którzy zauważyli dwóch małych chłopców jadących rowerami po drodze ekspresowej S17. Dzieci poruszały się w kierunku Lublina, jednak — co szczególnie niebezpieczne — jechały pod prąd.

Na miejsce natychmiast skierowano patrol. Funkcjonariusze szybko odnaleźli 8- i 9-latka, a następnie zabrali ich w bezpieczne miejsce. Chłopcy nie mieli kasków, a ich obecność na ekspresówce stwarzała ogromne ryzyko zarówno dla nich samych, jak i dla kierowców.

Opiekunowie szukali dzieci

Jak ustalili policjanci, opiekunowie od dłuższego czasu szukali chłopców. Nie wiedzieli, że dzieci oddaliły się tak daleko od miejsca zamieszkania i wjechały na drogę szybkiego ruchu. Sytuacja mogła zakończyć się tragicznie, zwłaszcza że na tego typu trasach pojazdy poruszają się z dużą prędkością, a rowerzyści nie mają prawa się tam znajdować.

Policjanci przypomnieli opiekunom zasady bezpieczeństwa oraz obowiązek stałego nadzoru nad dziećmi, szczególnie tymi poniżej 10. roku życia. Wobec opiekunów podjęto działania przewidziane prawem.

Rowerem nie wolno wjeżdżać na drogę ekspresową

Funkcjonariusze podkreślają, że drogi ekspresowe są całkowicie zakazane dla rowerów. Wjazd jednośladem na taką trasę to skrajnie niebezpieczne zachowanie, które może doprowadzić do poważnego wypadku.

To zdarzenie pokazuje, jak ważna jest szybka reakcja świadków. Kierowcy, którzy zauważyli dzieci na S17 i powiadomili służby, mogli zapobiec tragedii. Policja apeluje również do rodziców i opiekunów, by rozmawiali z dziećmi o zasadach poruszania się po drogach oraz kontrolowali, gdzie przebywają najmłodsi.

Źródło: Policja Mazowiecka

18 komentarzy

  1. Jerzy co w DPSie leży
    Ocena: 5

    Wyhodowano dzięki 800+.

    • Ocena: -6

      Ciesz się nierobie że wyhodowane, będziemiał kto zus ,,ci,, płacić.

      • naprawdę wierzysz, że dzieci spod znaku „nam się należy” będą produkowały PKB? w rodzinach utrzymujących się dzieki 800+ bo „szlachta nie pracuje” wyrosną takie same egzemplarze

      • Jerzy co w DPSie leży
        Ocena: -3

        Pieniądze na moim koncie w ZUS pochodzą z potrąconych od moich wypłat, z pracy. Istnienie tych osób nie ma wpływu na moją przyszłą emeryturę.

  2. Ocena: 3

    Pytanie czy będą pracowali czy z socjalu żyli.

  3. Ocena: -1

    Teoretycznie poruszali się jak piesi na gminnej … Ktoś w szkole nie nauczył KASZOJADÓW !

  4. Poniżej 10 lat to chyba piesi według prawa?

  5. Ocena: -6

    To są ci mityczni rowerzyści, o których w internecie pisze się, że poruszają się oni autostradami i drogami ekspresowymi. Bo są jeszcze 80-letni rowerzyści jeżdżący takimi drogami.

    • ekspert od wszystkiego
      Ocena: 3

      nie, to nie są mityczni, to są prawdziwi którzy codziennie łamią jakieś przepisy, jak nie jeżdżą chodnikami, to po przejściach, albo na drogach ekspresowych, czy tego chcesz czy nie, tego nie zakrzyczysz ahahaha

      • Ocena: -2

        1. Co innego jazda po chodniku. Co innego jazda po drodze S czy A.
        2. 90% osób na tym forum popiera jazdę rowerami po chodnikach.

      • Ocena: -3

        Którędy mieli jechać🤔 przez pola przez łąki😅

      • Ocena: -3

        Chcesz powiedzieć, że sam nie jeździsz rowerem po chodniku? To napisz jeszcze, że masz OC na rower. A na nim tablice rejestracyjną.

    • To są Ci mityczni rowerzyści, którzy nie znają oraz nie przestrzegają przepisów, gdy wyjdą pojeździć na rowerze po chodnikach kilka razy do roku. No i Ci powodują zagrożenie.
      Ale jednocześnie są to ci sami mityczni rowerzyści, którzy doskonale znają i zawsze przestrzegają przepisy, gdy codziennie kierują swoimi samochodami. Ci z kolei wtedy zagrożenia nie powodują. A wszystkie statystyki kłamią. Te wypadki o których codziennie czytamy na tym portalu są wygenerowane przez SI.

  6. Ocena: -6

    8-letni rowerzysta. To tak jakby na dziecko jeżdżące po placu zabaw samochodzikiem na baterie napisać „kierowca”.

    • Ocena: 2

      8-latek jadący rowerem jest rowerzystą w potocznym znaczeniu, czyli osobą poruszającą się na rowerze. W sensie prawnym trzeba jednak odróżnić dwie rzeczy: Dziecko do 10 lat jadące rowerem pod opieką osoby dorosłej jest traktowane jak pieszy, a nie jak typowy kierujący rowerem. Dotyczy to zasad ruchu drogowego, np. możliwości poruszania się chodnikiem. Czyli: faktycznie jest rowerzystą, ale według przepisów 8-latek na rowerze pod opieką dorosłego ma status pieszego. Ale tam nie było dorosłych, więc nie jęcz, to byli rowerzyści, no chyba, że operatorzy dźwigów, coś może zaproponuj, może żeglarze?

      • Ocena: -3

        Czyli o 80-latce wiozącej rowerem bańki z mlekiem polną drogą też napiszesz, że to rowerzystka. I, że powinna kask nałożyć.

      • Ocena: -4

        Masz rację.
        A którą stroną drogi powinni się poruszać? Nie pytam czy w ogóle się tamtędy powinni poruszać, lecz którą stroną drogi?

        • Ocena: 0

          wcale nie powinno ich tam być, ale tak jest jak się nie edukuje rowerzystów, nie wymaga od nich znajomości przepisów, to od najmłodszych lat do dorosłości się później ciągnie to, a co? a brak znajomości przepisów, każdy może wejść na rower i jechać drogą publiczną, nawet autostradą potrafią ahahah

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia