Sobota, 25 maja 202425/05/2024
690 680 960
690 680 960

Budowany dom stanął w płomieniach. Poranny pożar koło Lublina (foto)

Dzisiaj rano 24 strażaków z Lublina i pobliskich miejscowości gasiło pożar domu w Łagiewnikach. Spaleniu uległa konstrukcja dachowa, część elewacji oraz okno.

Pożar na terenie jednej z posesji w miejscowości Łagiewniki w gminie Niemce został zauważony w środę kilka minut po godzinie 6 rano. O wszystkim od razu zaalarmowane zostały służby ratunkowe. Na miejscu interweniowała straż pożarna z Lublina i okolicznych miejscowości.

Jak wyjaśniał nam st. kpt. Andrzej Szacoń z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie, kiedy strażacy dojechali na miejsce, z budynku wydobywał się ogień, występowało również duże zadymienie. Pożar zlokalizowany był na poddaszu. Sytuacja została szybko opanowana, dzięki czemu ogień nie zdołał się rozprzestrzenić.

Konieczne jednak było zerwanie części dachu. Aby dostać się do środka strażacy musieli również wyważyć drzwi. Spaleniu uległa konstrukcja dachowa, część elewacji oraz okno. Straty zostały wstępnie oszacowane na ok. 50 tys. złotych. Działania straży pożarnej trwały dwie godziny, brało w nich udział pięć zastępów z Lublina, Niemiec, Krasienina i Jakubowic Konińskich, łącznie 24 strażaków.

(fot. OSP Jakubowice Konińskie)

6 komentarzy

  1. Znowu zwarcie instalacji elektrycznej.

  2. Nic tylko łatwopalne materiały ocieplające. Powrót do słomy w wersji ,,chemia budowlana”. Słoma przynajmniej była eko przyjazna organizmom żywym.

    • Chyba tym zamieszkującym w twoich butach.
      Mnie bardziej zastanawia, co by się stało, jakby w tym samym czasie zaczęły się palić 3-4 budynki w tej samej miejscowości, np. podczas burzy. Też by przyleciało po 5 zastępów do każdego? Odnoszę wrażenie, że to temat podobny do publikacji naukowych, tam pracę ogarnia jeden góra dwóch naukowców, a na współautorów dopisuje się kolejnych dziesięciu, żeby nabić sobie publikacji.

      • Gaszenie w czasie burzy. Ja bym się zastanowił głęboko nad bezpieczeństwem strażaków i poprzestałbym na ratowaniu życia i zdrowia. Powietrze nasycone ozonem, zmniejsza szanse na ugaszenie, a wysoki prąd wody, jest doskonałym celem dla pioruna.

  3. Może sąsiadom widok zasłaniał ???

  4. Zapewne zwarcie instalacji, wełna na sznurkach od razu odsłania folie paroprzepuszczalna i po dachu. Nadal używajcie przestarzałych materiałów termoizolacyjnych.