Skoki: Tu można czuć się bezpiecznie. Pierwsza miejscowość gdzie zamontowano ogólnodostępny defibrylator (zdjęcia)

W Skokach w powiecie puławskim zamontowano przenośny defibrylator AED. Jest to pierwsza miejscowość w naszym regionie, w której tego typu urządzenie do ratowania życia, znajduje się w ogólnodostępnym miejscu.

 

O tym jak cenna jest każda sekunda w przypadku ratowania życia, doskonale zdają sobie sprawę mieszkańcy miejscowości Skoki w powicie puławskim. Właśnie tutaj, w centralnym punkcie wsi, zamontowany został przenośny defibrylator AED. Charakterystyczna zielona skrzynka jest dostępna w każdym momencie, kiedy przyjdzie potrzeba udzielenia pomocy poszkodowanej osobie.

Z inicjatywą montażu urządzenia wyszli tamtejsi strażacy z jednostki OSP. Wszystko po tym, jak jeden z mieszkańców stracił przytomność, a ze względu na odległość, upływały cenne minuty w oczekiwaniu na przyjazd ratowników medycznych. Na szczęście poszkodowanemu nic się nie stało, jednak był to impuls do działań, mających na celu zaznajomienie mieszkańców z tematem ratowania życia i udzielania pierwszej pomocy.

Jak obliczono, koszt całego projektu, w którym oprócz ustawienia defibrylatora postanowiono przeprowadzić szkolenia z udzielania pomocy dla mieszkańców miejscowości, to blisko 10 tys. złotych. Pomysł strażaków bardzo się spodobał, część funduszy została przekazana przez Wspólnotę Gruntową Wsi Skoki, kolejną dołożyły Zakłady Azotowe Puławy. Resztę uzbierano dzięki Fundacji „Ratujmy życie”.

Najpierw zamontowano charakterystyczną skrzynkę, w sobotę została ona wyposażona w sam defibrylator. O tym jak właściwie korzystać z urządzenia ratujące życie w przypadkach nagłego zatrzymania akcji serca, mieszkańców przeszkolili członkowie Fundacji „Ratujmy życie”. Teraz Skoki stały się chyba jedyną miejscowością w naszym regionie, gdzie każdy może się czuć bezpiecznie. W przypadku zagrożenia życia, można być pewnym, że natychmiast na pomoc ruszą osoby, które w fachowy sposób nam jej udzielą.

W sytuacji zagrożenia życia wymagającej użycia defibrylatora, znajduje się rocznie ok. 40 tys. mieszkańców naszego kraju. W sporej części przypadków oczekiwanie na przyjazd służb ratowniczych trwa zbyt długo, by osoba poszkodowana mogła przeżyć. Liczby mówią same za siebie, w przypadku zatrzymania akcji serca, tylko 5 proc. osób ma szansę na przeżycie. Jednak szybko podjęte czynności ratunkowe trzykrotnie zwiększają szansę przeżycia. Z kolei gdy udzielający pomocy mają do dyspozycji defibrylator, którego we właściwy sposób użyją, szansa na uratowanie życia sięga 70 proc.

Dotychczas tego typu urządzenia montowano głównie w większych miastach, oraz tam gdzie występują duże skupiska ludności. Podpuławskie Skoki są jedyną małą miejscowością w naszym regionie i jedną z nielicznych w Polsce, gdzie znajduje się ogólnodostępny defibrylator AED a mieszkańcy zostali fachowo przeszkoleni do jego używania.

(fot. Fundacja Ratujmy życie)
2016-01-17 16:07:30