Jechali bez snu od Bałtyku po Sudety. Mieszkaniec naszego regionu na podium rowerowego ultramaratonu (zdjęcia)

57

Piętnastu zawodników z całego kraju wzięło udział w ultramaratonie rowerowym, w którym do pokonania było 555 km od Bałtyku po góry. Kolarz z Lubartowa stanął na podium zajmując trzecie miejsce.

 

W miniony weekend odbył się ogólnopolski ultramaraton rowerowy „A23 Odrodzenie”. Uczestnicy wyruszyli w sobotę 7 lipca z położonej 34 km od Kołobrzegu miejscowości Karlino. Do mety, która była zlokalizowana w Sudetach na Przełęczy Karkonoskiej, jechali dzień i noc nieustannie bez snu.

Do celu dotarli w różnych godzinach w niedzielę 8 lipca. Pierwsze miejsce i złoty medal zdobył Jarosław Kędziorek z Kielc, srebro przypadło Sebastianowi Świętockiemu z Poznania. Jako trzeci na mecie zameldował się zawodnik z Lubelszczyzny, lubartowianin Emil Szczypiorkowski.

Nie jest to pierwszy ultramaraton reprezentanta klubu Good Life Fitness. Dwa lata temu brał udział w wyścigu Piękny Wschód, w którym do pokonania był dystans 512 km. Jak wyjaśnia, nie przygotowuje się specjalnie z nastawieniem do udziału w maratonach. Na co dzień dba o formę, jeździ na rowerze na zajęciach indoor cycling w klubie fitness, jako instruktor.

Ultramaraton rowerowy „A23 Odrodzenie”, jak wyjaśniają organizatorzy, jest podobny do innych długodystansowych maratonów, jednak jego końcowy odcinek uważany za najtrudniejszy szosowy podjazd w Polsce. Podjazd na wysokość 1198 m npm sprawia ogromne trudności nawet osobom wypoczętym i wyspanym, nie mówiąc już o tych, którzy mają pokonane setki kilometrów.

58

59

(fot. nadesłane)
2018-07-12 21:41:41