Żużlowa polewaczka miała trafić na złom. Postanowili ją uratować i odnieśli sukces

Kibicom lubelskiego żużla udało się zebrać fundusze na zakup polewaczki, aby uratować ją od zezłomowania. Zaplanowano też przywrócenie pojazdu do dawnej świetności.

W ubiegłym tygodniu opisaliśmy ostatnią drogę, w jaką ze stadionu przy al. Zygmuntowskich wyjechał żółto-biało-niebieski jelcz, czyli żużlowa polewaczka. Ten doskonale znany kibicom lubelskiego żużla pojazd uzyskał nawet imię. Przez wiele lat dzięki polewaczce” Zośce” nawierzchnia toru była utrzymywana w należytym stanie. Jest to niezwykle ważne dla zawodników, gdyż zapewnia właściwą przyczepność motocykli, lecz także dla osób na trybunach, ponieważ ogranicza kurz.

Stan techniczny pojazdu pozostawiał już jednak wiele do życzenia, dlatego też zapadła decyzja o jego wycofaniu z użytkowania i kupnie nowego. Polewaczka należy do jednego ze sponsorów lubelskich koziołków. Jak nas poinformowano, z uwagi na fakt, iż silnik pojazdu jest jeszcze w dobrym stanie, dzięki niezbyt dużym nakładom finansowym, polewaczka mogła jeszcze komuś długo służyć. Dlatego też starano się ją sprzedać. Jednak oferty jakie wpływały były nieadekwatne do jej wartości.

Charakterystyczny pojazd miał trafić do huty. Wielu czytelników było zaskoczonych sugerując, że polewaczka powinna zostać odrestaurowana, gdyż jest jednym z elementów historii lubelskiego żużla. Tego zadania postanowili podjąć się kibice Speed Car Motoru Lublin. Udało im się porozumieć w sprawie zakupu pojazdu, do środy mają czas na wpłacenie uzgodnionej kwoty. Na portalu zrzutka.pl zaczęli zbierać fundusze na ten cel. Odzew był natychmiastowy, wymaganą kwotę 5400 złotych udało się zebrać w ciągu jednego dnia. Darczyńcy wpłacali zarówno po symbolicznej złotówce, jak też po 10 czy 20 złotych. Jeden z nich anonimowo przekazał aż 4 375 złotych.

Kibice dogadali się również z lubelskim MPK w sprawie dalszych prac związanych z przywróceniem polewaczki do dawnej świetności. Miejska spółka zadeklarowała wsparcie w projekcie w postaci hali, w której będą mogły być prowadzone prace, oraz doświadczonych mechaników. Później pojazd ma stanowić parę z zabytkowym autobusem Gutek, którego również uratowano od zniszczenia.



(fot. lublin112)

Zobacz również

15 komentarzy

  1. ZDZISIEK, człowiek z nizin

    A gdzie trolejbus Ziutek do trójkącika ? ?

  2. Odrestaurują i będzie stało i się niszczyło aż w końcu i tak trafi na złom.

  3. Kibice na duży plus

  4. Brawo chlopy

  5. Taki syf wcześniej lub później trafi na złom. Po co w to inwestować mi jest ciężko to zrozumieć.

  6. „i się im to udało” kto redaguje te teksty/tytuły itd?:D

  7. Ciekawe co na to Franio. Przecież ten samochód po odrestaurowaniu może rozjechać pieszego!

  8. Grześ przez wieś

    No jak sie Fulara za to wzioł to pewnie zrobi jak ikarusa i skode.

  9. Tym, którym przeszkadza „Zośka”. proponuję aby powrócili na ojcowiznę.

  10. Zawsze się trafi jakas menda WIESNAK któremu to przeszkadza. Ze tez ten syf że wsi jest tak ciężki do wyplewienia.

Pracapraca.lublin112.pl

    Kursy walut

    • USD 3.7302zł 0.17%
    • GBP 4.8878zł -0.27%
    • EUR 4.4139zł 0.09%
    • CHF 4.0856zł -0.34%

    Polub nas

    Darmowe ogłoszenia lokalne

      Materiały wideo

      Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
      Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
      99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
      W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
      W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

      Co? Gdzie? Kiedy?

      Festiwal Baniek Mydlanych w Łukowie
      Kino CSK: W piątek będzie można obejrzeć „Babyteeth”
      Kino na dachu CSK. Będzie można obejrzeć film „Szczęki”
      Meeting Of Styles, Lublin Poland 2020
      Największe w Europie dmuchane tory przeszkód pojawią się w puławskiej Marinie