Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zmieniał koło w samochodzie, doszło do awarii podnośnika. Mężczyzna nie żyje

W środę na terenie powiatu biłgorajskiego doszło do nieszczęśliwego wypadku podczas zmiany koła w samochodzie. W wyniku awarii podnośnika, mężczyzna został przegnieciony przez pojazd. Niestety nie udało się uratować życia 48-latka.

Do nieszczęśliwego wypadku doszło w środę w godzinach popołudniowych w powiecie biłgorajskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że mężczyzna został przegnieciony przez samochód.

Jak ustalili biłgorajscy policjanci, kiedy 48-latek zmieniał koło w samochodzie na terenie jego prywatnego garażu, doszło do awarii podnośnika, który opadł, zaś auto przygniotło mężczyznę. W wyniku odniesionych obrażeń 48-latek zmarł.

Policjanci pod nadzorem prokuratury szczegółowo wyjaśniają wszystkie okoliczności i przyczyny tego nieszczęśliwego wypadku. Decyzją prokuratora ciało mężczyzny zostało zabezpieczone celem wykonania sekcji zwłok.

(fot. Policja Biłgoraj)

36 komentarzy

  1. Bezmajtek.
    Odpowiedz

    W niektórych autach koło zapasowe jest od spodu. To chyba trzeba się położyć pod samochodem żeby zardzewiałą nakrętkę odkręcić.

    1. lima
      Odpowiedz

      Bałwanie – najpierw wyjmujesz zapas spod samochodu (jeżeli to taka wersja) a następnie lewarujesz i ściągasz zepsute koło.

      1. Dociekliwy
        Odpowiedz

        Dokładnie tak. Widocznie to był typowy niedzielny kierowca. Koło odkręcone a gdzie ja mam zapas?

  2. 447
    Odpowiedz

    Koło wystarczy położyć,myślę że nieszczęśnik coś jeszcze robił,nie tylko wymiana koła..

  3. Gino
    Odpowiedz

    Co wy z jakąś kobyłką wyjeżdżacie? Tyle razy zmieniałem koła i nie jestem sobie wyobrazić jak stojąc z boku można stracić życie i w razie awarii podnośnika pogięte elementy pojazdu. Przecież jak Gustlik nie robił za podnośnik sam?

    1. maniek
      Odpowiedz

      Nawet przy wymianie koła warto cos podłożyć – choćby po to, żeby w razie gdy puści podnośnik, to tarcza nie przywali w podłoże.

      1. Dociekliwy
        Odpowiedz

        Oczywiście że tak. Ale jak można stracić życie przy wymianie koła? Olej od razu spuszczał czy jak?

        1. maniek
          Odpowiedz

          Musiał robić coś jeszcze, że się pod auto położył.

  4. ja
    Odpowiedz

    Pamiętajcie aby ZAWSZE podłożyć chociaż kawałek drewna pod auto – cokolwiek… Jak ktoś nie ma kobyłek.

    1. Gość
      Odpowiedz

      Oczywiście, zabezpieczenie musi być. Podnosnik zawiedzie, aby nie byo takiego nieszczęścia musi byc zabezpieczenie. Bhp.

  5. h4
    Odpowiedz

    To jak on to koło wymieniał?
    Głowę tam wkładał zamiast koła?
    Druga sprawa gdzie podparcie wahacza jakimś pieńkiem lub kostką?

  6. pablo
    Odpowiedz

    do samo miale na mysli co „niesajanin”zawsze cos sie podstawia bo nie ma pewnosci ze to nie pusci ,co innego jak sie kolo wymiania a co innego jak sie kladzie pod auto zeby cos sprawdzic

    1. Bogdan
      Odpowiedz

      O Pablo dawno Cię nie było. Już puścili ze szpitala?

  7. kyniu
    Odpowiedz

    Wiara w podnośnik jak każda…czasem sobie zakpi.

  8. Niesajanin
    Odpowiedz

    Żadnej kobyłki, pieńka albo nawet koła nie podstawił? No głupi.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia