Przejdź do treści
niedziela, 8 listopada 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zmarł generał Zbigniew Ścibor-Rylski. „Motyl” miał 101 lat

Przed dwoma godzinami Muzeum Powstania Warszawskiego poinformowało, że w wieku 101 lat odszedł gen. Zbigniew Ścibor-Rylski "Motyl". ‬Część swojego życia Zbigniew Ścibor-Rylski spędził na Lubelszczyźnie.

Zbigniew Ścibor-Rylski urodził się 10 marca 1917 w Browkach w obwodzie żytomierskim, 60 kilometrów na południowy zachód od Kijowa, w majątku swoich rodziców – Marii z domu Raciborowskiej. Była to polska rodzina szlachecka, pieczętująca się herbem Ostoja, mieszkająca na obszarze Ukrainy od XVI wieku.

Pod koniec 1918 roku Rylscy opuścili majątek i przenieśli się, najpierw do Białej Cerkwi, później zaś do Kijowa. Wobec nasilającej się wojny polsko-bolszewickiej poszukiwali sposobu opuszczenia miasta. Okazja nadarzyła się po wkroczeniu do Kijowa wojsk polskich. Pociągiem razem z rannymi w maju 1920 dotarli do kraju.

Zamieszkali na Lubelszczyźnie, początkowo w Studziankach, następnie w miejscowości Wywłoczka, kilka kilometrów od Zwierzyńca, gdzie ojciec Zbigniewa otrzymał posadę u Maurycego Klemensa Zamoyskiego w Ordynacji Zamojskiej.

Młody Zbigniew po zdaniu matury postanowił zostać żołnierzem zawodowym. Zgłosił się na 3-miesięczny kurs piechoty w 57 pułku piechoty w Poznaniu. Po miesiącu przeszkolenia złożył przysięgę wojskową. Przed podjęciem nauki w podchorążówce odbył 6-tygodniowy kurs szybowcowy w ramach przysposobienia lotniczego w Wojskowym Ośrodku Szybowcowym w Ustianowej koło Ustrzyk Dolnych w Bieszczadach. Następnie zdał egzamin do Szkoły Podchorążych Lotnictwa w grupie technicznej w Warszawie. Początkowo szkolił się na „Wronach” i „Salamandrach” w Ustianowej, a następnie od 1939, w tunelu aerodynamicznym na Politechnice Warszawskiej oraz w obsłudze samolotów PZL.37 Łoś, PZL.23 Karaś i myśliwcach PZL P-7 podczas kursu płatowcowego.

W 1939 ukończył Szkołę Podchorążych Lotnictwa w stopniu sierżanta podchorążego ze specjalnością mechanika silników i przyrządów lotniczych. Edukację miał kontynuować w 1 Pułku Lotniczym na stołecznym Okęciu. Ukończenie studiów i zdobycie promocji na stopień podporucznika uniemożliwił mu jednak wybuch II wojny światowej.

II wojna światowa

Kampania wrześniowa

W pierwszych dniach września 1939 przebywał w Szkole Podchorążych Lotnictwa. 4 września podchorążowie otrzymali przydziały do pułków z równoczesnym oświadczeniem, że mają zostać awansowani do stopnia podporucznika. 5 września całą obsługę techniczną samolotów przetransportowano pod dowództwem mjr. Władysława Prohazki pociągiem z Warszawy do Mińska Mazowieckiego. Początkowo ciężarówkami, następnie piechotą, przebijał się wraz grupą na wschód. Pierwsze spotkanie z Niemcami nastąpiło 7 września pod Mrozami.

W chaosie działań wojennych żołnierze z rozbitych polskich oddziałów przedzierali się do zgrupowań, które jeszcze walczyły z Niemcami. Wielu z nich dołączyło do Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Polesie” pod dowództwem gen. Franciszka Kleeberga.

Wziął udział w starciach z Niemcami pod Łęczną, następnie został łącznikiem między mjr Święcickim a gen. Zygmuntem Podhorskim, bezpośrednim jego zwierzchnikiem był jednak płk Kazimierz Plisowski. 6 października osobiście uczestniczył w podpisywaniu aktu kapitulacji Grupy. Podjął wówczas próbę przedarcia się do Rumunii, ale we wsi Krzywda dostał się do niewoli niemieckiej. Został przewieziony do Kielc. Następnie został przeniesiony do obozu jenieckiego w Stargardzie. Pracował razem z pozostałymi osadzonymi w dużym gospodarstwie zajmującym się produkcją buraków cukrowych w Strosdorf. Przebywał tam aż do czerwca 1940, kiedy to wraz z innymi jeńcami został wywieziony do Pyritz do pracy w miejscowej cegielni. 1 lipca wraz z grupką osadzonych udało się uciec z niewoli.

Znalazł się następnie w Puszczy Noteckiej, po czym dotarł do okolic przedwojennej granicy polsko-niemieckiej. Przepłynął Noteć i we wsi Piłka trafił do leśniczówki. Tamtejsi Polacy przyjęli go bardzo serdecznie. Po dłuższym odpoczynku miejscowy leśniczy pomógł mu zorganizować dalszą ucieczkę. W mundurze kolejarskim wsiadł do pociągu towarowego. Był przekonany, że udaje się na wschód, pociąg minął jednak Poznań i dotarł na Śląsk. Dalej wędrował już bez żadnych dokumentów, cały czas groziło mu więc aresztowanie przez pierwszy napotkany patrol niemiecki. Wkrótce dotarł do Generalnego Gubernatorstwa, a po upływie kilku miesięcy, na przełomie sierpnia i września, dotarł wreszcie do Warszawy.

Działalność konspiracyjna

We wrześniu 1940 poszukiwał kontaktu ze znajomymi. Nadal nie posiadał jednak pracy ani żadnych dokumentów. Udał się na Aleje Ujazdowskie, gdzie spotkał mjr. Prohazkę. Dzięki pomocy swojego dawnego dowódcy otrzymał dokumenty na nazwisko Zbigniew Kamiński, a także nawiązał pierwsze kontakty z działaczami Związku Walki Zbrojnej. Został wkrótce zaprzysiężony, przyjmując pseudonim „Stanisław”. W okupowanej Warszawie oficjalnie pracował dla Przemysłowo-Handlowych Zakładach Chemicznych Ludwik Spiess i Syn. Produkowane przez spółkę farmaceutyczną leki rozwoził do aptek, kursując towarową rikszą. Kilkakrotnie zdarzyło mu się wjechać z zamówieniem również do getta.

Z racji swojej wiedzy i umiejętności zdobytych w szkole lotniczej szybko dostał się do grupy lotników, którzy typowali punkty przyszłych zrzutów dla cichociemnych.

15 czerwca 1943 wydelegowany został już w stopniu porucznika w celu przygotowania zrzutów oraz odpowiednich miejsc dla przyszłych zrzutowisk na Wołyń, do Kowla. Otrzymał nowe dokumenty, tym razem występował jako Zbigniew Jankowski. Komenda Główna AK nadała mu także nowy pseudonim, „Motyl”. Na miejscu został kierownikiem obsługi zrzutów, był także oficerem w Sztabie Okręgu Wołyń AK płk Kazimierza Babińskiego.

5 lutego 1944 został dowódcą kompanii w batalionie „Sokół” pod dowództwem por. Michała Fijałki, stacjonującego w okolicach Kowla. Wchodził on w skład 50 pułku piechoty w ramach 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej. Przeszedł cały szlak bojowy zgrupowania, biorąc udział w ciężkich walkach z siłami UPA oraz wojskami niemieckimi. 15 lipca został wezwany do Komendy Głównej AK w Warszawie. 20 lipca opuścił Wołyń. W Lublinie na punkcie kontaktowym otrzymał nowe dokumenty. Jego obecnym zadaniem miał być odbiór zrzutów w Warszawie oraz udział w przygotowaniach do planowanego powstania w stolicy.

Powstanie warszawskie

Podczas powstania warszawskiego Zbigniew Ścibor-Rylski był dowódcą kompanii „Motyl” w batalionie „Czata 49″ Zgrupowania „Radosław” pod dowództwem ppłk. Jana Mazurkiewicza, ps. „Radosław”.

Jako dowódca kompanii przeszedł cały szlak walk batalionu, najpierw z Woli na Stare Miasto, stąd kanałami do Śródmieścia, dalej na Górny Czerniaków, kanałami na Mokotów i następnymi znów do Śródmieścia. Wiele razy otarł się o śmierć w ciężkich walkach. 17 sierpnia dowódca batalionu mjr Tadeusz Runge, ps. „Witold”, wystąpił z wnioskiem o nominowanie por. „Motyla” na stopień kapitana oraz o odznaczenie go Krzyżem Virtuti Militari V klasy. W uzasadnieniu napisał: „Porucznik „Motyl”, służba stała, starszeństwo 1943. Bardzo dobry dowódca, z uporem wykonujący każde polecone mu zadanie. Odznaczył się osobistą odwagą w obronie barykady na Karolkowej. W momencie ataku czterech czołgów utrzymuje żołnierzy osobistym przykładem na stanowiskach, niszczy jeden czołg i zmusza piechotę do odwrotu. W nocy z 16 na 17 VIII dowodził wypadem na Stawki i tu wykazał wysokie zalety dowódcy: rozwagę, bystrą orientację w połączeniu ze zdecydowaną odwagą.” Wnioski mjr. „Witolda” poparł 18 sierpnia mjr Wacław Janaszek, ps. „Bolek”, szef sztabu Zgrupowania, w tym czasie dowódca grupy zastępujący rannego „Radosława”. Napisał: „(…) Szczególnie gorąco popieram wniosek nominacyjny do stopnia kapitana por. „Motyla” – jest to jedyny pełnowartościowy zastępca mjr. „Witolda”. W walkach obecnych wykazał wybitne walory osobiste i dowódcze.”

W nocy z 30 na 31 sierpnia dowodził nieudanym desantem kanałowym około setki żołnierzy na Plac Bankowy, którego celem było przebicie drogi dla oddziałów powstańczych ze Starówki, tak aby mogły przejść do śródmieścia i przenieść ze sobą rannych. Za walki na Woli odznaczony został Krzyżem Walecznych. Podczas walk na Górnym Czerniakowie, po śmierci por. Sergiusza Kononkowa, objął dowodzenie jego I batalionu 9 pułku piechoty – był jedynym oficerem AK dowodzącym podczas powstania oddziałami Armii gen. Berlinga, jacy przyszli na pomoc powstaniu.

4 września „Radosław” w opinii o nim napisał: „(…) Wybitny oficer. Wyposażony w dużą inicjatywę, inteligentny, niezwykle ofiarny i odważny. Posiada intuicję bojową. Przeprowadzał samodzielnie udane akcje wypadowe (…). Pełen inicjatywy, ofiarny, zdolny dowódca kompanii.”

Już po upadku powstania płk. Jan Mazurkiewicz wybrał z najbliższych współpracowników grupę żołnierzy, która miała kontynuować działalność konspiracyjną. Ścibor-Rylski (2 października awansowany do stopnia majora) oraz mjr „Witold” zgłosili się jako zwykli cywilne do obozu przejściowego w Pruszkowie (Dulag 121). Następnie skierowano ich do szpitala w Grodzisku Mazowieckim. Nigdy jednak tam nie trafili, już po dwóch dniach znaleźli się w Milanówku, gdzie nadal działali w konspiracji. Przede wszystkim zajmowali się przekazywaniem do Londynu informacje na temat koncentracji wojsk niemieckich. 17 stycznia 1945, po wyzwoleniu Warszawy, przenieśli się do Łowicza. Ich głównym zadaniem była obserwacja sytuacji na terenie kraju. Jednocześnie cały czas utrzymywali kontakt z „Radosławem”, który kierował siecią wywiadowczą w okolicach Częstochowy i Krakowa.

Okres powojenny

7 maja 1945 zameldował się płk. Mazurkiewiczowi i postanowił zakończyć działalność konspiracyjną, po czym pod zmienionym nazwiskiem wyjechał do Poznania, gdzie rozpoczął nowe życie. Znając aktualne wydarzenia w kraju, wiedząc także o represjach, jakie spotykały dawnych członków Polskiego Państwa Podziemnego oraz żołnierzy Armii Krajowej, nie ujawnił przez wiele lat swojej prawdziwej tożsamości, a także faktu uczestnictwa w konspiracji i powstaniu warszawskim. Dzięki temu nie był represjonowany przez władze stalinowskie. Nie podjął także przez długi czas żadnej działalności społecznej ani politycznej.

Po wojnie trudnił się chałupnictwem. W 1946 znalazł pracę w Biurze Samochodów Remontowanych „Motozbyt”. Od 1949 kierował biurem sprzedaży w swoim przedsiębiorstwie. Ponieważ nie był osobą działającą w Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, szybko stracił kierownicze stanowisko. Krótko pracował jako kierowca w Poznańskim Przedsiębiorstwie Transportowym. W 1956 został inspektorem technicznym w Zjednoczonych Zakładach Gospodarczych INCO.

Na emeryturę przeszedł w 1977. Zaczął wówczas nawiązywać kontakty z dawnymi kolegami z okresu wojny. Nieformalne spotkania organizował płk Stanisław Książkiewicz ze Związku Bojowników o Wolność i Demokrację. Wkrótce ożyły kontakty Ścibor-Rylskiego z dawnymi towarzyszami broni. Te koleżeńskie spotkania przekształciły się po 1989 w społeczną działalność na rzecz ruchu kombatanckiego. W sierpniu 1984 został członkiem Obywatelskiego Komitetu Obchodów 40. rocznicy powstania warszawskiego.

Na przełomie sierpnia i września 1989 powstała grupa inicjatywna Związku Powstańców Warszawskich. Na funkcję prezesa powołano Zbigniewa Ścibor-Rylskiego. Pełnił od 1990 do chwili śmierci, z zaledwie trzyletnią przerwą, gdy na tym stanowisku zastępował go płk Kazimierz Leski, ps. „Bradl”. Związek został zarejestrowany w sądzie w 1993. W 2004 otrzymał status organizacji pożytku publicznego. Ścibor-Rylski należał także do grupy inicjatywnej utworzenia Muzeum Powstania Warszawskiego, był również w składzie Rady Honorowej Budowy Muzeum. Oprócz tego był członkiem Związku Kleeberczyków Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Polesie” oraz w Związku 27 Wołyńskiej Dywizji AK.

W latach 2004–2014 był członkiem Kapituły Orderu Wojennego Virtuti Militari, gdzie pełnił funkcję Sekretarza Kapituły. Dwukrotnie wchodził w skład honorowego komitetu poparcia Bronisława Komorowskiego – przed przyspieszonymi wyborami prezydenckimi w 2010 oraz przed wyborami prezydenckimi w Polsce w 2015.

Współpraca ze służbami komunistycznymi

W 2012 ujawniono, że według akt Instytutu Pamięci Narodowej gen. Zbigniew Ścibor-Rylski współpracował po wojnie ze służbami komunistycznymi. Prokurator pionu lustracyjnego IPN Piotr Dąbrowski wniósł o lustrację generała jako członka Kapituły Orderu Wojennego Virtuti Militari. Zarzucono mu, że w oświadczeniu lustracyjnym z 2007 zataił swoje związki ze służbami PRL. Rozpoczęto proces lustracyjny, przerwany jednak został już w listopadzie 2016 z uwagi na zły stan zdrowia oskarżonego.

Gazeta Wyborcza podawała, że według źródeł IPN-u Ścibor-Rylski był tajnym współpracownikiem poznańskiego UB pod pseudonimem TW „Zdzisławski” w latach 1947–1964, a potem, po przeprowadzce z rodziną do Warszawy (1963), miał podjąć współpracę z wywiadem, którą kontynuował aż do 1981. Ich zdaniem zachowała się jego teczka personalna i teczka pracy, 34 ręcznie pisane przez niego meldunki oraz kilkadziesiąt raportów ze spotkań z oficerem prowadzącym. Według zachowanych dokumentów Ścibor-Rylski został w 1947 zarejestrowany przez Wydział I Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego. Przynajmniej od 1956 współpracować miał z I i II Departamentem MSW, gdzie zajmował się ponoć inwigilacją swojej żony. Oprócz tego miał rozpracowywać środowiska polonijne w USA i Międzynarodowe Targi Poznańskie. Sam gen. Ścibor-Rylski nie zaprzeczył swoim związkom z UB. Powiedział: „Byłem wtyką w bezpiece. Uratowałem wielu kolegów z AK przed aresztowaniem. (…) Moje zadanie polegało m.in. na zbieraniu informacji, na kogo mają haki oraz na kim im zależy. (…)”.

Podczas obchodów 72. rocznicy wybuchu powstania warszawskiego (2016) głos w sprawie powojennych związków gen. Ścibor-Rylskiego ze służbami komunistycznymi zabrał wiceprezes Związku Powstańców Warszawskich, Zbigniew Galperyn. Powiedział: „Podtrzymywanie kontaktów generała, jako oficera wywiadu AK z Urzędem Bezpieczeństwa odbywało się na rozkaz i za wiedzą jego przełożonych z konspiracji. Nie była to współpraca z UB. Było to realizowanie rozkazu, a celem było pozyskiwanie informacji ważnych dla byłych żołnierzy AK. Niestety, nie żyje już nikt, kto mógłby poświadczyć, że generał otrzymał takie polecenie. (…) Mamy świadomość, że teraz jest to tylko słowo przeciw słowu oficera. Generał wykazał się w tamtych trudnych czasach odwagą i poprzez swoje działania uratował wiele osób.”

 

[facebookVideo https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2F1944pl%2Fvideos%2F10155791398373930%2F&show_text=0&width=560][facebookVideo https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2Fwiadomosciwppl%2Fvideos%2F1672010086164769%2F&show_text=0&width=476]2018-08-03 21:44:40
(fot. Krzysztof Stępkowski/Ordynariat Polowy WP, http://www.mon.gov.pl, życiorys na podstawie https://pl.wikipedia.org/wiki/Zbigniew_Ścibor-Rylski, wideo WP i MPW)

7 komentarzy

  1. rysik
    Odpowiedz

    Ilu było jeszcze takich którzy poszli na współpracę czy to z niemieckim czy sowieckim okupantem za zgodą przełożonych wiedząc że ludzie będą tą współpracę im pamiętać nie wiedząc o jej przyczynach ? Wielu, i jak wielu zostało w pamięci ludzkiej sprzedawczykami bo nieraz nie żył już nikt kto by mógł te sprawy wyprostować i poświadczyć .Niech mu ziemia lekką będzie .

  2. K
    Odpowiedz

    Cześć i Chwała Bohaterom.

  3. Grave_Digger
    Odpowiedz

    Nic więcej i nic mniej poza Gloria Victis

  4. Walić modnych patryjotów
    Odpowiedz

    Ciekawe ilu sebastianów wyklętych wzruszyło się czytając ten artykuł, albo ile wogule dowiedziało się o Jego śmierci. Niech dalej bezmyślnie tatuują sobie że pamiętają, i zakładają te łachy bezczeszcząc symbole natodowe….

    1. Nocnymarek
      Odpowiedz

      „…wogule…”- reszta wypocin na tym samym poziomie.

    2. Robert
      Odpowiedz

      A ja napiszę tyle, walić antyfaszystów.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Kraj

Wielka promocja Biedronki pod lupą sądu. Sieć musi zapłacić prawie 84 mln zł kary

Nawet 100 proc. zwrotu wartości zakupów obiecywała Biedronka w ramach promocji „Specjalna Środa” i „Walentynkowa Środa”. Klienci mogli jednak nie zdawać sobie sprawy, że otrzymany voucher można wykorzystać wyłącznie na określone produkty i pod warunkiem wydania kolejnej, odpowiednio wysokiej kwoty. Sąd potwierdził, że sieć wprowadzała konsumentów w błąd.

15 komentarzy
Kraj

Komendant główny Policji zabrał głos. Stanowcze słowa o Trybunale Konstytucyjnym, spekulacjach i zagrożeniach dla Polski

Komendant główny Policji gen. insp. Marek Boroń skierował 1 listopada 2026 roku list do policjantów, w którym odniósł się do wydarzeń pod Trybunałem Konstytucyjnym, zapewnił o legalności działań funkcjonariuszy i stanowczo sprzeciwił się próbom wykorzystywania Policji do celów politycznych. Wyjaśnił również okoliczności korespondencji służbowej rozesłanej 29 października do komendantów wojewódzkich. Jak podkreślił, dokument nie miał związku z wydarzeniami przed Trybunałem, lecz dotyczył przygotowania Policji na zagrożenia związane z próbami destabilizacji państwa.

42 komentarzy
Kraj

Policyjna Solidarność alarmuje po wydarzeniach przed Trybunałem Konstytucyjnym. Pilny apel do szefa Policji

Związek Zawodowy Policyjna Solidarność wystosował list otwarty do Komendanta Głównego Policji gen. insp. Marka Boronia. Związkowcy wyrażają poważne obawy dotyczące działań funkcjonariuszy w rejonie Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie. Wskazują na wątpliwości prawne, spadek morale oraz niepokój rodzin policjantów. Domagają się publicznego stanowiska kierownictwa formacji i ostrzegają przed konsekwencjami pogłębiającego się kryzysu.

24 komentarzy

Lubelski biznes

Lubelski biznes

Ściany już stoją. Tak powstaje dziesiąty McDonald’s w Lublinie

Ściany nowej restauracji McDonald’s przy SKENDE SHOPPING w Lublinie już stoją. Do naszej redakcji trafiły zdjęcia i nagrania z drona dokumentujące postępy budowy. Według wcześniejszych zapowiedzi lokal ma przyjąć pierwszych gości w grudniu 2026 roku.

24 komentarzy
Lubelski biznes

ZDiTM w Lublinie wyróżniony w konkursie „Pracodawca Roku 2025”

Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie otrzymał wyróżnienie w kategorii Instytucja Publiczna w konkursie „Pracodawca Roku 2025”. Doceniono działania związane z warunkami pracy, rozwojem zawodowym pracowników oraz aktywizacją zawodową mieszkańców.

16 komentarzy
Lubelski biznes

Dziewięć firm z Lubelskiego na TechCrunch Disrupt 2026. Szansa na inwestorów i kontrakty

Dziewięć małych i średnich przedsiębiorstw z województwa lubelskiego uczestniczy w TechCrunch Disrupt 2026 w San Francisco. Rozpoczynające się dziś, 13 października, targi dają firmom z branż nowoczesnych technologii, IT i sztucznej inteligencji szansę na pozyskanie inwestorów oraz nawiązanie międzynarodowej współpracy.

1 komentarz
Lubelski biznes

Nowy TK Maxx w Lublinie. Otwarcie z Karoliną Gilon już 22 października

22 października o godz. 9 w Centrum Handlowym Felicity w Lublinie zostanie otwarty nowy sklep TK Maxx. Wydarzenie poprowadzi Karolina Gilon, a na klientów czekać będzie m.in. konkurs „Czerwony Wieszak” z kartami upominkowymi o wartości do 700 zł.

1 komentarz
Lubelski biznes

Trzy medale dla Perły. Lubelskie piwa znów docenione przez ekspertów

Lubelska Perła znów ma powody do świętowania. Piwa z Browaru Perła - Browary Lubelskie zdobyły trzy medale w konkursie Good Beer International 2026. Wśród nagrodzonych znalazły się zarówno tegoroczna nowość, jak i piwa dobrze znane miłośnikom lubelskiego browaru.

29 komentarzy

Polityka

Polityka

Lublin uczci 108. rocznicę powołania rządu Ignacego Daszyńskiego. W programie uroczystości i wykład historyczny

Lublin ponownie przypomni o jednym z najważniejszych wydarzeń w historii odzyskiwania przez Polskę niepodległości. W 108. rocznicę powołania Tymczasowego Rządu Ludowego Republiki Polskiej odbędą się uroczystości upamiętniające gabinet Ignacego Daszyńskiego. Tegoroczne obchody mają szczególny charakter, ponieważ Sejm RP ustanowił rok 2026 Rokiem Ignacego Daszyńskiego. W programie znalazły się złożenie kwiatów oraz wykład historyczny prof. dr. hab. Emila Horocha.

Polityka

Wiec poparcia dla Karola Nawrockiego w Lublinie. Około tysiąca osób i ostre słowa pod adresem rządu

Około tysiąca osób zgromadziło się w środę, 4 listopada, przed Lubelskim Urzędem Wojewódzkim, aby wyrazić poparcie dla prezydenta Karola Nawrockiego. Manifestacja była odpowiedzią na wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego. Ze sceny padły ostre oskarżenia wobec rządu Donalda Tuska, a uczestnicy skandowali hasła w obronie prezydenta i suwerenności Polski.

76 komentarzy
Polityka

Ostre oświadczenie władz Trybunału Konstytucyjnego. Święczkowski i Sochański mówią o „brutalnym ataku”

Bogdan Święczkowski i Bartłomiej Sochański zdecydowanie potępili wydarzenia, do których doszło 30 października 2026 roku w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie. W oświadczeniu opublikowanym w środę, 4 listopada, przez rzeczniczkę prasową TK Weronikę Ścibor zarzucają władzy wykonawczej bezprawną ingerencję w funkcjonowanie Trybunału. Kwestionują również decyzje Anny Korwin-Piotrowskiej dotyczące kierownictwa instytucji. Policja przedstawia jednak odmienną wersję przebiegu wydarzeń.

14 komentarzy
Polityka

Tusk po posiedzeniu RBN: Porozumienie w sprawie bazy USA w Polsce. Premier proponuje spotkanie Nawrockiemu

Bezpieczeństwo Polski, stała obecność wojsk amerykańskich oraz napięcia wokół Trybunału Konstytucyjnego – to najważniejsze tematy posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego, które odbyło się 3 listopada 2026 roku. Premier Donald Tusk poinformował o porozumieniu dotyczącym dalszych działań na rzecz utworzenia stałej bazy wojsk USA w Polsce. Ostrzegł również przed zagrożeniami ze strony Rosji i zaproponował prezydentowi Karolowi Nawrockiemu spotkanie w cztery oczy, które miałoby pomóc w ograniczeniu napięć politycznych.

19 komentarzy

Społeczeństwo

Społeczeństwo

Pieniądze po zmarłym w ZUS nawet po kilkunastu latach. Kto może je otrzymać i jak złożyć wniosek?

Nawet jeśli od śmierci bliskiej osoby minęło 10, 15 lub więcej lat, pieniądze zapisane na jej subkoncie w ZUS mogą nadal przysługiwać uprawnionym. Co ważne, nie zawsze muszą to być członkowie rodziny. Zakład Ubezpieczeń Społecznych wyjaśnia, kto ma prawo do tych środków, kiedy ich wypłata nie jest możliwa i jakie formalności należy załatwić.

2 komentarzy
Społeczeństwo

Rośnie niechęć do Ukraińców w polskim internecie. Nowy raport ujawnia niepokojący trend

W polskim internecie przybywa negatywnych wypowiedzi na temat Ukrainy i Ukraińców. Najnowsza analiza ponad 37 tysięcy publikacji pokazuje wzrost wrogich treści, nasilający się antagonizm polsko-ukraiński i coraz słabszą obecność głosów sprzeciwiających się nienawiści. Największe emocje wywołały spory o UPA, działalność Natalii Panczenko oraz świadczenia dla obywateli Ukrainy. Obraz ten wyłania się z raportu „Cyfrowy dialog – monitoring i interpretacja wizerunku ukraińskiej społeczności w Polsce” zrealizowanego przez Fundację Res Futura oraz Press Club Polska.

22 komentarzy
Społeczeństwo

Obywatelstwo polskie na nowych zasadach. Rząd planuje test, wyższe wymagania i surowszą kontrolę

Uzyskanie polskiego obywatelstwa może stać się znacznie trudniejsze. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przygotowuje zmiany, które przewidują obowiązkowy test z wiedzy o Polsce, wyższe wymagania językowe oraz dokładniejszą weryfikację cudzoziemców. Projekt nowelizacji ustawy o obywatelstwie polskim został 27 października 2026 roku wpisany do wykazu prac legislacyjnych rządu.

11 komentarzy
Społeczeństwo

Polska ma o 165 tys. mieszkańców mniej. Nowe dane o urodzeniach i zgonach

Liczba ludności Polski nadal spada, a urodzeń jest coraz mniej. Wstępne dane za trzy kwartały 2026 roku pokazują jednak również wzrost liczby zawieranych małżeństw i spadek umieralności niemowląt. Pod koniec września kraj liczył około 37,2 mln mieszkańców — o 165 tys. mniej niż rok wcześniej.

16 komentarzy
Społeczeństwo

Jak zwiększyć przyszłą emeryturę? ZUS zaprasza osoby 50+ na szkolenie online

Od czego zależy wysokość emerytury i co można zrobić po pięćdziesiątce, aby zwiększyć przyszłe świadczenie? Te zagadnienia omówi ekspert ZUS podczas szkolenia online „Moja przyszła emerytura”. Spotkanie odbędzie się 22 października o godzinie 10.00. Trwają zapisy.

Społeczeństwo

Sąd orzekł przepadek samochodu. RPO wskazuje na niewyjaśnioną kwestię własności

Rzecznik Praw Obywatelskich złożył kasację do Sądu Najwyższego w sprawie przepadku auta należącego — według ustaleń ujawnionych po wyroku — do ojca skazanego. Zdaniem RPO sąd przed wydaniem orzeczenia nie sprawdził dostatecznie, kto był właścicielem pojazdu, mimo sprzecznych deklaracji oskarżonego.

11 komentarzy
Społeczeństwo

ZUS wykrył nieprawidłowości w 88 proc. kontroli w Lubelskiem

Prawie 1,2 tys. kontroli i ponad tysiąc spraw z nieprawidłowościami — to wyniki działań ZUS w województwie lubelskim od stycznia do sierpnia 2026 roku. Łączny skutek finansowy wykrytych błędów wyniósł 11,1 mln zł. Zakład coraz skuteczniej wskazuje płatników, u których ryzyko naruszenia przepisów jest największe.

7 komentarzy

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Gdzie się ukryć w razie zagrożenia? Nowa aplikacja PSP już dostępna na telefony

Ponad 88 tysięcy punktów schronienia, miejsca dla 24 milionów osób i nawigacja działająca nawet bez internetu. Państwowa Straż Pożarna udostępniła bezpłatną aplikację „Gdzie się ukryć PL”, która ma pomóc mieszkańcom Polski szybko odnaleźć najbliższe bezpieczniejsze miejsce w sytuacji zagrożenia. Narzędzie jest już dostępne na smartfony z systemami Android i iOS.

10 komentarzy
Nauka i technologie

Naukowcy z Lublina opatentowali nową metodę wykrywania składników mięsa. To może pomóc w walce z fałszowaniem żywności

Naukowcy z Uniwersytetu Medycznego w Lublinie opracowali i opatentowali innowacyjną metodę pozwalającą wykrywać obecność wątroby wieprzowej w produktach spożywczych. Wynalazek umożliwia dokładniejszą identyfikację tkanek zwierzęcych wykorzystywanych w produkcji żywności. Rozwiązanie może w przyszłości wspierać laboratoria kontrolne w wykrywaniu zafałszowań i skuteczniejszej ochronie konsumentów.

2 komentarzy
Nauka i technologie

Politechnika Lubelska będzie kształcić pilotów i mechaników lotniczych. Znamy plany uczelni

Politechnika Lubelska przygotowuje nowy kierunek studiów, który umożliwi kształcenie przyszłych pilotów i mechaników lotniczych. Uczelnia nawiązała już współpracę z firmą Navcom Systems Fly, odpowiedzialną za szkolenia praktyczne. Pierwsi studenci mają rozpocząć naukę w roku akademickim 2028/2029. Zainteresowanie nową ofertą może być duże, ponieważ liczba kandydatów na studia lotnicze znacznie przewyższa dostępne miejsca.

9 komentarzy
Nauka i technologie

Trwalsze drogi ze starego asfaltu. Projekt trzech politechnik za ponad 11,5 mln zł

Blisko 50 naukowców, doktorantów i studentów z politechnik w Lublinie, Poznaniu i Gdańsku pracuje nad technologią, która ma pozwolić na ponowne wykorzystanie zużytego asfaltu niskiej jakości. Cel to trwalsze nawierzchnie, niższe koszty produkcji i mniejsze obciążenie środowiska. Według założeń z efektów badań kierowcy mogliby skorzystać za około trzy lata.

3 komentarzy
Nauka i technologie

Resort chce granicy 15 lat w mediach społecznościowych. Gawkowski żąda skuteczniejszej ochrony dzieci

Skuteczna weryfikacja wieku, szybsze usuwanie szkodliwych treści i sprawniejsza współpraca z polskimi służbami — takich działań od platform cyfrowych oczekuje wicepremier Krzysztof Gawkowski. Ministerstwo Cyfryzacji dąży również do wprowadzenia granicy 15 lat dla dostępu do serwisów społecznościowych. Podczas spotkania z przedstawicielami firm wskazano na niewystarczającą ochronę najmłodszych użytkowników.

11 komentarzy