Niedziela, 14 kwietnia 202414/04/2024
690 680 960
690 680 960

Zderzenie dwóch rowerzystek w Lublinie. Podczas wymijania zaczepiły się kierownicami

Wczoraj wieczorem w Lublinie doszło do zderzenia dwóch rowerzystek. Jedna z kobiet z obrażeniami ciała została przetransportowana do szpitala.

Do wypadku doszło w poniedziałek około godz. 19 na ścieżce rowerowej w wąwozie pomiędzy ulicami Bursztynową i Jana Pawła II w Lublinie. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu dwóch rowerzystek. Na miejscu interweniowała policja oraz zespół ratownictwa medycznego.

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 24-letnia rowerzystka jechała od strony wiaduktu przy ulicy Filaretów. Z przeciwnego kierunku jechała 25-latka. Podczas wymijania rowerzystki prawdopodobnie zaczepiły się kierownicami. W wyniku zdarzenia 25-letnia mieszkanka Lublina doznała obrażeń i została zabrana do szpitala.

Obie kobiety kierujące jednośladami były trzeźwe. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności wypadku.

(fot. lublin112.pl – ilustracyjne)

23 komentarze

  1. Naprawwde trza być ulomnym żeby się rowerami zderzyc??

    • Wbrew pozorom, przy szerokości przeciętnego roweru wynoszącej około 60cm, i przy jeździe 40cm od krawędzi jezdni nie zostaje więcej niż 50cm odstępu na dwukierunkowej jezdni o szerokości 2,0 metra.
      Przy omijaniu dziury czy jeździe na zakręcie w przechyle, te 50cm może być za mało.
      Lepiej napisz jako to jest, że na autostradzie o pasach 3,75m auta się czasami ocierają o siebie. 3,75m to są dwie szerokości przeciętnej osobówki.

      • ***** PO i Romka i Stefanka

        Ociera to się główka o twoje migdały.

      • Franio znawca wszechrzeczy i wszechświata, który trzy razy pisze komentarz do swoich komentarzy bo jak zwykle wpierw nie potrafił wyrazić wszystkich swoich myśli, później wygooglował jaką szerokość ma przeciętny rower, sprawdził jeszcze w necie jaką szerokość ma ścieżka rowerowa w danym miejscu, przeprowadził skomplikowane obliczenia matematyczne i wraca ze swoim kolejnym komentarzem do własnego komentarza aby zabłysnąć. Nie wiem przed kim i w imię czemu, ale tylko w ten sposób najwidoczniej potrafi się dowartościować. Brawo Franiu, umiesz obsługiwać internet rodzice byliby z ciebie dumni, co nie zmienia faktu że zderzyć się ze sobą rowerami czy wózkami sklepowymi czy idąc pieszo zderzyć się z innym pieszym to trzeba być idiotą i tyle w temacie.
        W odpowiedzi Franiu jeszcze zasięgnij wiedzy z jaką prędkością porusza się rowerzysta i z jaką prędkością porusza się pieszy i jakie ma przyśpieszenie i drogę hamowania. Przecież sam piszesz, że główną przyczyną wypadków samochodowych jest nadmierna prędkość, no piesi i rowerzyści na pewno tak szybko nie jadą, jakby każdy samochód jechał z prędkością 25-30 km na godzinę to by nie dochodziło do żadnych wypadków. No to jak dochodzi do wypadków pieszych i rowerzystów, czy piesi po markecie z wózkami zasuwają ponad 50 km/h? Na pewno ta 24 latka i 25 latka na rowerach też gnały ponad 60 dych na liczniku, ze nie potrafiły się wyminąć. 🙂

        • To nie jest śmieszne.
          Ostatnio jak byłem w markecie na zakupach i zbliżałem się do kas, a we wszystkich były wielkie kolejki to jak pewna pani z wózkiem ok. 70 lat na karku ruszyła z piskiem podeszw butów niemal jak Bugatti Veyron na liczniku to miała z 80 km/h w niespełna 2 sekundy, w ostatniej chwili odskoczyłem i uniknąłem potrącenia przez wózek sklepowy który pchała, tylko szczęście, trzeźwość umysłu i zimna krew, oraz odpowiednia reakcja uratowała mnie przed pewną śmiercią.
          Teraz boję się robić zakupy w marketach, powinni postawić w nich setki znaków drogowych i przede wszystkim ograniczyć prędkość do 20/h jak na drogach osiedlowych w strefach zamieszkania.
          Ja osobiście już nigdy do marketu na zakupy nie pojadę bo nigdy nie wiadomo kiedy piratka na emeryturze pozbawi cię życia wózkiem sklepowym.

    • Możesz zapytać każdego (właściwie prawie każdego*) kto bierze udział w takim zdarzeniu, bo corocznie dochodzi do kilkudziesięciu tysięcy takich zdarzeń.

      *) prawie każdego, bo kilkaset osób nie wychodzi żywych z takich zderzeń. Zderzenie czołowe to jedne z tych najtragiczniejszych.

    • Statystycznie, każdy zderza się kilka razy rocznie wózkiem sklepowym z innym wózkiem sklepowym, albo klientem. Ludzie są jednak ułomni. Wszyscy.

      • Statystycznie Franiu to Twoja głowa zbyt często zderza się nie wiem z czym, czyżby rodzice nie nauczyli cię że drzwi nie otwiera się głową, któż to wie, ale statystycznie na pewno zbyt często uderzasz się głową o rozmaite przeszkody na swojej drodze. 🙂

    • Pięć osób, w tym troje dzieci, zginęło wskutek zderzenia samochodu osobowego z ciężarowym. ” – artykuł sprzed chwili. Weź mi to wyjaśnij. Jak można się zderzyć z ciężarówką?

  2. przypilnujcie, żeby do samochodów nigdy nie wsiadały. tam jeszcze trudniej gabaryt ocenić.

  3. Jeszcze bardziej pisać takie komentarze….

  4. Baba nie przepuści.

  5. Sie zagadały…

  6. Efekt nowych przepisów.

  7. Miom zdaniem bez sensu jest budowanie dróg rowerowych zwłaszcza jak ruch ich jest zależny od pogody (zima, deszcz). Widzieliście rowerzystę jadącego w zaspach? Ja nie . Jednak drogi rowerowe są ważniejsze od szerszych dróg.

    • Chcesz, żeby na zimę drogi rowerowe zwijać? Zaspy pojawiają się także na innych drogach. Zwykłe drogi też należy zlikwidować, gdyż kilka razy do roku są nieprzejezdne? Zainteresował mnie Twój punkt widzenia. Mógłbyś rozwinąć myśl?
      ” Jednak drogi rowerowe są ważniejsze od szerszych dróg.” – na jakiej postawie tak uważasz?

    • To jeszcze w życiu mało widziałeś 😉

    • disco polo powoduje że wielu rzeczy lhr nie widzi. Sterty odpadów na gnojowniku również.

  8. Brawo Franio-zna się na wszystkim jak Rycho obatel.

  9. Patrząc jak niektórzy/re poruszają się rowerami to wcale się nie dziwię. Dla niektórych to DDR jest za wąska, aby się samemu zmieścić a co dopiero wymijać lub wyprzedzać.

  10. kozacki rowerzysta

    Franio to chyba jedyny normalny człowiek na przyzwoitym poziomie wypowiadający się tutaj. Zderzyć się rowerami jest bardzo łatwo i trzeba nic nie wiedzieć o życiu i jeździe rowerem żeby tego nie rozumieć.

Z kraju