Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zawiązała na szyi chłopca ręcznik, po czym udusiła własne dziecko. Monice S. grozi dożywocie

Niebawem przed sądem ma stanąć 39-letnia Monika S., oskarżona o zabójstwo 10-letniego syna. Udusiła swoje dziecko ręcznikiem w jednym z lubelskich hosteli. Od chwili zatrzymania kobieta przebywa w areszcie.

Prokuratura zakończyła śledztwo w sprawie zabójstwa 10-letniego chłopca, jakie miało miejsce pod koniec listopada ub. roku w jednym z hosteli w Lublinie. Wtedy to, w godzinach popołudniowych, policjanci zostali zaalarmowani o ujawnieniu zwłok dziecka. Ciało chłopca znajdowało się w jednym z pokoi. Leżało na łóżku przykryte kołdrą.

Już wstępne oględziny wykazały, że dziecko straciło życie w wyniku uduszenia. Przez wiele godzin na miejscu pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Technicy zabezpieczyli wszystkie ślady, przesłuchane zostały również osoby, które przebywały w budynku. Szybko ustalono i zatrzymano ojca 10-latka. Został on przesłuchany, jednak okazało się, że nie ma on ze sprawą nic wspólnego. O tym, że nie było go w hostelu potwierdzały m.in. zeznania świadków, jak też zabezpieczone nagrania z kamer monitoringu. Niebawem okazało się, że chłopca udusiła jego matka. Została zatrzymana następnego dnia.

W trakcie śledztwa ustalono, że kobieta zawiązała na szyi chłopca ręcznik. Następnie, unieruchomiła własnym ciałem jego klatę piersiową, po czym udusiła własne dziecko. Prokuratura dowiodła, że kobieta działała z bezpośrednim zamiarem pozbawienia życia syna, co więcej w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie. Biegli lekarze wydali opinie, że Monika S. w momencie popełniania czynu była świadoma swojego zachowania, dlatego też może odpowiadać za to co zrobiła. Przyznała się również do zarzucanego jej czynu. Akt oskarżenia w tej sprawie został skierowany do Sądu Okręgowego w Lublinie. Kobiecie grozi dożywocie.

Kobieta jest również główną oskarżoną w innej sprawie. Chodzi o wyłudzenia oraz przywłaszczenia pieniędzy z Bractwa im. św. Brata Alberta w Lublinie. Jak ustalili śledczy, pieniądze znikały z konta organizacji pomagającej ubogim i bezdomnym od czerwca 2017r. do listopada 2018r. Za wszystkim miała stać właśnie ówczesna prezes Bractwa Monika S.

Jak wynika z akt śledztwa, kobieta w różnych odstępach czasu przelała z konta stowarzyszenia łącznie 138 tys. zł. Pieniądze trafiały na jej rachunek, lub też jej matki. Ustalono również, że 39-latka wspólnie i w porozumieniu z dwiema pracownicami Dominiką S. i Magdaleną W. dokonała przywłaszczenia 24 tys. złotych. Jedną z kobiet jest była główna księgowa Bractwa.

Jednak to nie wszystko. Prokuratura zarzuca Monice S. także działania związane z wyłudzaniem bankowych kredytów. W tym przypadku miała ona wystawiać fałszywe zaświadczenia o zatrudnieniu i zarobkach. Na ich podstawie trójka krewnych kobiety brała w bankach kredyty, których nie spłacali. Pieniądze te również miały trafiać do 39-latki. Łącznie kobiecie zarzucono przywłaszczenie ponad 600 tys. złotych.

(fot. policja)

26 komentarzy

  1. Mietek
    Odpowiedz

    W pierdlu odpowiednio zaopiekują się tym zwierzęciem

  2. Jkkl
    Odpowiedz

    Dobra kur……!!!nie dość ze morderczyni to jeszcze złodziejka oszustka.

  3. bob
    Odpowiedz

    Lewaczka z antify jak nic! Czego nie zrobiła podczas ciąży, to udało jej się już po ciąży. Dla nich śmierć dziecka to normalka. Dla nich ważniejsze są zwierzęta.

    1. Kogut
      Odpowiedz

      Przekręt u Św. Brata Alberta. Z konta zniknęło 220 tys. zł, prezes aresztowana. Główna podejrzana w sprawie to Monika S. – prezes bractwa. To ta sama Pani. Twoim zdaniem „Lewaczka z antify jak nic! ” była prezesem u Św. Brata Alberta? Brawo dla antify za taka inwigilacje .

  4. [email protected]
    Odpowiedz

    Monika S okradła Bractwo św Alberta na kwotę 220 tyś zł – okradała najbiedniejszych i medal dostała – masakra. Wszystkie takie to szma…

  5. Lucek
    Odpowiedz

    Powinno być ujawnione nazwisko a nie tylko Monika S jak ***

    1. s
      Odpowiedz

      3 kliki w google i masz jej pełne dane

  6. Kuba
    Odpowiedz

    Dzieciobójcow trzeba wieszać.

  7. Tintirintin
    Odpowiedz

    Ja sobie tego nie wyobrażam żeby zabić swoje dziecko. Kogoś obcego to nawet sobie wyobrażam. Ale dziecko i to swoje to nie mogę

  8. Asinda
    Odpowiedz

    Wspaniała, kochająca mamusia… dziś jej syn miałby 11 lat, ciekawe czy miała autorefleksje po tym co zrobila, dziś jej synek mógłby się bawic, śmiać czy biegać. Jak można pozbawić życia własnego dzuecka, to już by lepiej zrobila sobie krzywdę, degeneratka

  9. Realista
    Odpowiedz

    Ciekawy jestem z pod jakiego znaku zodiaku są tacy ludzie????????????,,
    Ponoć mój znak jest mściwy , nie wiem czy to prawda , ale ja sobie nie daję w kaszę dmuchać
    i to źe pamiętam doznane krzywdy to jest prawda 100%.
    Ona raczej postradała zmysły .

  10. Franio
    Odpowiedz

    Jaki był motyw morderstwa?
    I które morderstwa są z motywacji niezasługującej na szczególne potępienie?

    1. kuba
      Odpowiedz

      Na szczególne potępienie zasługują te morderstwa Franiu o których dobrze wiesz, morderstwa na drogach z premedytacją, jak dętka pęknie. 🙂

    2. megilub
      Odpowiedz

      no właśnie jakie są te motywy ??? zajrzałam na google…i widać, ze ten artykuł przepisany prawie w całości z Onetu…z artykuły sprzed roku…wtedy można się było powoływać na dobro śledztwa…a teraz już chyba wszystko powinno być znane

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy