Do zdarzenia doszło w czwartek przed południem na terenie Włodawy. Policjanci z Zespołu Patrolowo-Interwencyjnego włodawskiej komendy w trakcie patrolu jednej z ulic w mieście zauważyli mężczyznę, który trzymał się za klatkę piersiową. Kiedy podeszli do niego mężczyzna zdołał im przekazać, że boli go serce i osunął się, dostając ataku epilepsji.
– Policjanci natychmiast ruszyli z pomocą. Okazało się, że 38-latek dostał silnego ataku padaczki. Funkcjonariusze zaalarmowali służby medyczne, a przed ich przyjazdem zapewnili bezpieczeństwo potrzebującemu pomocy mężczyźnie, dbając o to by nie doznał dodatkowych obrażeń. Gdy wstrząsy ustały, mężczyzna był zdezorientowany. Policjanci podjęli rozmowę, uspokoili chorego i ułożyli w pozycji bezpiecznej do czasu przyjazdu zespołu Pogotowia Ratunkowego – relacjonuje aspirant sztabowy Kinga Zamojska-Prystupa z włodawskiej Policji.
Umiejętności i pewność w podejmowaniu działań być może zapobiegły odniesieniu urazów głowy czy zadławieniu językiem. Dzięki działaniom włodawskich policjantów mieszkaniec Włodawy w dobrym stanie trafił pod opiekę medyków.
Atak padaczki: udziel pomocy
Jesteś świadkiem nagłego ataku padaczki? Reaguj! Napadom padaczkowym często, choć nie zawsze, towarzyszą gwałtowne ruchy lub drgawki. Chory może doświadczać omamów węchowych lub słuchowych. Mogą wystąpić: utrata przytomności, nieruchome spojrzenie lub mimowolne powtarzające się gesty.
Podstawowe zasady pierwszej pomocy
Poniższe rady dotyczą uogólnionych napadów z drgawkami. Najważniejsza jest wiedza, że nie można zatrzymać ataku, który już się rozpoczął. Na ogół chory pada na ziemię i nie masz czasu na przytrzymanie go. Co natomiast możesz zrobić?
- Zachowaj spokój i zimną krew – nie krzycz, nie panikuj, nie płacz.
- Nie ruszaj chorego, chyba że znajduje się w niebezpiecznej pozycji, która może spowodować obrażenia, albo na środku ulicy.
- Zabezpiecz miejsce, w którym znajduje się chory. Usuń z jego zasięgu wszystko, co może spowodować obrażenia.
- Nie wkładaj niczego do ust chorego.
- Rozwiąż choremu krawat lub poluzuj kołnierz.
- Po zakończeniu napadu włóż pod głowę chorego poduszkę lub złożoną odzież i delikatnie przewróć go na bok (aby oczyścić drogi oddechowe i przyspieszyć przepływ śliny). Upewnij się, że łatwo oddycha.
- Pozwól choremu odpocząć.
- Wezwij pomoc, jeśli:
- atak trwa dłużej niż 5 minut: przedłużone ataki mogą być śmiertelne
- nowy kryzys pojawi się natychmiast po pierwszym
- utrata przytomności utrzymuje się kilka minut po zakończeniu ataku
- oddech lub stan świadomości nie powracają
- osoba ma wysoką gorączkę
- chory czuje się wyczerpany
- kobieta jest w ciąży
- chory ma cukrzycę
- chory się skaleczył
- to pierwszy atak chorego.
- Pozostań z chorym do czasu ustąpienia napadu, odzyskania świadomości lub przyjazdu karetki.
- Jeśli jesteś w stanie, postaraj się liczyć czas od rozpoczęcia napadu. To istotna informacja dla lekarza z pogotowia ratunkowego.
7 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze że nie wzięli tego za zatrzymanie akcji serca i nie próbowali użyć tych tazerow czy jak to się tam nazywa🤣
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
napady nie zawsze kończą się utratą przytomności. Zdarzają się sytuacje ze osoba dotknieta atakiem ma omamy wzrokowe słuchowe, ogólnie nieciekawe przeżycia. Chory ma wrażenie że pamieta co się stanie za chwilę. Złudzenie jakby grał w filmie. A to trzymanie za klatkę to tak jak by ktoś wydzierał wnętrzności, bardzo nieprzyjemny stan, który można porównać do haju narkotykowego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To ja tak nie chcem !!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja też nie chcem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najważniejsze, żeby zauważyć mężczyznę trzymającego się za klatkę piersiową, a potem już jakoś leci…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W jakim celu wypisujesz te głupoty, pomogli, pomogli, człowiek żyje, żyje✌️
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Właśnie, w jakim celu wypisujesz te głupoty, napisała to co myślała, jak ci nie pasi, nie czytaj. Śmojdo