Środa, 22 maja 202422/05/2024
690 680 960
690 680 960

Zaparkowane pod hipermarketem auto stanęło w płomieniach. Świadkowie ruszyli z gaśnicami (foto)

Dzięki reakcji świadków oraz pracowników ochrony, udało się stłumić pożar samochodu. Zdarzenie miało miejsce na parkingu pod hipermarketem przy ul. Zana.

Do zdarzenia doszło we wtorek przed południem na terenie hipermarketu E.Leclerc przy ul. Zana w Lublinie. Na zlokalizowanym pod budynkiem parkingu zapalił się samochód osobowy.

Jak nam przekazano, płomienie pojawiły się w komorze silnika zaparkowanego renaulta. O wszystkim zaalarmowana została straż pożarna, jednak w międzyczasie do akcji ruszyli świadkowie oraz ochrona obiektu.

Za pomocą gaśnic udało im się stłumić płomienie, dzięki czemu ogień nie zdołał rozprzestrzenić się na pozostałą część pojazdu. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Obecnie ustalana jest przyczyna pożaru.

(fot. nadesłane – Mariusz)

27 komentarzy

  1. Brawa dla gaszących rozpoczynający się pożar, nie czekali na połączenie ze 112 i przyjazd bohaterskich strażaków.
    Można ? A no można ! Zwłaszcza jak się chce i ma czym pomóc.

  2. Dziadek ze Slamsowa

    Cieszę się (choć jarające się autko nie moje), że znaleźli się dzielni i trzeźwo myślący ludzie, którzy wzięli sprawę w swoje ręce
    i nie czekając, nie tracąc cennego czasu, ugasili pożar w zarodku.

    • ( ͡° ͜ʖ ͡°) Chichot Losu

      W tym przypadku to nawet właściciel nie czekał siedząc w środku, aż przyjadą strażacy i go uratują – sam wylazł.
      Jestem pełen podziwu.

  3. Te lubiące płomyki „Francuziki” powinny mieć zakaz parkowania w takich miejscach żeby normalnym samochodom krzywdy nie zrobić. ( Francuzik jest fajny ale……. nie w dziedzinie motoryzacji )

  4. Ach te elektryki.

  5. I to ciągle przekonanie że palą się tylko francuskie samochody .Ludzie rozszeście horyzonty bo będziecie zawsze w takim marazmie tkwić .Samochody się palą bo grzebią w nich pachciarze a nie mechanicy , teraz prawdziwych mechaników prawie niema .

  6. Ot tak na bis..Dzisiaj przeczytałam że maja powstać bloki i 250 mieszkań na Kameralnej przy Orfeuszu ale będzie tam tylko 6 słownie „sześć” miejsc parkingowych na na przynajmniej 1000 mieszkańców! Wszyscy oczywiscie będą stawiać swoje samochody na sąsiednich uliczkach które I tak „przelewaja” od parkujących aut bo nie ma w zasadzie parkingów.Miasto dało zgodę na takie badziewie. Ciekawe że okoliczni mieszkańcy nie wnoszą sprzeciwu na ten nieład parkingowy. Nie można inaczej tego zorganizować? Do kogo się zwrócić z petycją aby deweloper wybudował tym nowym mieszkańcom parkingi w ilosci adekwatnej do prawdziwej liczby samochodów przypadającej na mieszkańców tych nowych bloków?

  7. Jak to możliwe??? Żeby francuz się zajarał???Toż to szok !!!!?‍?

  8. Ma obowiązek zapewnienia odpowiedniej ilości miejsc parkingowych w zależności od ilości lokali. ( Nie pamiętam jak to wygląda procentowo ) Jeżeli nie… to nie powinien dostać pozwolenia na budowę takiego czegoś. Jednym słowem mniejszy budynek = mniejsza ilość lokali i więcej miejsc parkingowych. Trzeba to sprawdzić jak łamie przepisy to do prokuratury albo do sądu dziada. Tego co chce tak budować i tego kto na to pozwolił. Ilość mieszkańców w budynku nie ma żadnego znaczenia. Może być 1000, 2000 albo 10 000.

  9. Ustalają przyczynę…. Jak to w renault pęknięty wężyk zasilania listwy paliwowej, co naj fajniejsze, dokładnie poprowadzony nad alternatorem….. Francuska myśl techniczna.