Wtorek, 21 maja 202421/05/2024
690 680 960
690 680 960

Zanim wsiądzie za kierownicę, pójdzie na egzamin sprawdzający. – Jedź wolniej – mówiła babcia

To, że babci czasami trzeba się posłuchać, przekonał się 26-letni kierowca volkswagena jadący 150 km/h w obszarze zabudowanym. Mężczyzna przyznał po zatrzymaniu przez policjantów, że babcia, z która jechał, upominała go widząc jak szybko jedzie.

Wczoraj po południu policjanci z łukowskiej drogówki zatrzymali do kontroli kierowcę volkswagena. Mężczyzna wyprzedził inne auta na wyznaczonych przejściach dla pieszych. Gdy policjanci zmierzyli prędkość tego samochodu, okazało się, że auto porusza się z prędkością przekraczającą 150 km/h. Pojazd znajdował się cały czas w obszarze zabudowanym.

Po zatrzymaniu przez policjantów, 26-latek nie potrafił logicznie wytłumaczyć, dlaczego tak szybko jechał. Jadąca z nim jego babcia mówiła policjantom, że w trakcie jazdy upominała swego wnuczka, prosiła go by jechał wolniej, że nigdzie im się nie śpieszy.

Funkcjonariusze zatrzymali 26-latkowi uprawnienia do kierowania i ukarali go mandatem. Oprócz tego 26-latek otrzymał 30 punktów karnych. Mężczyzna ujrzy swoje prawo jazdy po zdaniu egzaminu sprawdzającego.

2018-06-04 11:22:10
(fot. ilustr. lublin112.pl)

12 komentarzy

  1. Passaty B5 na ropę od Ursusa ( dla niekumatych: w turbodizlu) są najszybsze, takie są wiejskie prawa.