Do wypadku doszło w sobotę około godziny 9 na ul. Krańcowej w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ul. Dulęby i Elektryczną zderzyły się dwa pojazdy: samochód osobowy i motocykl. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierująca hondą kobieta jechała ul. Krańcową od strony ul. Kunickiego. Wykonywała manewr skrętu w lewo, w ul. Elektryczną. Wymusiła pierwszeństwo przejazdu na motocykliście, który poruszał się z naprzeciwka. W wyniku tego doprowadziła do zderzenia obu pojazdów.
Z relacji świadków wynika, że kierująca hondą kobieta oczekiwała na możliwość wykonania manewru skrętu w lewo. W pewnym momencie ruszyła, pomimo tego, że z prawej strony nadjeżdżał motocyklista.
W zdarzeniu poszkodowana została jedna osoba. Motocyklistę z licznymi obrażeniami ciała, w tym złamaniami, przetransportowano do szpitala. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Występują utrudnienia w ruchu. Ul. Krańcowa w kierunku ul. Kunickiego jest całkowicie zablokowana.







(fot. lublin112.pl)
82 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kochani, stało się nieszczęście. Akurat tamtędy dziś przejeżdżałam i widziałam ten motocykl. Pierwsza myśl – co z jego kierowcą? Resztę teraz doczytałam gdyż wróciłam z trasy. I co zauważyłam – dużo motocyklistów. Wiadomo, pogoda sprzyja, można wreszcie gdzieś się wyrwać kiedy cały tydzień siedzi się w domu przed komputerem. Od kilku miesięcy tak się pracuje. Brak kontaktu z ludźmi z wiadomych przyczyn. I wcale się nie dziwię, że ludziom trzeba odskoczni w postaci przejażdżki. Różne były zachowania motocyklistów (nie mnie osądzać) ale większość poprostu jechała. I nie można wszystkich krytykować. Co do kobiet – kierowców, nie wypowiadam się. A temu poszkodowanemu człowiekowi życzę zdrowia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Słusznie prawisz, ale jazda pojazdem w terenie zabudowanym jako odskocznia od codziennych obowiązków, czyli odreagowanie to nie jest najlepszy relaks. To nie forma odpoczynku, czy rozrywki, bo wymaga skupienia, uwagi i odpowiedzialności. Pozdrawiam
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bronił się tylnim hamulcem którego zazwyczaj się nie używa krehe, namalował chyba że w awaryjnych sytuacjach
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widzę że znalezli się znowu fachowcy od prędkości ostatnio jak pisałem jako pierwszy nikt więcej nie napisał komentarza, typowe wymuszenie i po co pisać jakieś żenujące komentarze jak był by to samochód to była by stłuczka co nie widziała go przecież motocykle mają włączone światła mijania
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szkoda motocyklisty, a jeśli komuś przeszkadza ryk silników to zastanówcie się bałwany w lato czy warto było pozwolić na to by Tor Lublin został zniszczony..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zastanów się, że brak toru nie usprawiedliwia nikogo do szarżowania po drogach publicznych. Czy gwałty na kobietach w pierwszym lepszym zaułku też byś usprawiedliwiał brakiem hajsu na skorzystanie z burdelu? Gdzie się takie roszczeniowe bałwany rodzą…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
akurat g*wniarze potrafiący się tylko rozpędzić na prostej drodze do 200 nie korzystali z wolnego, krętego, technicznego toru. im trzeba zbudować 50-kilometrową prostą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mówienie że wolno nie jechał to tylko smutne gadanie… motocykle ważą dzisiaj 200-300kg nie trzeba jechać szybko żeby zderzajac się z blaszaną scianą solidnie ją pognieść. Mam nadzieję że motocyklistę uratują!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie rozumiem kompletnie niektórych komentujących.
gdyby baba wymusiła facetowi np. w oplu, byłoby po sprawie. ale facet zamiast autem jechał motocyklem i z automatu jest współwinny, już nawet prędkość specjaliści wyliczyli ze zdjęć po wypadku…
jedyne, co bezsprzecznie ze zdjęć można wywnioskować, to to co w artykule – motocyklista jechał drogą z pierwszeństwem, babeczka w cytrynie pierwszeństwo na nim wymusiła. a ile na godzinę jechali, to już mądrzejsze głowy policzą (biegli sądowi).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
i dodam jeszcze, że kiedyś byłem świadkiem wypadku mojego kolegi na Racławickiej. jechał motocyklem, ja jechałem za nim swoim autem – wszystko w okolicy 40km/h, bo dopiero ruszyliśmy z poprzednich świateł, spory ruch, kiepska nawierzchnia. stary dziadek w golfie zrobił dokładnie to samo co ta baba w artykule, aż kolega przeleciał przez samochód. wgniecenia też było duże, a prędkość w chwili uderzenia poniżej 40 – wyliczona przez biegłych, zgadzała się mniej więcej z tym co ja widziałem na swoim prędkościomierzu. i też na ulicy po 15-20 minutach, jak już się postronne osoby wymieniły, czyli te z chwili wypadku się rozeszły, a zebrały się inne, mówili że gnał jak szalony i facet w VW nie miał szans go zauważyć… tacy są po prostu ludzie niektórzy tępi!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To że kiedyś coś gdzieś tak i tak się wydarzyło, nie oznacza, że każdy przypadek jest taki sam. Równie tępi ludzie usprawiedliwiają wszystkich motocyklistów, bo przecież tamten twój jechał 40 km/h, więc pewnie każdy jeździ tak samo (haha). Tępota polega na tym, że każdy wszystko generalizuje i dostosowuje oceny do własnych przekonań, a nie ocenę do konkretnych faktów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
z doświadczenia pasażerki samochodu i jako pieszej mogę stwierdzić ze naprawdę niektóre kobiety są „mniej” bystre w poruszaniu się za kołkiem, nie wiem o czym one myślą, ale napewno nie o tym co na drodze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A to fakt. Nie generalizujmy, że wszystkie kobiety jeżdżą gorzej od wszystkich mężczyzn, ale większość kobiet porusza się w ruchu drogowym gorzej od większości mężczyzn. Brak orientacji przestrzennej, zbyt długi czas reakcji, niepewność, brak uwagi i obserwacji znaków (nakaz, zakaz, pierwszeństwo) to częste przypadłości kobiet. Poza tym wszyscy kierowcy nie grzeszą wyobraźnią…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Obserwator. Namierzymy cie dzięki zgłoszeniu na policję na przesłuchaniu będziemy znać twoje dane.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Cmoknij go w cztery litery!. Obserwator ma racje.Są dwa rodzaje motocyklistów:prawdziwy motocyklista który jedzie i go prawie nie słychać i bydło na motorach które jak jedzie to pierdzi i strzela aż szyby dzwonią w mieszkaniach i wtedy takiemu staje i się robi mu dobrze,to taki rodzaj zboczenia z nienawiści do innych ludzi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ha ha ha… Dobre cwaniaki. Nie posrajcie się ze swoją napinką. Zwolnij, to dojedziesz. Pretensje miej do siebie, że nikt cię nie lubi jako uczestnika ruchu drogowego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dojechać bałwana, niech popuści ze strachu…
W całym tym wypadku tyle winy motocyklisty, co w Obserwatorze współczucia i inteligencji.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Byłeś? Widziałeś? Z jaką prędkością jechał motocyklista? Czy nie rozpędzał się przypadkiem przed dłuższym odcinkiem drogi w dół? A gdyby na przejściu kilkadziesiąt metrów dalej potrącił pieszego, to też winny byłby pieszy, bo przecież motocykliści są święci?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
XD, nie kompromituj się dziecko.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tradycyjnie na 112 wysyp seryjnych idiotów w komentarzach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ty też nie omieszkałeś do nich dołączyć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Uderz w stół…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kwity powinna już mieć dożywotnio cofnięte !!!!! GRAŻYNAAAA !!!! Schabowe do kuchni tłuc !!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To motocyklista ma na imię Grażyna? Co za czasy…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Imię jak imię.