Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wznowiony został protest na granicy w Dorohusku. Do akcji dołączyli też rolnicy

Protestujący przewoźnicy zablokowali drogę krajową nr 12 prowadzącą do przejścia granicznego w Dorohusku. Wraz z nimi są rolnicy ze „Zjednoczonej Wsi”.

fot. archiwum

W poniedziałkowe popołudnie przed polsko-ukraińskim przejściem granicznym w Dorohusku wznowiony został protest przewoźników. Tydzień temu zgromadzenie zostało rozwiązane decyzją wójta gminy Dorohusk, przedsiębiorcy się jednak nie poddali i odwołali się od tego postanowienia. Jednocześnie złożyli wniosek o zgodę na kolejne zgromadzenie, który został odrzucony. Sprawa trafiła do sądu, ten uchylił decyzję, co sprawiło, iż akcja rusza po raz kolejny.

Protestujący ustawili się na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 12 z drogą wojewódzką nr 816 w miejscowości Okopy. Dołączyli do nich rolnicy z „Zjednoczonej Wsi”. Jeżeli chodzi o przewoźników, to postulaty się nie zmieniają. Chodzi głównie o przywrócenie zezwoleń dla ukraińskich kierowców oraz zniesienia ukraińskiej e-kolejki.

W przypadku rolników, wskazują oni na brak systemowych rozwiązań mających na celu ochronę rodzimego rynku, a co za tym idzie zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego kraju. Domagają się oni wstrzymania importu cukru z Ukrainy, natychmiastowej wypłaty dopłat bezpośrednich, utrzymania stawki zwrotu akcyzy na paliwa na obecnym poziomie, rekompensat dla producentów kukurydzy czy też odejścia od wymogu ugorowania.

W porównaniu do poprzednich działań, akcja protestacyjna została zaostrzona. Tym razem przepuszczany jest jeden samochód ciężarowy z komercyjnym ładunkiem na godzinę, a nie cztery tak jak wcześniej. Oczywiście inne pojazdy oraz samochody ciężarowe wiozące pomoc humanitarną mogą przejeżdżać bez ograniczeń. Natomiast jeżeli chodzi o ciężarówki wiozące żywność z krótkim okresem trwałości i paliwo, tu również wprowadzono limit jednego auta na godzinę.

– Za tydzień Boże Narodzenie. Najwyższy czas żeby premier Donald Tusk oraz jego ministrowie złożyli deklaracje wobec strajkujących transportowców i rolników, które postulaty i do kiedy zostaną wprowadzone w życie. Taka deklaracja pozwoli zejść protestującym z granicy a obywatelom Ukrainy wrócić na święta do domów – wskazuje Tomasz Buczek, działacz Konfederacji Wolność i Niepodległość a także uczestnik Strajku Przewoźników.

Obecnie w kolejce do przejścia w Dorohusku oczekuje ok. 2 tys. ciężarówek. Sznur pojazdów sięga miejscowości Chojno Nowe. Przed rozpoczęciem protestu czas oczekiwania na odprawę wynosił nieco ponad 3 doby. Szacunki wskazują, iż obecnie zwiększy się do ponad dwóch tygodni.

43 komentarze

  1. Cóż za ironia
    Odpowiedz

    Pamiętam protesty niemieckich kierowców, dla których Polacy byli tym, czym dla nas teraz ukraińcy. Wtedy było, Niemcy dajcie nam pracować.

    1. Koniuszy
      Odpowiedz

      Polacy są w EU i na unijnych zasadach pracują, taka różnica.

      1. A nie czekaj
        Odpowiedz

        To kto otworzył dla UA rynek pracy, skoro nie są z UE? Co na czarno tu robią? Jak tak, to trzeba protestować, bo to skandal, że ktoś pracuje bez wymaganych pozwoleń.

    2. Kaliber9
      Odpowiedz

      My mieliśmy 6 lub 8 lat nałożoną blokadę na dostęp do rynku pracy u niemca więc nie pieprz pan głupot!

  2. kobza
    Odpowiedz

    Ja żądam natychmiastowej wypłaty 10 tyś miesięcznie za nicnierobienie bo od jutra będę blokował kibel na dworcu.

  3. Lopez
    Odpowiedz

    Popatrzcie jaki strajk u naszych sąsiadów ile traktorów wyjechało.Tam jest strajk, a tu popierdułka nawet w komentarzach takie bzdury PiS albo PO takie podziały.Ludzie albo walczycie o coś albo robicie kabaret.Jak niema jedności to wstyd.

  4. Jarek
    Odpowiedz

    Chcieliście tuska to macie

    1. kosa
      Odpowiedz

      a to nie wiesz że blokada zaczęła się za rządów pis ? nawalony leżałeś i się dopiero ocknąłeś ?

  5. elo
    Odpowiedz

    kowid ustafka, wojna ustafka, bylem widzialem

  6. Bolt
    Odpowiedz

    Ja tylko mam nadzieję, że Ci prezesi przewoźnicy i rolnicy po proteście lub co 7dni równie ochoczo zbiorą się i przejadą całą trasę od granicy po ostatni ciężarowy i grzecznie posprzątają po tych co blokują,kupki, papierki, śmieci butelki itd.
    I do tego nie chce słyszeć ,że zapłaci za to podatnik.

  7. zi
    Odpowiedz

    To teraz Agro Unia to Zjednoczona Wies?

  8. Pola
    Odpowiedz

    Niech się popisze teraz pan Kołodziejczak, w końcu został wybrany na posła do Sejmu. Ktoś na niego głosował. No cóż taka Polska jacy posłowie. KABARET.

  9. Michaśko
    Odpowiedz

    Tusk i Kołodziejczak jeszcze zajęci pasowaniem garniturów. Może po nowym roku zerkną na problem.

    1. Dodaj
      Odpowiedz

      Problem który zgotowali im pisowcy.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy