Do zdarzenia doszło wczoraj rano. Do komendy w Puławach przyjechał taksówkarz zgłosić nietypowy problem. Okazało się, że jego pasażer w trakcie jazdy wypił półlitrową butelkę wódki i zasnął. Taksówkarz, nie mogąc go dobudzić, podjechał do komendy z prośbą o wezwanie pomocy.
Policjanci wezwali na miejsce zespół ratownictwa medycznego, zaś do przyjazdu ratowników samodzielnie próbowali wybudzić śpiącego mężczyznę. Okazało się, że nie potrzebował on pomocy medycznej.
25-latka bardzo szybko otrzeźwiła informacja od policjantów. Gdy mundurowi go wylegitymowali okazało się, że mieszkaniec powiatu siedleckiego był poszukiwany do odbycia zastępczej kary aresztu za niezapłaconą grzywnę.
Gdy do mężczyzny dotarło, że ma trafić za kratki, natychmiast doszedł do siebie i zorganizował pieniądze na opłacenie grzywny. Zapłacił również za kurs taksówką.
(fot. pixabay.com)
10 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy za ekstra kurs na policję to też zapłacił?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chłop wpadł jak śliwka w kompot
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Podobno ten lewak na końcu zsikał się w spodnie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mówisz tu o taksówkarzu?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mogli go odwieźć na lubelską izbę wytrzeźwień, tam zgodnie z tradycją by dostał prądem po klejnotach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe czy wcześniej nie wykorzystał jej seksualnie jak nie kontaktowała do ginekologa trzeba pierwsze sprawdzic czy gwałtu nie było tak raptownie na policję by pojechał dziwne raczej se ulżył a potem kota do góry nogami
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak myślicie, te białe tabletki które ksionc wkłada do buzi w kościele to długo trzymają ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Romcio a ile trzyma cię twój partner za kudły jak cię zapina.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skoro nie wierzysz, to po co piszesz? A, jak każdego pseudo ateistę gryzie Cię sumienie…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To kwestia wiary, niektórych już nigdy nie puści.