Sobota, 18 maja 202418/05/2024
690 680 960
690 680 960

Wjechał tam, gdzie nie powinien. Szybko tego pożałował (zdjęcia)

Kierujący ciągnikiem siodłowym z naczepą obywatel Ukrainy zignorował oznakowanie wskazujące, że w to miejsce mogą wjeżdżać tylko auta do 3,5 t. Nie udało mu się pokonać ronda.

Do zdarzenia doszło w sobotę wieczorem na terenie centrum handlowego przy al. Spółdzielczości Pracy w Lublinie. Kierujący ciągnikiem siodłowym z naczepą obywatel Ukrainy zignorował oznakowanie i wjechał na górny parking, przeznaczony tylko dla aut osobowych.

Pokonując znajdujące się przed sklepem Ikea niewielkie rondo naczepa zjechała na trawę i utknęła. Na miejscu interweniowała policja.

Obecnie funkcjonariusze ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Do wyciągnięcia pojazdu niezbędny będzie ciężki sprzęt. Jezdnia w tym miejscu jest całkowicie zablokowana.

Wjechał tam, gdzie nie powinien. Szybko tego pożałował (zdjęcia)

Wjechał tam, gdzie nie powinien. Szybko tego pożałował (zdjęcia)

Wjechał tam, gdzie nie powinien. Szybko tego pożałował (zdjęcia)

Wjechał tam, gdzie nie powinien. Szybko tego pożałował (zdjęcia)

(fot. lublin112)

25 komentarzy

  1. podatnik zapłaci co za drobny kosz przy tych wszystkich darach w podzięce.WOŁYŃ PAMIĘTAMY.

    • Radzieckie zbrodnie też pamiętamy !!!!

      • Darek Izydorczyk

        Większą część armii radzieckiej działającej na terenach Polski podczas 2WŚ stanowili Ukraińcy, więc jak najbardziej pamiętamy!

  2. Koleka problem!

  3. Dziwne, na Ukrainie działało…

  4. Ukraińscy „kierowcy”. Jak na zakładzie była uszkodzona brama wjazdowa to polscy kierowcy czy faceci czy kobiety cofali brama wyjazdowa, trochę dalej, trochę trudniej ale sprawnie i bez spiny. Zaczęła przyjeżdżać Ukraina to otwórz mu bramę, nie będzie cofał bo wąsko, bo daleko, bo jestem piz.ą, odstawić cały plac najlepiej do zera a i tak cofanie parędziesiąt minut, porażka.

  5. Pod każdym hipermarketem to samo. To nie wyjątek.

  6. Masakra, niech oni tam z putlerem się bawią a nasz kraj już zostawia w spokoju. My ich tu nie chcemy. Gdzie tylko są to albo problemy albo złodziejstwo