Wiosna odcina się od kandydata do Europarlamentu z naszego regionu. Ma on zarzut wyłudzenia 16,5 mln zł

Kilka dni przed wyborami do Europarlamentu partia Wiosna odcięła się od kandydata z naszego regionu. To efekt ujawnienia prokuratorskich zarzutów, jakie ciążą na Marcinie W.

Po ostatnich publikacjach prasowych dotyczących zarzutów, jakie ciążą na kandydacie do Europarlamentu z naszego regionu, odcięła się od niego partia polityczna, którą reprezentował. Jak informowaliśmy w poniedziałek, o Marcinie W. z partii Wiosna głośno w cały kraju zrobiło się za sprawą jego spotu wyborczego, który został nagrany w rytmie disco polo. Szybko stał się on hitem internetu, jednak wiele osób dostrzegło szereg przepisów, które kandydat złamał w trakcie nagrywania materiału wideo. Chodziło o to, że jeździł samochodem bez zapiętych pasów bezpieczeństwa, czy też wjechał na lubelski deptak, po którym prywatne pojazdy nie mogą się poruszać. Pomimo tego kandydat zyskał sporą popularność, której inni z pewnością mogli mu pozazdrościć.

Konkurencyjna partia Lewica Razem ujawniła, że wobec Marcina W. toczy się prokuratorskie śledztwo i przedstawiono mu poważne zarzuty. Zaczęło się od pytania, jakie na Twitterze zadał Robertowi Biedroniowi Adrian Zandberg: Czy to prawda, że kandydat partii Wiosna, oprócz śmiesznego spotu z samochodami, ma na karku CBA? Czy to prawda, że usłyszał niedawno zarzut wyłudzenia 17 mln zł z ARiMR_GOV_PL i wyszedł z aresztu za olbrzymią kaucją? Szybko okazało się, że chodzi o mieszkańca naszego regionu, a dokładnie powiatu ryckiego.

Sprawa, o którą pytał Zandberg dotyczy śledztwa w sprawie wyłudzeń dofinansowania z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa dla tzw. grup producenckich. Jak ustaliła Prokuratura Okręgowa w Warszawie, pod koniec października 2011 roku została założona spółka Friends Fruits kierowana przez Marcina W. Jej działalność miała się opierać na uprawie zbóż, roślin strączkowych i oleistych, warzyw, winogron, drzew i krzewów owocowych, hodowlą zwierząt, a także działalności usługowej i wspomagającą edukację. Niebawem złożyła ona do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wniosek o uznanie jej za grupę producentów. Miała ona zrzeszać producentów owoców i warzyw i zapewniać im pomoc w działalności. Na ten cel miało być przeznaczone 38 mln złotych przy czym 75 proc. tej kwoty spółka zamierzała zdobyć z unijnych dotacji.

Pierwsze pięć wniosków złożonych zostało w mazowieckim oddziale ARiMR i rozpatrzono je pozytywnie. Po przeniesieniu siedziby spółki do miejscowości Kazimierzyn koło Ryk kolejne dwa wpłynęły już do lubelskiego oddziału Agencji. Tym razem urzędnicy dopatrzyli się nieprawidłowości i powiadomili o wszystkim prokuraturę. W grudniu ub. roku agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego z Lublina zatrzymali osiem osób reprezentujących Friends Fruits. Sześć z nich to zarząd grupy i jej członkowie, kolejne dwie to przedsiębiorcy, którzy wykonywali prace przy inwestycjach realizowanych przez spółkę. Wśród zatrzymanych był prezes Friends Fruits Marcin W. Jak wyjaśniał wtedy Temistokles Brodowski z CBA, wszystkie te wnioski miały zawierać nieprawdziwe dane, przez co doprowadzono agencję rolną do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Spółka Friends Fruits miała wyłudzić z Agencji ok. 16,5 mln zł, a zamierzała wyłudzić kolejne 5,5 mln zł poprzez składanie fałszywych faktur VAT dla rozliczenia wydatków na inwestycje. Fałszowane miały być również dane o ilościach wyprodukowanych warzyw i owoców.

Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec trójki podejrzanych, w tym Marcina W., środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu. Jednak uznał, że mogą oni wyjść na wolność po wpłaceniu poręczenia majątkowego w kwotach od 170 do 400 tys. zł z czego wszyscy z nich skorzystali. Początkowo lider Wiosny Robert Biedroń nie komentował tej sprawy. Po licznych materiałach prasowych wydał oświadczenie w którym wyjaśnia, że kandydat Wiosny z okręgu lubelskiego w wyborach do Parlamentu Europejskiego Marcin W. złożył niezgodne z prawdą oświadczenie o tym, że nie jest prowadzone w stosunku do niego jakiekolwiek postępowanie, nie ma postawionych zarzutów i jest niekarany. W związku z tym partia stanowczo odcina się od kandydata. Podkreślił jednocześnie, że w Wiośnie nie ma miejsce dla osób łamiących standardy i zasady postępowania etycznego.

(fot. CBA)

Zobacz również

9 komentarzy

  1. „Podkreślił jednocześnie, że w Wiośnie nie ma miejsce dla osób łamiących standardy i zasady postępowania etycznego.” – szczęka (złamana) opada.

  2. Od robercika, co matulę wali na szczenę też się odetną?

  3. Następny po lubelskim jubilerze…tego drugiego dziada musiałem z CV wykreślić bo wstyd…

  4. a to dobre wypuścili za kaucją by mógł posprzątać papiery i majątek,
    a nad wyjściem obroną ręką pracuje sztab prawników z Lublina

  5. No dobrze, ale na liście do głosowania pozostanie?

  6. A ilu jeszcze złodziei jest nie ujawnionych???
    Tam wszystcy idą po kasę a nie coś dla Polski zrobić.Zero odpowiedzialności , praktycznie to wakacje zagranicą.
    Moźna wszystkich wymienić ile zrobili , fakt źe pojedyncze osoby nie mają nic do gadania bo tam źądzą sojusze , Polacy toczą wojnę między sobą to korzyści zero ale kasa na konta prywatne płynie.

  7. Wybory to PE to kpina z demokracji. Myślisz, że głosujesz na kogoś, a tak naprawdę twój głos przejmuje ktoś zupełnie inny. Każda partia gra w tę szaradę, bo jest to jedyna szansa, aby kolesie z układów towarzysko-biznesowo-mafijnych załapali się na fuchę pomimo tego, że tak naprawdę nikt na nich nie głosował. Dlatego w PE znajdą się post-komuniści uciekający z miejsca wypadku, chamy w garniturze rżnący watahy, ministry szastające publicznymi pieniędzmi i dzbany molestujące dinozaury.

  8. Pik puk jest tam kto

    Mobbing, przemoc w rodzinie, malwersacje finansowe, ładnie w tej wiośnie się dzieje. Nic tylko głosować.

  9. Ktoś, kto był współpracownikiem () jest na czele wiosennej listy, zamiast cicho siedzieć, pcha się na świecznik, jak ćma do żarówki.

Materiały wideo

Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

Co? Gdzie? Kiedy?

Powiatowy Piknik Pszczelarski w Dęblinie
„Jarmark Pawłowski – ginące zawody” – święto miłośników folkloru i tradycji ludowej
Noc Muzeów w Woli Osowińskiej
Kościelec – Historia na Nowo – czyli piknik rodzinny w Piaskach
Seans filmowy pod chmurką na Placu Wolności