Przejdź do treści
poniedziałek, 12 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wezwał służby ratunkowe do ulatniającego się gazu. Okazało się, że w bloku nie ma instalacji gazowej (foto)

Strażacy zostali zaalarmowani o wycieku gazu, na miejsce przyjechały trzy zastępy. Jak się okazało, w budynku nie było nawet instalacji gazowej.

W poniedziałek w godzinach wieczornych czytelnicy powiadomili nas o interwencji służb ratunkowych przy ul. Szczytowej w Lublinie. Jak ustaliliśmy, mieszkająca w jednym z bloków zgłosiła, że wyczuwa zapach gazu. Na miejscu interweniowały trzy zastępy straży pożarnej.

-Strażacy stwierdzili, że w budynku nie ma instalacji gazowej. Wykluczono więc ulatniający się gaz. Dla pewności sprawdzono jeszcze pomieszczenia wykorzystując do tego specjalne czujniki. Te również nie wykazały obecności gazu. Strażacy też nie poczuli żadnego zapachu mogącego wskazywać na jego obecność – wyjaśniał nam st. kpt. Andrzej Szacoń z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie.

Zdarzenie zostało zakwalifikowane jako fałszywy alarm.

(fot. nadesłane)

16 komentarzy

  1. aa
    Odpowiedz

    Wietrzyła pachy i poczuła zapachy? 😉

  2. .
    Odpowiedz

    „Strażacy stwierdzili, że w budynku nie ma instalacji gazowej. Wykluczono więc ulatniający się gaz.” – brawo za dedukcję, bo gaz w domach to tylko z przyłącza miejskiego. bo butli już być nie może, z butli się nie ulatnia.

  3. Rafal
    Odpowiedz

    jak nie ma instalacji gazowej to ludzie chyba musza na czyms gotowac i maja butle z gazem

    1. Grzech
      Odpowiedz

      W nowych blokach, gdzie jest instalacja gazowa, mało gdzie założone są gazomierze, co oznacza, że większość korzysta z płyt indukcyjnych. Doszło do tego, że w nowo budowanych blokach często nie buduje się instalacji gazowej, która jest problematyczna, droga, a wizualnie wiadomo jak wygląda -musi być na wierzchu.

    2. Elli
      Odpowiedz

      Na płytach elektrycznych?

      1. Remik
        Odpowiedz

        Chyba 15 lat temu

  4. Franio
    Odpowiedz

    Do jednej z najtragiczniejszych katastrof budowlany w powojennej Polsce, doszło w budynku bez instalacji gazowej. Przyczyną katastrofy był właśnie wybuch gazu. Chodzi oczywiście o wybuch w Rotundzie w Warszawie.
    Tak, więc nie zawsze wszystko jest tak oczywiste, jak się może wydawać.

    1. Lubliniak
      Odpowiedz

      Dokładnie. Pęknięta rura gazowa biegnąca np 10m od bloku, zmarźnięta ziemia i szczelinami pod zmarźliną, może gaz dostać się do bloku bez instalacji gazowej.

  5. gśoć
    Odpowiedz

    Kobieta „wezwał” służby ratunkowe…

  6. d
    Odpowiedz

    pewnie ktos sobie trzymal butle gazowa, a jak podjechali to szybko zakrecil zeby nie bylo przypalu, a kiedys blok wyleci 🙂

  7. Wojtas
    Odpowiedz

    Mąż puścił bąka a kobiecie się pomyliło że mają gaz w domu ?.

  8. Krasnal
    Odpowiedz

    Najpierw powinni popytać się czy nikt z mieszkańców nie najadł się czosnku. To taki sam zapach.

    1. Ręce konserwowane
      Odpowiedz

      Sąsiad pierdnął i od razu alarm!

      1. Ręce konserwowane
        Odpowiedz

        Jak sąsiad pierdnął to wyciek gazu był? Był i czego się czepiacie?

  9. Anonim
    Odpowiedz

    To była kobieta , zgłaszająca , capiło bo się libido rozkładało i wydzielało propan butan, to taka maleńka ekologiczna biogazownia ??

  10. Tampon
    Odpowiedz

    Może miał covida i pomieszały mu się węchy.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy