Środa, 29 maja 202429/05/2024
690 680 960
690 680 960

Uwierzył, że rozmawia z pracownikiem banku. Stracił ponad 10 tys. złotych

Oszust podający się za pracownika „parabanku” zadzwonił do 34-latka i poinformował o pozytywnie rozpatrzonym wniosku o pożyczkę. Gdy pokrzywdzony zaprzeczył, aby taki wniosek kiedykolwiek składał, wmówił mu, że najprawdopodobniej jest to próba oszustwa. Niestety po drugim telefonie dał się oszukać i stracił pieniądze.

Ofiarą oszusta padł 34-letni mieszkaniec powiatu zamojskiego, który uwierzył, że środki zgromadzone na jego rachunku bankowym są zagrożone. Wyjaśniając policjantom przebieg zdarzenia przekazał, że dzień wcześniej odebrał telefon od mężczyzny podającego się za pracownika parabanku. Podczas rozmowy mężczyzna ten poinformował go o pozytywnie rozpatrzonym wniosku o pożyczkę.

– Pokrzywdzony zaprzeczył aby taki wniosek kiedykolwiek składał i wówczas uzyskał informację, że w tych okolicznościach incydent wymaga zgłoszenia do odpowiednich instytucji ponieważ najprawdopodobniej doszło do próby oszustwa. Niedługo później 34-latek otrzymał kolejny telefon. Tym razem od rzekomego pracownika działu bezpieczeństwa swojego banku – relacjonuje aspirant sztabowy Katarzyna Szewczuk z zamojskiej Policji.

Nieświadomy zagrożenia 34-latek postępował zgodnie z wytycznymi fałszywego bankowca, przekazywał dane dotyczące rachunku i kilkukrotne wykonał operacje finansowe na swoim koncie. Wszystkie wykonywane czynności miały zapewnić bezpieczeństwo zgromadzonym na nim środkom.

Niestety doprowadziły do utraty ponad 10 tysięcy złotych, które w tym samym dniu zostały wypłacone w bankomatach w innej części kraju. Sprawą zajmują się zamojscy policjanci.

10 komentarzy

  1. hahahahahahahahahahahah 34 lata i jełop z powiatu ma trociny zamiast mózgu , brawoooooo
    cdn …………….

  2. Fafelka okragła (sztuk 1)

    Nie wiedział, że każda wiara kosztuje ?

    • Babcia emerytka (normalna)

      Katolicka mniej więcej kosztuje 257 milionów, dzielone między 35 tysięcy cołaskabiorców i cołaskabiorczyń, ale nie mniej niż:
      Jakby te pieniądze trafiły do dzieci to akcje: „Pomóż dzieciom przetrwać zimę” i WOŚP okazałyby się zbędne.

  3. moge nr konta daćteż pan przeleje xD

  4. Czemu to głównie w zamojskim

    • Wiesz dlaczego w zamojskim dlatego, że w zamojskim ludzie mają bardzo dużo pieniędzy. Biorą jeszcze dawne odszkodowania z pokolenia na pokolenie Dzieci Zamojszczyzny, szczególnie teren Biłgoraja.

      • Dziękuję za informację. A więc trop sprawców prowadzi do banku do którego wpływa takie świadczenie.

  5. Pytanie brzmi skąd ci cwaniacy mają numer telefonów

  6. Uwierzył nie wiedząc, że wiara czyni czuba..

  7. Kastrować imbecyli

Dodaj komentarz

Wiadomości z info112