Środa, 22 maja 202422/05/2024
690 680 960
690 680 960

Uroczysta przysięga w koszarach na Majdanku. Mundur Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej założyło 71 osób (zdjęcia)

Kolejnych 71 ochotników z naszego regionu dołączyło do 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej. Dziś złożyli oni uroczystą przysięgę. Zwiększyła się również kadra młodszych podoficerów.

W sobotę, w należących do 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej im. mjr. Hieronima Dekutowskiego ps. „Zapora” koszarach na Majdanku odbyła się uroczysta przysięga. Akt ślubowania, będący wyrazem najwyższego zobowiązania wobec Ojczyzny i Narodu Polskiego, jest jednym z najważniejszych i najbardziej podniosłych wydarzeń w życiu każdego żołnierza. To także ważne wydarzenie dla ich rodzin.

Tym razem mundur lubelskiej brygady włożyło 71 ochotników z naszego regionu. Są to osoby w różnym wieku, najmłodsza z nich mad 18 a najstarsza 52 lata. To zarówno uczniowie, studenci, jak i osoby pracujące w różnych zawodach, a wśród nich, m.in. sprzedawca, nauczyciel, pracownik restauracji, księgowy, kierowca, magazynier czy też pracownik muzeum.

Dzisiejsza ceremonia była zwieńczeniem intensywnego 16-dniowego szkolenia podstawowego, podczas którego ochotnicy zapoznali się z podstawami rzemiosła wojskowego. Niebawem wszyscy rozpoczną służbę na wyznaczonych stanowiskach etatowych w pododdziałach, zlokalizowanych najbliżej ich miejsc zamieszkania.

Podczas uroczystości 16 żołnierzy 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej odebrało z rąk dowódcy 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej, płk. Zbigniewa Krzyszczuka promocję na pierwszy stopień podoficerski, zasilając tym samym kadrę
młodszych podoficerów.

Jak wskazuje kpt. Marta Gaborek z 2LBOT, rekrutacja do brygady cały czas trwa. Jest to bowiem proces ciągły i w każdej chwili osoby zainteresowane mogą złożyć wniosek o powołanie do służby. Kandydaci, którzy nigdy nie byli w wojsku, przechodzą 16-dniowe szkolenie podstawowe, a żołnierze rezerwy którzy zdecydowali się ponownie założyć mundur przechodzą 8-dniowe szkolenie wyrównawcze. Służbę można pełnić w jednym z 5 batalionów lekkiej piechoty tj. w Lublinie, Dęblinie, Białej Podlaskiej, Kraśniku i Zamościu.

17 komentarzy

  1. Krzysztof Muszczyk

    Mięso armatnie zawsze potrzebne. Za tych parę złotych teraz, będą musieli zgrywać niezłych inwalidów na komisjach lekarskich za kilka lat, jak nas Donek, Władek i Szymek wespół z Makaronem poślą na wojenkę. 😆

  2. „Krzysztof Muszczyk” – do budy sowiecki kundlu!

  3. Fajnie mieć nowa młodą żywa zabawkę… No git
    A może tak do garów

  4. Widzisz i nie grzmisz

    Niedługo będą wręczać na pomnik. Ale te ludzie głupie, że dają się tak omamić. Zero logiki, zero zdrowego rozsądku. Ale tak działa ludzkość od zarania dziejów, są mądrzy i są głupcy, którymi się steruje. Inaczej nie byłoby wojen.

  5. dostali karabinki i poza tym cos robia czy bawia sie w harcerzy ?
    dlaczego ich nie było na granicy jak opallone nieroby przez nia przełaziły tylko policja i straz pożarna , to ma być obrona terytorium ? hahahahaha
    aby żołdzik wżiąśc i potem zrobić w spodnie jakby co

  6. Gratuluję wyboru i życzę satysfakcji ze służby. To budujące, kiedy młodzi ludzie chcą się szkolić, chcą robić coś pożytycznego zamiast (jak większość ) spędzać czas przed komputerem. Decydują się swój czas wolny od szkoły, czy pracy zawodowej przeznaczyć na podnoszenie swoich umiejętności, robiąc to dla siebie i społeczeństwa. Nie przejmujcie się komentarzami zahukanych ludzi, którzy nigdy tego nie zrozumieją. Dla niektórych ważniejsze od losów Ojczyzny jest nabycie praw dla tych, którzy z nudy zastanawiają jaką płeć powinni reprezentować.

  7. Gdyby tylko sytuacja kadrowa regularnej armii nie była tak tragiczna.
    Jedyna chyba nadzieja w tym, że części „weekendowych żołnierzyków” tak się zabawa spodoba, że pójdą na trepów.
    A co do WOT – to nie jest głupi pomysł mieć dobrze wyszkolone jednostki lekkiej piechoty, świetnie zaznajomione z miejscową topografią i ludnością. Na Ukrainie, w walkach o przedpola Kijowa, całą masę kłopotów kacapom narobiły niewielkie oddziały ochotników (które, jak się potem – na jednym z mostów w Kijowie okazało, strzelały czasami do wszystkiego co się rusza). Gdyby były to oddziały wcześniej odpowiednio przeszkolone, to narobiłyby mongolskiej hordzie Putina jeszcze większego bigosu.

    • Dobrodziej frasobliwy

      Mówisz Waść, że sytuacja kadrowa regularnej armii jest tragiczna ? To gdzie oni polegli, w Afganistanie ?
      Przecież tam „pracowali” jak misjonarze nawracający Talibów na jedynie słuszną wiarę i usiłowali uczyć demokracji ogniem i kałachem, a tym co przeżyli rozdawali logo pewnej firmy i obrazeczki polskich świętych.

      • Przez ostatnie 8 lat odeszła bardzo duża liczba starszych rangą oficerów, a wakaty zapełniano BMW (bierny, mierny, ale wierny).
        Ale braki kadrowe ma większość jednostek wojsk lądowych, a w planach wojska te mają zostać znacząco rozbudowane.
        Tylko kim?

Dodaj komentarz