Wtorek, 23 lipca 202423/07/2024
690 680 960
690 680 960

Tragedia na drodze koło Lublina. W wypadku zginął 9-letni chłopiec (zdjęcia)

Nie udało się uratować życia 9-latka, który został potrącony przez samochód osobowy. Wypadek wydarzył się tuż obok domu chłopca. Na miejscu pracują policjanci i prokurator.

Do wypadku doszło we wtorek wieczorem w Krężnicy Jarej koło Lublina. Służby ratunkowe zostały zaalarmowane o potrąceniu dziecka na drodze powiatowej Lublin – Strzeszkowice. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Zadysponowano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący citroenem mężczyzna jechał w stronę Strzeszkowic. Wjechał w znajdującego się na jezdni chłopca. 9-latek doznał poważnych obrażeń ciała i pomimo resuscytacji krążeniowo-oddechowej nie udało się uratować jego życia.

Na miejscu pracują policjanci, którzy pod nadzorem prokuratora ustalają szczegółowe okoliczności oraz przyczyny tego tragicznego w skutkach wypadku. Droga jest całkowicie zablokowana.

(fot. lublin112.pl)

113 komentarzy

  1. Franiu powiedz gdzie jesteś zaraz będę ?

  2. ,aa,boKrzycho.paPj

    Napisałem nie więcej jak 70 km a najlepiej tyle by zdążyć zareagować

  3. Najgorzej to mi jest szkoda rodziny całej bo starcili syna i wnuka. Kierowca powinien ponieść surowa kare za to co zrobił!!!!!Nieważne czy był trzeźwy czy pijany ale zabil dziecko 9l ,.Niech chłopczyk spoczywa w pokoju. I DAJCIE SPOJKOJNIE PRZEŻYĆ RODZINIE POCHOWAC DZIECKO I PRZEŻYĆ ZALOBE

  4. niestety ale on przebiegal przez ulice wiec kierowca nie mial jak zachamowac

  5. Przechodził przez przejście, widać po zdjęciu, że niedaleko przejścia. Kierowca musiał szybko jechać i wyhamował dopiero tyle za, a teraz pewnie kłamie, aby uniknąć odpowiedzialności. Współczucia dla rodziny.

    • Dokładnie, mój syn także został potrącony a kierowca pojechał dalej i upierał się,że tam mu dziecko wyskoczyło, a dziecko wyszło zza autobusu szkolnego kilka m wcześniej. Kierowca zawodowy więc bał się o uprawnienia, założył nam sprawę twierdząc iż syn napadł na auto i usiłował je zdemolować.. 7 letnie dziecko…parodia

  6. Hyba mnie znacie mieszkam na przeciwko tego przejścia i słyszałem jak to się stało i on był zawsze uśmiechnięty
    Miał fajne pomysły i bardzo mi jest szkoda rodziny

Z kraju

Sport