Wtorek, 27 lutego 202427/02/2024
690 680 960
690 680 960

To był jeden z większych pożarów w ubiegłym roku. Przyczyn nie udało się ustalić

Umorzone zostało śledztwo w sprawie pożaru w Domu Pielgrzyma w Kodniu. Nie było podstaw, aby przyjmować, iż całe zdarzenie spowodowane zostało w wyniku przestępstwa.

Prokuratura Rejonowa w Białej Podlaskiej zakończyła śledztwo w sprawie pożaru w Domu Pielgrzyma w Kodniu. Ogień został zauważony w nocy z 11 na 12 listopada ub. roku. Palił się dach oraz poddasze części hotelowej budynku. Akcja gaśnicza trwała pięć godzin, brało w niej udział kilkudziesięciu strażaków z całego powiatu. Ogień niemal doszczętnie strawił poddasze i najwyższe piętro obiektu.

Z uwagi, iż strażacy nie byli w stanie wskazać w jakich okolicznościach pojawił się ogień, sprawą zajęła się prokuratura. Śledztwo prowadzone było w kierunku spowodowania pożaru zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach. Pomimo wielu przeprowadzonych czynności, nie udało się jednoznacznie wskazać przyczyny pożaru.

Tym samym nie było podstaw, aby przyjmować, iż całe zdarzenie spowodowane zostało w wyniku przestępstwa. Dlatego też zapadła decyzja o umorzeniu śledztwa na skutek braku znamion czynu zabronionego. Obecnie patrząc na Dom Pielgrzyma w Kodniu nie widać już śladów pożaru. Budynek już w lutym miał nowy dach, potem ruszyły prace wewnątrz.

(fot. M. Szwarc OMI, wideo – Misjonarze Oblaci MN w Polsce)

Jeden komentarz

  1. Ja myślę że wyjaśnieniem przyczyny pożaru jest ostatnie zdanie: „Budynek już w lutym miał nowy dach, potem ruszyły prace wewnątrz.”
    Poprostu klechom zachciało się remontu i wykombinowali jak zrobić go za darmochę. Częsta praktyka wśród kleru.

Z kraju

Polityka i społeczeństwo