Środa, 17 kwietnia 202417/04/2024
690 680 960
690 680 960

Tak przestępcy oszukują mieszkańców regionu. Poznaj metody, nie daj się okraść z oszczędności

Oszustwo goni oszustwo, a mieszkańcy regionu tracą oszczędności życia. Poznajcie sposoby działania przestępców, a dzięki temu unikniecie utraty środków finansowych.

Chciała sprzedać zegar, straciła prawie tysiąc złotych

38-letnia mieszkanka powiatu biłgorajskiego została oszukana podczas internetowej transakcji. Kobieta na jednym z popularnych portali ogłoszeniowych wystawiła na sprzedaż zegar. Skontaktowała się z nią osoba zainteresowana kupnem. Podesłała sprzedającej link, który przekierował ja do bankowości elektronicznej. Po zalogowaniu się na swoje konto skontaktował się z nią telefonicznie fałszywy pracownik banku. Mężczyzna poinformował ją, że z uwagi na trudności w opłaceniu przesyłki konieczne jest wygenerowanie kodu BLIK w celu przyjęcia zapłaty, tym sposobem 38-latka straciła 900 złotych.

Miał być szybki zysk

Do parczewskiej komendy zgłosiła się 70-letnia kobieta, która poinformowała, że została oszukana podczas inwestowania oszczędności na giełdzie. Jak relacjonowała, w połowie lutego na jednym z portali internetowych znalazła ogłoszenie o możliwości szybkiego zarobienia pieniędzy inwestując  na giełdzie. Ogłoszenie wyglądało bardzo wiarygodnie, bo widniało na nim zdjęcie z wizerunkiem Premiera Rzeczypospolitej Polski. Kobieta wypełniła formularz zgłoszeniowy podając swoje dane. Z kobietą bardzo szybko skontaktował się rzekomy „manager”, który miał jej pomóc w inwestycjach na giełdzie. Oszust polecił kobiecie, aby na swoim komputerze zainstalowała program  AnyDesk umożliwiający zdalną obsługę pulpitu. Niestety kobieta zrobiła tak jak jej polecił oszust. Kiedy ponownie zalogowała się na swoje konto bankowe, zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa. Z jej konta zniknęło ponad 30 tysięcy złotych.

Zakup konsoli, strata pieniędzy

Na jednym ze znanych portali sprzedażowych pojawiło się ogłoszenie dotyczące sprzedaży używanej konsoli do gier. Konsolę znalazł syn poszkodowanego, mieszkańca powiatu lubartowskiego. Po wstępnych ustaleniach ze sprzedającym, kupujący wysłał pieniądze w kwocie 220 złotych na podane przez sprzedającego konto. Sprzęt miał być wysłany tego samego dnia, jednakże po wpłacie tej kwoty kontakt został zerwany. Sprzedawca nie odbierał telefonu oraz nie odpowiadał na zapytania w  komunikatorze.

Kliknęła w link, sporo straciła

Mieszkanka powiatu lubartowskiego chciała sprzedać przez Internet rowerek dziecięcy. Zaraz po ukazaniu się ogłoszenia w sieci, pojawił się kupujący. Poinformował, że chętnie zakupi rower i zapytał czy możliwa byłaby wysyłka kurierem z przedpłatą. Sprzedająca zgodziła się na taką formę i za niedługi czas dostała screen z potwierdzeniem wykonania przelewu na kwotę 300 złotych.

Następnie na swoim adresie mailowym weszła w przesłaną przez oszusta wiadomość, a później w oszukańczy link do firmy zajmującej się dostarczeniem przesyłki. Kobieta nie mogła się zalogować, więc została poinformowana przez kupującego, że należy dokonać identyfikacji karty płatniczej i weryfikacji bezpieczeństwa. Sprzedająca podała dane karty i zaraz po tym z konta zostały wykonane dwa przelewy na łączną kwotę 5400 złotych. Niestety, ale dopiero po SMS-ach weryfikujących przelewy kobieta zorientowała się, że została oszukana.

Prośba o wpłatę wysłana przez konto w mediach społecznościowych

Związek Banków Polskich, Bankowe Centrum Cyberbezpieczeństwa ZBP, Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości oraz Komenda Główna Policji ostrzegają!

Wirtualna przestrzeń to szanse, ale i zagrożenia. Polacy pomimo coraz większej aktywności w przestrzeni cyfrowej, wciąż nie dysponują dostatecznie dużą wiedzą z obszaru cyberbezpieczeństwa. Pamiętajmy – na każdym kroku należy zachować rozsądek i wiedzieć, jak się zachowywać w cyberprzestrzeni. Jedną z metod, której używają cyberprzestępcy, aby wykorzystać naszą nieostrożność to prośba o wpłatę wysłana przez konto w mediach społecznościowych. Prośba o kod może pochodzić ze skradzionego konta społecznościowego.

Jak to wygląda?

Klientka banku przeczytała mocno intrygujący post w mediach społecznościowych. Od razu chciała wiedzieć, jak i czy może pomóc. Chciała poznać szczegóły zawarte w linku. Po kliknięciu musiała się ponownie zalogować do konta na mediach społecznościowych, bo nagranie było tylko dla osób pełnoletnich. Ofiara, zmanipulowana przez oszusta loguje się ponownie na swoim profilu, mimo że już jest zalogowana. W ten sposób ujawnia swój login i hasło do profilu. Oszust podszywa się pod nią wysyłając prośbę o kod do wpłaty do innych znajomych wymienionych w profilu.

Pamiętaj!

  • Jeśli ktokolwiek prosi o kod do wypłaty pieniędzy za pośrednictwem portalu społecznościowego, zadzwoń i upewnij się, czy ta osoba faktycznie potrzebuje Twojej pomocy
  • Nigdy nikomu nie podawaj kodu do wypłaty pieniędzy!
  • Cyberprzestępcy grają na naszych emocjach!

12 komentarzy

  1. Jednym z oszustw jest obiecywanie zbawienia wiecznego za symboliczną złotówkę na tacę.
    Ludziska dają nawet i bak knoty, i co ciekawsze, nikt nie leci z tym na policję.
    A cołaskabiorcy, żyją sobie dostatniej niż cołaskadawcy.

    • A co Ciebie obchodzi czyjaś wiara i obietnica zbawienia? Nie wierzysz, nie dajesz na tacę to nie wypowiadaj się w tej kwestii, bo to nie jest tematem artykułu. Ofiara na tacę Jest to tylko i wyłącznie sprawa osób, które chcą ofiarować…………..

    • Zgłoś to Qu przygłupie na policję!

    • Dej dej dej dej dej dej dej dej dej dej yy

  2. Mnie co miesiąc robi na szaro zus, metodą na składkę emerytalną, rentową i zdrowotną…

  3. Jak chce się człowiek umowic z kobietą na randkę,czy na jakiś niezobowiązujący spacer ,to traktują człowieka jak przestępcę i pół roku nie chcą podać nr telefonu ani się spotkać,ale jak kto chce te kobiety oszukać na kasę,to się dają prowadzić jak ślepy , którego prowadzi opiekun

    • Jakbyś takiej wpadł w oko to by podała numer. Po prostu jesteś na końcu kolejki. Pierwszeństwo mają amerykańscy żołnierze, lekarze i inni biznesmeni.

  4. No xxx masz rację,taki co jest uczciwy i pracuje za 3500 w porywach do 4 tysięcy nie ma szans.Zatrzyma mnie policja w starej wsi pod frampolem,to dowalą mandatu ,za to , że człowiek jeździ szybko ,ale mega ostrożnie i uważam nawet na tego co otwiera furtkę w płocie by wyjść lub wyjechać na drogę

  5. Amatorzy

  6. ####ć złodzieji z peło

  7. i marnuje czas milicjantowi xD

  8. Rośnie środowisko gimbazow to intelektualne dno ,takich spraw będzie więcej

Dodaj komentarz

Z kraju