Wtorek, 21 maja 202421/05/2024
690 680 960
690 680 960

Dwa tajemnicze pożary, dwie ofiary śmiertelne. Śledczy nie wykluczają podpalenia

Oba pożary wyglądały podobnie, w obu przypadkach nie udało się ustalić przyczyny pojawienia się ognia. Teraz sprawą zajmują się biegli z zakresu pożarnictwa.

W ostatnim czasie na terenie powiatu włodawskiego miały miejsca dwa tragiczne w skutkach pożary. Oba w miejscowości Holeszów w gminie Hanna. Zarówno w pierwszym jak i drugim zginęli mieszkańcy tej miejscowości. Ponieważ przyczyny obu zdarzeń nie są dokładnie ustalone, sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Parczewie.

Do pierwszego pożaru doszło 3 grudnia 2016 r. o godzinie 3.05. Palił się drewniany budynek mieszkalny typu letniskowego. Gdy strażacy dotarli na miejsce, budynek w całości objęty był ogniem, po chwili się zawalił. Po ugaszeniu pożaru, w zgliszczach znalezione zostały zwłoki ok. 50 -letniego mieszkańca tej miejscowości.

Kolejny pożar miał miejsce 13 stycznia nad ranem. Podobnie jak poprzednim razem, gdy strażacy dojechali na miejsce, budynek w całości objęty był płomieniami. Dom spłonął praktycznie w całości. Podczas sprawdzania pogorzeliska, znaleziono zwłoki mężczyzny. Ofiarą był 67-latek, który tam samotnie mieszkał.

Parczewska prokuratura prowadzi postępowanie wyjaśniające w obu tych sprawach. Śledczy nie wykluczają, że ogień mógł zostać podłożony celowo, dlatego też konieczne jest przeprowadzenie szczegółowych czynności w tej sprawie. Dlatego też ciała ofiar przekazano do Zakładu Medycyny Sądowej celem przeprowadzenia sekcji zwłok, zaś biegły z zakresu pożarnictwa dokona szczegółowych oględzin i określi dokładne przyczyny obu pożarów.

(fot. wideo – nadesłane)
2017-01-29 11:30:18

4 komentarze

  1. W jednym z pożarów zginął kuzyn mojego ojca. Dzień wcześniej pobrał rentę. We wsi wszyscy wiedzą kto to zrobił..

    • Jeśli wiedzą no to cichy i anonimowy cynk do właściwych organów ścigania i goście będą mieli dożywocie. Inaczej nie jedna jeszcze osoba u was po odebraniu renty czy emerytury straci tam życie np. w pożarze albo jakimś dziwnym wypadku…

    • Ludzie , nie bójcie się mówić kto to mógł zrobić . Jeżeli zrobili to by zdobyć rencinę , to pewnie wiejscy żule . Jak się hieny rozbrykają , to nie jedna osoba spłonie po wizycie listonosza .

  2. żule raczej za tępi na to,raczej jakiś cwaniaczek,który czuje się panem wioski