Jednym z najbardziej niebezpiecznych skrzyżowań w Lublinie, na którym praktycznie każdego dnia dochodzi do kolizji, a co jakiś czas do poważniejszych wypadków. Sytuacja taka trwa od wielu już lat i niewiele jest robione w kwestii poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym w tym miejscu. Kierowcom, zwłaszcza przyjezdnym, problem sprawia zorientowanie się, że nie mają pierwszeństwa przejazdu podczas opuszczania skrzyżowania, i muszą ustąpić tym, którzy jadą od strony ulicy Diamentowej. Wielu z kierujących myśli ze znajduje się na zwykłym rondzie i wtedy dochodzi do niebezpiecznych zdarzeń drogowych.
W sprawie poprawy bezpieczeństwa w tym miejscu myśli się od lat. Było już wiele różnych propozycji, jednak z różnych względów nie zostały one wprowadzone do realizacji. Teraz kolejną z nich zaproponowało Lubelskie Towarzystwo Zrównoważonego Transportu. Członkowie Stowarzyszenia złożyli do Budżetu Obywatelskiego projekt budowy sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ulic Krochmalnej i Diamentowej. -Wiedząc jednak, że zmiany w tym rejonie powinny iść o krok dalej i chcąc działać skuteczniej, równolegle złożyliśmy do Zarządu Dróg i Mostów projekt zawierający proponowane zmiany na rondzie Represjonowanych Żołnierzy-Górników, ale także dalsze zmiany konieczne do wprowadzenia, aby rozwiązać całościowy problem w tym rejonie. Dotyczą one zatem obu sąsiednich skrzyżowań: ulic Diamentowej i Wrotkowskiej oraz ulic Krochmalnej, Nadbystrzyckiej i Jana Pawła II – wyjaśnia Maciej Mikulski prezes Stowarzyszenia.
Wśród propozycji jest m.in. budowa systemu sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ulic Krochmalnej i Diamentowej. Miałaby ona posiadać przyciski do aktywacji zielonego
światła dla pieszych. W przypadku braku pieszych w danym cyklu, zielone światło by mieli skręcający z ulicy Krochmalnej w kierunku Nadbystrzyckiej i z ulicy Diamentowej w ulicę Krochmalną. Dodatkowo na każdym z trzech wlotów na skrzyżowanie powinny stanąć znaki
ostrzegawcze informujące, że jest to miejsce częstych kolizji drogowych. Podobne znaki by miały zostać ustawione na pobliskim skrzyżowaniu ulic Diamentowej i Wrotkowskiej.
– Naszym zdaniem wprowadzenie powyższych zmian znacząco wpłynęłoby na poprawę bezpieczeństwa i jakości ruchu samochodowego, rowerowego i pieszego na omawianych skrzyżowaniach. Zmiany te pozwoliłyby też zaoszczędzić czas podróżnych – dodał Mikulski.
Czy takie rozwiązanie przyniesie skutek? A może macie inne propozycje.
(fot. lublin112)
2014-07-01 20:41:01
17 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kolega damian zdecydowanie ma rację też o tym pisałem przy okazji kolejnego wypadku na tym skrzyżowaniu , najprościej postawić parę znaków i mamy rondo , a to poważnie poprawi bezpieczeństwo , może troszkę spowolni tych jadących spod wiaduktu w kierunku JP2 ale umożliwi łatwiejszy zjazd w Krochmalną.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ludzie, jakie rondo?!!!! skrzyżowanie tego typu, nie nadaje się do zastosowania ronda!!!! już widzę korek na Diamentowej do Zemborzyskiej, a może i Kunickiego, gdy „skręcacze” w lewo w Krochmalną zablokują ten kierunek z jednego powodu- nie będą mieli żadnego „przeciwnika” któremu muszą ustąpić!!! i w praktyce skręt w lewo będzie miał całkowite pierwszeństwo, a droga główna o bardzo dużym natężeniu ruchu z dwóch kierunków będzie w praktyce podporządkowaną!!! TYLKO światłą!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przedmówca ma rację, bardzo duży problem sprawia górka, przez którą nie widać pełnej jezdni i trzeba być wyjątkowo uważnym.
W kwestii świateł…obawiam się, że o ile takie rozwiązanie poprawi bezpieczeństwo to jeszcze bardziej spowolni ruch na tym skrzyżowaniu (szczególnie dla jadących od strony Jana Pawła II w lewo).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
głupol za kółkiem nie zauważy nawet 15 znaków ostrzegających i śmignie na czerwonym . Najczęściej te poważniejsze wypadki zdarzają sie od piątkowego popołudnia do niedzieli gdzie ruch mały a każdy ma superauto i jest super kierowcą który zawsze zdąży . W teorii za dwa czy trzy lata przedłuża Dywizjonu 303 do Wrotkowskiej i wtedy dopiero coś robić , bo teraz coś zrobi sie kasę się wyda a za te dwa czy trzy lata znowu przebudowa bo przedłużenie gotowe .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Wśród propozycji jest m.in. budowa systemu sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ulic Krochmalnej i Diamentowej. Miałaby ona posiadać przyciski do aktywacji zielonego
światła dla pieszych.”
To chyba się trochę przeliczyli z tym pomysłem, bo tam oprócz przejść dla pieszych są również przejazdy dla rowerzystów, a na takich przejazdach nie można instalować sygnalizacji włączanej przyciskami.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo tam powinno być rondo, a nie tak jak teraz – skrzyzowanie wyglądające jak rondo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżeli chodzi o skrzyżowanie Wrotkowska-Diamentowa, to rozwiązanie było poprawiające sytuację (nie rozwiązującą ją, ale znacznie poprawiające bezpieczeństwo) – zmiana niwelety skrzyżowania. Widoczność przez wzniesienie jest beznadziejna – samochody jadące od Romera są słabo widoczne dla skręcających w Wrotkowską. Ale to był czas na takie przemyślenia przed remontem nawierzchni 2 lata temu. Właśnie – był remont, a trzeba było zrobić przebudowę, ale to już wymaga o wiele więcej wysiłku, bo pozwolenia trzeba i projekty, a remont to się zgłosi tylko i za miesiąc można robić, a i potem jest się czym pochwalić przed wyborami.