Niedziela, 23 czerwca 202423/06/2024
690 680 960
690 680 960

Stali na zakazie parkowania, mieszkaniec powiadomił straż miejską. Auta odjechały na lawecie (zdjęcia)

Wczoraj wieczorem na ul. Granata interweniowali strażnicy miejscy. Powodem interwencji było zgłoszenie od jednego z mieszkańców dotyczące niewłaściwego parkowania.

63 komentarze

  1. Może Straż Miejską zainteresuje się nieprawidłowym parkowanie na zakręcie Świetoduśka a Bajkowskiego na tyłach ratusza. Na samym przejściu… Chyba że to pracownicy Ratusza tak parkują.

  2. Upadek społeczeństwa… Chwalą donosiciela…

  3. Co za kretyni, przecież tam nie ma gdzie parkować, a te samochody nikomu nie przeszkadzają.

    • miejsca dla mieszkańców są powyznaczane i jest ich tyle samo, co w momencie oddania bloku do użytku. jak się ma samochód, to myśli się o parkowaniu kupując/wynajmując mieszkanie, a nie olewa sprawę i później „oo, nie mam gdzie zaparkować”.

      • Aleś Ty mundury że swoimi ocenami.
        Moje mieszkanie zostawili mi dziadkowie. Tu się wychowałem. Wybudowano go w latach, gdy ulicą Narutowicza przejeżdżał jeden samochód na godzinę.
        Poza tym, mieszkanie to nie towar w supermarkecie. To opoka. To miejsce skąd co rano wychodzi się do pracy i wieczorem wraca. To miejsce, gdzie wychowuje się dzieci. Tu, jak czas pozwoli, wspólnie spożywa się posiłki.
        Tu się ludzie rodzą i umierają.
        Traktujesz dom jak uchodźca.

        • „kupując/wynajmując mieszkanie” deklu.
          mowa o osiedlu zbudowanym w ciągu ostatnich kilkunastu lat, nie wiem czy choć jedno mieszkanie zostało już odziedziczone.

      • Tylko niektórzy nie mogli sobie już wykupić dwóch miejsc mając dwa samochody, bo niektórzy co mają jeden wykupili sobie i garaż i podziemne i na zewnątrz i próbują wynajmować. I to jest wporzadku?
        Jest na tyle duzo miejsca do krawężnika, że te samochody nikomu nie przeszkadzają.. A jak tak, to myślę żeby ktoś dla pewności zrobił sobie jeszcze raz prawo jazdy, bo może to błąd że je posiada?
        A do życzliwego sasiada- jak masz zamiar gnębić ludzi ze „wspólnoty” i w ten sposób postępować, to wywalaj do lasu, wybuduj szałas i tam wiedź spokojne życie i daj tego spokoju w końcu zaznac nam.

        Nie pozdrawiam.

        • jest takie zatrzęsienie w budowlance od ostatnich 15 lat, że nie ma problemu chwilę poczekać i kupić dokładnie to, czego się chce.
          posiadając 2 samochody szukasz mieszkania, gdzie będziesz mogła parkować 2 samochody. nie możesz tu, oglądasz gdzieś indziej. to jest takie trudne tłuku? dokup sobie trzecie auto…

    • Spróbuj tak busem wyjechać jak ktoś sobie stanie przy krawężniku.

  4. Gdybyś tak prawilniaku zadzwonił przy ul. FULMANA, to sąsiedzi żyć by tobie nie dali…

  5. A dlaczego parkowali na terenie b. giełdy samochodowej po g 20?
    Samochody stali i pewno rdzewiali

  6. ujawnić dane konfidenta …. komu przeszkadzają te samochody, szczególnie w nocy skoro po 7 już po nich śladu nie będzie ….

  7. Ale smietnik i kontenery tej złodziejskiej firmy to cacy?

  8. a gdyby ktoś jeździł na tirze i wracając do domu nie mógł znaleźć miejsca na parkingu dla tirów, to może postawić 18-kołowca na osiedlowej uliczce blokując ruch? w końcu jest u siebie i nie miał gdzie zaparkować – to chyba w porządku?

  9. Ale ten znak postawili sobie mieszkancy 2 blokow. W dodatku na dwukierunkowej drodze stoi po lewej stronie w polu.. Straż miejska chciała odholowac wszystkie auta a nie tylko te stojące na terenach wspólnoty 'ze znakiem’.. Tej wspolnocie ktora jest obok juz te samochody nie przeszkadzają. Po prostu wczesniejsze bloki były wybudowane w szczerym polu i teraz natłok ludzi ich przeraża..

    • ten znak był postawiony pod koniec wiosny, bo przerażała liczba buraków zostawiający auta pod czyimiś blokami, i szli z buta nad Zalew, by oszczędzić 8zł za parking na Wrotkowie. przyjeżdżali rano, zostawiali samochody pod czyimś domem i odjeżdżali wieczorem do siebie na wieś.