Burze i porywy wiatru do 80 km/h, potem powrót lata. Prognoza na 11–15 sierpnia
09:43 09-08-2026 | Autor: redakcja
Niespokojna noc i burzowy wtorek
W nocy z poniedziałku na wtorek oraz we wtorek, 11 sierpnia, zachmurzenie będzie umiarkowane, okresami duże. Miejscami wystąpią przelotne opady deszczu, przy czym największe prawdopodobieństwo opadów prognozowane jest w godzinach nocnych.
Lokalnie mogą pojawić się również burze. Będą im towarzyszyć porywy wiatru osiągające około 80 km/h. Poza burzami wiatr będzie umiarkowany i porywisty, z kierunku północno-zachodniego.
Temperatura minimalna wyniesie od 15 do 17°C, natomiast w ciągu dnia termometry wskażą od 22 do 24°C.
Od środy spokojniejsza pogoda
W środę, 12 sierpnia, sytuacja pogodowa zacznie się stabilizować. Prognozowane jest umiarkowane zachmurzenie, bez informacji o istotnych opadach. Wiatr będzie słaby, północno-zachodni i północny.
Noc okaże się wyraźnie chłodniejsza – temperatura spadnie do 10–12°C. W najcieplejszym momencie dnia będzie od 21 do 23°C.
Podobne wartości przyniesie czwartek, 13 sierpnia. Zachmurzenie będzie już małe, a słaby wiatr powieje z północy. Temperatura minimalna utrzyma się na poziomie 10–12°C, a maksymalna wyniesie od 21 do 23°C.
Coraz cieplej przed weekendem
W piątek, 14 sierpnia, utrzyma się małe zachmurzenie. Wiatr pozostanie słaby, zmieniając kierunek na północno-wschodni i wschodni. Poranek będzie chłodny, z temperaturą od 10 do 12°C, jednak po południu termometry pokażą już od 23 do 25°C.
Najcieplejszym dniem w przedstawionej prognozie będzie sobota, 15 sierpnia. Przy małym zachmurzeniu temperatura maksymalna wzrośnie do 26–28°C. Nocą i rano spodziewane jest od 12 do 14°C. Słaby wiatr powieje z południa i południowego wschodu.
Prognozy wskazują więc na stopniowy powrót bardziej letniej pogody. Po burzowym początku okresu kolejne dni mają być spokojniejsze, bardziej słoneczne i coraz cieplejsze.

Przecież przez cały tydzień nie spadnie kropla deszczu.
Prognoza na 11–15 sierpnia, dla regionu, która się może o tyle sprawdzić, że gdzieś tam w rozległym regionie popada, a jak dobrze pójdzie to powieje.
A ja poproszę takie wróżby SMS’em na pół godziny dla danej miejscowości, dzielnicy, miasta, wioski.
Wiem, że można, ale komu by sie chciało… Przynajmniej nie w Polsce.
Wymaganie od prognozy pięciodniowej dokładności do jednej dzielnicy i pół godziny to mylenie prognozy średnioterminowej z nowcastingiem. Ten drugi opiera się na bieżących danych radarowych i jest dostępny również w Polsce, ale nawet on nie zagwarantuje, nad którą ulicą rozwinie się komórka burzowa. To nie kwestia tego, że „nikomu się nie chce”, tylko naturalnych ograniczeń przewidywania dynamicznych zjawisk atmosferycznych. Prognoza informuje o prawdopodobnym przebiegu pogody, a nie przedstawia rozkładu jazdy chmur.