Piątek, 12 kwietnia 202412/04/2024
690 680 960
690 680 960

Przez lata wykorzystywano go w Hiszpanii do gaszenia pożarów. Latać już nie może, będzie służył studentom (zdjęcia)

Wycofany z eksploatacji śmigłowiec W-3 Sokół zyskał drugie życie. Choć w powietrze już się nie wzniesie, to jednak będzie służył studentom. Umożliwi zdobywanie wiedzy praktycznej z zakresu budowy tego typu maszyn.

Wytwórnia Sprzętu Komunikacyjnego „PZL-Świdnik” przekazała jeden ze swoich śmigłowców Politechnice Rzeszowskiej. Maszyna W-3 Sokół została wyprodukowana 30 lat temu i służyła w Hiszpanii m.in. do gaszenia pożarów. Jednak czas jej eksploatacji dobiegł końca, gdyż skończyła się żywotność znacznej części elementów. Ich wymiana stała się już nieopłacalna, jednak nie oznacza to, że w tego typu sytuacjach maszyny trafiają na złom. Wciąż są one niezwykle cenne w wymiarze szkoleniowym, więc śmigłowiec postanowiono przeznaczyć jako pomoc dydaktyczną.

Politechnikę Rzeszowską wybrano nieprzypadkowo, gdyż PZL współpracuje z uczelnią w zakresie prowadzenia badań naukowych i prac badawczo-rozwojowych dotyczących powstających w Świdniku produktów. Kluczową rolę pełni tu Wydział Budowy Maszyn i Lotnictwa. Teraz dodatkowo na studiach drugiego stopnia, na kierunku lotnictwo i kosmonautyka, utworzona została nowa specjalność: „śmigłowce”. I to właśnie tym studentom będzie służył W-3 Sokół, choć nie tylko. Jak wyjaśnia kierownik Katedry Inżynierii Lotniczej i Kosmicznej dr hab. inż. Andrzej Majka, korzystać z niego będą też osoby studiujące na specjalności „samoloty i silniki lotnicze”.

– Jesteśmy uczelnią techniczną kształcącą inżynierów, którzy będą później pracować w przedsiębiorstwach różnych branż, w tym lotnictwa. Bardzo nas cieszy, że przedsiębiorstwa dostrzegają swoją rolę już na tym etapie kształcenia. Dzięki takiej współpracy i tego typu darowiznom nasi studenci uzyskują wiedzę, praktyczne umiejętności i kompetencje na najwyższym możliwym poziomie” – mówi rektor Politechniki Rzeszowskiej prof. dr hab. inż. Piotr Koszelnik.

Otrzymany przez uczelnię śmigłowiec ma przede wszystkim wzbogacić bazę laboratoryjną, co wpłynie pozytywnie na proces kształcenia. Nie wszystkie produkty przemysłu czy systemy produkcyjne można bowiem realnie zamodelować w laboratoriach uczelnianych. Jest też szansa, że przyczyni się do wzrostu zainteresowania młodzieży naszą ofertą kształcenia

Władze Politechniki zaznaczyły, że stanowisko dydaktyczne, jakim jest śmigłowiec W-3 Sokół, umożliwi zdobywanie wiedzy nie tylko z podręczników i źródeł internetowych, ale także przez praktyczne zajęcia na rzeczywistym obiekcie, co znacząco zwiększy ich przygotowanie do przyszłej pracy. Studenci specjalności „śmigłowce” będą posiadać wiedzę z zakresu: środowiska, w jakim poruszają się śmigłowce, budowy i konstrukcji śmigłowców, mechaniki lotu i aerodynamiki tych statków powietrznych, technologii stosowanych w produkcji i naprawach śmigłowców, eksploatacji śmigłowców i dotyczących ich uwarunkowań prawnych. Absolwenci będą mogli podjąć pracę w przemyśle lotniczym, m.in jako konstruktorzy, technolodzy, inżynierowie wsparcia produkcji lub też jako personel obsługowy.

Przez lata wykorzystywano go w Hiszpanii do gaszenia pożarów. Latać już nie może, będzie służył studentom (zdjęcia)

fot. Politechnika Rzeszowska

Przez lata wykorzystywano go w Hiszpanii do gaszenia pożarów. Latać już nie może, będzie służył studentom (zdjęcia)

fot. Politechnika Rzeszowska

11 komentarzy

  1. Mogli chociaż wyposażyć w atrapy wskaźników na głównym panelu a nie bezwładnie wiszące słabej jakości niedbale poprowadzone kable to tak tylko co się wrzuca w oczy po zdjęciach jakby co dobrze, że to 30 letnia konstrukcja to trochę mniej kłuje w oczy

  2. Konserwator zabytków wyraził zgodę?

  3. Gondol Jerzy z Nadwisły

    Mam do oddania za free dwa rosyjskie nowoczesne, uzbrojone Mi-24. Zwracałem się do w/w uczelni. Warunkiem było opłacenie transportu do Polski. Podziękowano i … nie wzięto.
    Nie, to nie. Rdzewieją pod chmurką, przysypane ok. 2 metrowym śniegiem.

  4. Sokół o numerze fabrycznym 320210 ze znakami SP-SXU latał w lubelskim Zespole Lotnictwa Sanitarnego. Po 2000 roku został sprzedany przez LPR do Heliseco i odleciał do Hiszpanii.

    • Pamiętam jeszcze jak około roku 2005-2006 kurzył się w dawnym hangarze sanitarnym w Radawcu.

  5. W sam raz do nauki przedmiotu „Historia lotnictwa”.

  6. Za gangu pisowskiego byłby oddany dla rydzyka, a nie dla studentów.

Dodaj komentarz

Wiadomości z info112