Policyjny pościg za nietrzeźwym kierowcą. 42-latek zakończył ucieczkę na ogrodzeniu
14:34 12-08-2026 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło we wtorek, 11 sierpnia, około godziny 22:00 w Bochotnicy w powiecie puławskim. Uwagę funkcjonariuszy z Komisariatu Policji w Kazimierzu Dolnym zwróciła skoda z niesprawnym oświetleniem.
– Kiedy wydali kierującemu polecenie zatrzymania się i wskazali bezpieczne miejsce do kontroli, kierowca zamiast zwolnić, przyspieszył i rozpoczął ucieczkę – przekazał młodszy aspirant Łukasz Kęsik z Komendy Powiatowej Policji w Puławach.
Pościg zakończył się w Wierzchoniowie
Policjanci włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe, a następnie ruszyli za uciekającym samochodem. Pomimo wydawanych poleceń kierowca nie zatrzymał pojazdu.
– Po kilkuset metrach, już w miejscowości Wierzchoniów, kierujący stracił panowanie nad samochodem. Pojazd uderzył w barierę zabezpieczającą rów melioracyjny, a następnie zatrzymał się na ogrodzeniu prywatnej posesji – poinformował rzecznik puławskiej policji.
Funkcjonariusze natychmiast zatrzymali kierującego. Okazał się nim 42-letni mieszkaniec gminy Kazimierz Dolny.
– Badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał on prawie 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyzna został zatrzymany, a funkcjonariusze zatrzymali również jego prawo jazdy – dodał młodszy aspirant Łukasz Kęsik.
Kierowcy grożą surowe konsekwencje
Prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem zagrożonym karą do trzech lat pozbawienia wolności. Sąd może również orzec wysoką grzywnę, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz obowiązek zapłaty świadczenia pieniężnego.
Niezatrzymanie się do kontroli drogowej stanowi odrębne przestępstwo, za które grozi do pięciu lat więzienia.
–Każdy, kto decyduje się prowadzić pojazd po alkoholu lub ignoruje polecenia funkcjonariuszy, stwarza realne zagrożenie dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu drogowego oraz musi liczyć się z surowymi konsekwencjami prawnymi – podkreślił przedstawiciel KPP w Puławach.

fot. Policja Puławy

fot. Policja Puławy
Alkoholik, kretyn, pustak, z wypalonym mózgiem! Wszystko to prawda, ale to także potencjalny zabójca na drodze! Ktoś kto w takim stanie prowadzi auto, liczy się z pełnymi konsekwencjami..! Dobrze zna ryzyko, a pręż razy wcześniej się udało? To nie powód do dumy! To czysta glupita, bezmyślność! Mąż, ojciec? Koszmar żyć z alkoholikiem. Tylko leczenie ale trzeba chcieć zmienić swoje życie… Przyznać się przed sobą, że alkoholikiem!
… dwie kadencje dojnej zmiany i naród rozpity do potęgi i jeszcze jeździ na promilach
ps
pewnie wzorowy tatuś z programu
” damy +500 za twój głos wyborczy … … …
a więzienia już przepełnione
Dobry chłopak, dostanie zakaz potem kolejny, w końcu kogoś zabije i będzie lament. Normalny scenariusz bardzo często widywany
kolejny do ułaskawienia ?