Sobota, 13 kwietnia 202413/04/2024
690 680 960
690 680 960

Po skończonej pracy poszli na basen. Uratowali życie mężczyźnie

To, jak ważna jest pierwsza pomoc pokazuje historia dwóch ratowników medycznych z Lublina, którzy po pracy wybrali się na basen. W zupełnie nieoczekiwanym momencie, znaleźli się w sytuacji wymagającej natychmiastowego działania.

Wyjście na basen

Kilka dni temu po skończonej pracy dwaj ratownicy Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Lublinie, Paweł Staszyc i Emil Wysmulski, wybrali się na basen. Tam, w zupełnie nieoczekiwanym momencie, znaleźli się w miejscu, gdzie udzielanie pierwszej pomocy stało się absolutnie konieczne. Osobą poszkodowaną był mężczyzna w średnim wieku. Paweł i Emil natychmiast zareagowali. Zabezpieczyli miejsce zdarzenia, próbowali również nawiązać kontakt z poszkodowanym i wezwali pomoc medyczną.

Omdlenie pod prysznicem

Na początku całe zdarzenie nie wyglądało na poważne. Ot zwykłe omdlenie pod prysznicem. Jednak sytuacja z minuty na minutę się pogarszała. Paweł i Emil informując jednocześnie personel basenu, natychmiast zaczęli prowadzić resuscytację.

Na szczęście na terenie basenu znajdował się zestaw do defibrylacji (AED), który został natychmiast uruchomiony. Po użyciu AED oraz krótkotrwałej resuscytacji, przywrócone zostały czynności życiowe mężczyzny. Zespół Ratownictwa Medycznego przybył na miejsce zdarzenia, a pacjent został przekazany do szpitala w stanie stabilnym.

Ogromna rola pierwszej pomocy

Niezwykłe działanie dwóch bohaterów, ratowników Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego, ukazuje, że życie potrafi niespodziewanie postawić nas w sytuacji, gdzie potrzebna jest szybka reakcja i pierwsza pomoc. To wydarzenie jednoznacznie dowodzi, że nie możemy być obojętni wobec potrzebujących wsparcia.

To zdarzenie pokazuje ogromną rolę, jaką jest wiedza dotycząca udzielania pierwszej pomocy w krytycznych sytuacjach. Nie można zapominać, że każdy z nas może znaleźć się w roli ratownika, a znajomość podstaw pierwszej pomocy, resuscytacji i zabezpieczania poszkodowanych może okazać się kluczowa. Ważne jest, aby pokonać lęk i zrobić ten pierwszy krok, ponieważ to właśnie nasza szybka reakcja może uratować komuś życie.

Po skończonej pracy poszli na basen. Uratowali życie mężczyźnie

fot. WPR Lublin

7 komentarzy

  1. Paweł – Kalina jest z ciebie dumna!

  2. Wzorowa postawa! Brawo Panowie! Fajnie gdyby ten sprzęt do defibrylacji (AED) był dostępny w miejscach publicznych. Kilka osób z personelu zawsze powinno być przeszkolonych w obsłudze. U mnie w pracy są osoby przeszkolone ale nie ma $ na sprzęt. I w razie potrzeby może być przykro…

    • Jak najbardziej jest wiele AED dostępnych publicznie na całym świecie, również i w Polsce. Obecnie na terenie Lublina ZAREJESTROWANYCH w aplikacji „Ratownik” jest 88 AED, ale jest ich z pewnością dużo więcej.

  3. Brawo chłopaki..!!!

  4. Brawo! Pozdrowienia!

  5. Ja nie umiem pływać, zamontowałem sobie wanne z hydromasażem z [***] w domu i siedzę jak król w jaccuzi wieczorami, reaks jrst i bezpiecznie też się czuje

  6. Świetnie pozdrawiam ? tak trzymać ,

Dodaj komentarz

Z kraju