Czwartek, 18 kwietnia 202418/04/2024
690 680 960
690 680 960

Petunia za zepsute żelazko, trzy begonie za uszkodzoną pralkę. Wymieniają elektrośmieci na rośliny

Dziś po południu ruszyła w Lublinie zbiórka elektroodpadów. Wymieniane są one na sadzonki roślin. Akcja potrwa do sobotniego wieczora.

W ramach przypadającego na sobotę 22 kwietnia Międzynarodowego Dnia Ziemi w Lublinie odbędzie się zbiórka elektrośmieci. Organizują ją Ikea wraz Polską Korporacją Recyklingu. Tradycyjnie już akcja będzie miała miejsce na parkingu centrum handlowego Skende przy al. Spółdzielczości Pracy. Na wszystkich, którzy dostarczą stary, zużyty lub niesprawny sprzęt elektryczny czekać będą sadzonki kwiatów.

Akcja ma na celu m.in. uświadomienie mieszkańców, jak ważne jest, aby elektrośmieci nie wyrzucać do standardowych pojemników na odpady, tylko przekazywać je do wyznaczonych punktów zbiórek. Dzięki temu trafiają one do recyklingu, a ze zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego powstaną nowe surowce.

Dziś zbiórka trwa do godziny 19:00, w sobotę ruszy o godz. 10:00 i zakończy się o 18:00. Za mały sprzęt typu np. suszarka, żelazko czy mikser przekazywana będzie jedna roślina, za średni w postaci np. mikrofalówki lub telewizora dwie rośliny, zaś za duży sprzęt taki jak np. lodówka, pralka bądź zmywarka otrzyma się trzy sadzonki roślin. Do wyboru są petunie, aksamitki, stokrotki oraz begonie.

Do elektrośmieci zaliczane są: wielkogabarytowe i małogabarytowe urządzenia AGD, sprzęt teleinformatyczny i telekomunikacyjny, sprzęt RTV, sprzęt oświetleniowy, narzędzia elektryczne i elektroniczne, ale także zabawki, sprzęt relaksacyjny i sportowy. Tego typu odpady nie mogą być wyrzucane do zwykłych śmietników, ponieważ większość z nich w swoim składzie ma substancje i materiały szkodliwe dla zdrowia i życia ludzi, środowiska naturalnego oraz zwierząt.

(fot. archiwum)

5 komentarzy

  1. Iii tam, kwiatki zjem i już ich nie ma, a takim żelazkiem to na przykład mogę sobie coś jakby przycisnąć. O.

  2. Petunia za zepsute żelazko, trzy begonie za uszkodzoną pralkę – a jakbym naprawił tą pralkę, albo żelazko, dostałbym 2 petunie i 4 begonie ?

  3. Dziadek ze Slamsowa

    Nie opłaca mi się jechać na drugi koniec miasta, (i spalać coraz to droższe paliwo) żeby dostać jakiegoś chabzia, albo nawet dwa.
    Pier…lnę to do najbliższego śmietnika taniej mi wyjdzie i ekologiczniej bo smogu nie wywołam..

  4. Jak ktoś mieszka na Dziesiątej, to informuję: przy ulicy Dąbrowskiej 24 jest działka należąca do „miasta”, tam od lat wyrzucają różne śmieci, to miejsce i na żelazko, i na pralkę też się znajdzie.
    Jak masz stare opony to małolaty chętnie je ta „zagospodarują”.

    • Zapomniałem dodać że: nie należy się obawiać, że ten sprzęt zaraz stamtąd zniknie, o tej działce zapomniało „miasto”, a chyba nawet sam Bóg. Tam od lat nikt i nic się nie sprząta.

Z kraju