Pechowo zakończył się przejażdżka autem po ściernisku dla mieszkańca Otwocka. Pojazd, którym wjechał na pole doszczętnie spłonął, a oprócz tego spaliło się 1,5 ha zboża.
Lubelscy policjanci zatrzymali mężczyznę, który w jednym z mieszkań na Wrotkowie podrabiał dokumenty. Funkcjonariusze zabezpieczyli także 150 potwierdzeń nadania przesyłek na adresy w Polsce i za granicą.
W piątek po południu na skrzyżowaniu al. Smorawińskiego z ul. Chodźki doszło do zderzenia dwóch aut. Jedna osoba trafiła do szpitala.
W czwartek w godzinach wieczornych spod sklepu przy al. Andersa skradziono naszemu Czytelnikowi rower. Każdy kto widział sprawcę lub sprawców kradzieży proszony jest o kontakt z policją.
W piątek po południu na al. Andersa doszło do kopii zdarzenia sprzed kilku godzin. Przed innym z kolei przejściem dla pieszych na tej ulicy zderzyły się dwa auta osobowe.
Poważne utrudnienia występują w ruchu na drodze krajowej nr 19 na odcinku Lublin - Kraśnik. W Zemborzycach Tereszyńskich doszło do zderzenia dwóch pojazdów dostawczych.
Policjanci z Lublina zatrzymali kobietę, która w obecności będących z nią dzieci ukradła dwa plecaki na terenie ośrodka Słoneczny Wrotków. Kobieta dobrowolnie poddała się karze.
W piątek przed południem na al. Andersa doszło do zderzenia dwóch aut. Interweniowały służby ratunkowe.
W piątek rano w Bełżycach doszło do zderzenia dwóch aut. Jedna osoba została przetransportowana do szpitala.
Przez kilkanaście kilometrów poszkodowany kierowca gonił sprawcę kolizji. Mężczyznę w końcu zatrzymała policja.
W środę w miejscowości Godów doszło do groźnego zdarzenia drogowego z udziałem rowerzystki. Jak się okazało cyklistka była nietrzeźwa, miała ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie.
W piątek rano na drodze krajowej nr 19, na wysokości miejscowości Załucze, ciężarówka wpadła do przydrożnego rowu. Wkrótce w rejonie zdarzenia mogą pojawić się utrudnienia w ruchu.
Ogromny huk obudził dzisiaj w nocy mieszkańców ulicy Abramowickiej w Lublinie. Okazało się, że samochód osobowy uderzył w latarnię. Jadące nim osoby rzuciły się do ucieczki.
W sobotni wieczór odwiedzający lubelski skansen będą mogli cofnąć się w czasie. I to nie tylko oglądając wiekowe zabudowania, lecz uczestnicząc w potańcówce w stylu retro.
Dom jednorodzinny w Rakowiskach, w którym brutalnie zamordowane zostało małżeństwo, od miesiąca usiłują sprzedać spadkobiercy ofiar. Jak na razie bezskutecznie.