Zwracamy się z apelem o pomoc w identyfikacji osoby, która podrzuca śmieci na posesje na lubelskim Sławinku. Moment podrzucania odpadów zarejestrowała kamera monitoringu na jednej z posesji.
Po badaniach w szpitalu okazało się, że kierowca mitsubishi, które wypadło z drogi i uderzyło w drzewo, był pijany. Miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie.
Wczoraj w Zamościu w rejonie wiaduktu kolejowego znaleziono 60-latkę. Kobieta została przewieziona do szpitala, jednak pomimo reanimacji zmarła.
Już po raz trzeci w tym roku Ghost Bike, czyli biały rower upamiętniający śmierć jednej z lubelskich rowerzystek, został zdewastowany. Tym razem sprawcy byli bardzo przebiegli.
Na szczęście cało wyszedł ze zdarzenia kierowca, który wjechał do stawu w Garbowie. Policjanci ustalają teraz szczegółowe przyczyny zdarzenia.
Wczoraj wieczorem doszło do pożaru domu w Ługowie. Mieszkająca tam kobieta została przetransportowana do szpitala.
W minionym tygodniu Rada Miasta przyjęła budżet na 2017 r. Zaplanowano w nim wydatki na kwotę ponad 2,12 mld zł, zaś dług miasta wyniesie 1,3 mld zł.
W piątek przed północą na drodze krajowej nr 12 doszło do tragicznego zdarzenia drogowego. W wyniku potrącenia śmierć na miejscu poniósł 18-latek.
Przedświąteczny pośpiech i złe warunki do jazdy były powodem wielu piątkowych zdarzeń drogowych. Na szczęście w większości skończyło się na uszkodzonych pojazdach.
Dzisiaj do Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Lubelskim został zaproszony jeden z mieszkańców, który kilka dni temu ujął pijanego kierowcę. Mężczyzna otrzymał gratulacje z rak komendanta.
W sklepach i centrach handlowych trwa przedświąteczna gorączka zakupów. Jednak nie wszyscy ustawiają się do kasy. Lawinowo wzrosła liczba kradzieży. W samym tylko Lublinie każdego dnia zatrzymywanych jest nawet kilkunastu złodziei.
Trasa ta stanowi alternatywę dla drogi krajowej nr 19, jest natomiast w fatalnym stanie. Radni apelują o szybką przebudowę drogi wojewódzkiej nr 835.
Już blisko 100 ton żywności przewożonej przez podróżnych w bagażu osobistym zatrzymali na granicy, celnicy z naszego regionu. Przeważają kanapki z wędliną, której przez granicę przewozić nie można.