Prace trwały trzy razy dłużej niż planowano, jednak w końcu nowy most został komisyjnie odebrany. Tym samym formalnie oddano go do użytkowania.
Trwa ustalanie przyczyn śmierci mężczyzny, którego zwłoki znaleziono na jednym z przystanków komunikacji miejskiej w Kraśniku. Czynności wykonywane są pod nadzorem prokuratury.
Jedna osoba została poszkodowana w zdarzeniu drogowym, jakie miało miejsce wieczorem na moście w Dęblinie. Na czas akcji służb ratunkowych ruch na drodze krajowej był wstrzymany.
Na drodze zebrała się deszczówka, gdyż studzienki zostały zapchane skoszoną kilka dni wcześniej trawą. W kałużę wjechała kierująca hondą kobieta, auto uderzyło w bariery.
Przez region przetaczają się gwałtowne burze, które niosą ze sobą silne porywy wiatru oraz lokalnie opady gradu. W wielu miejscach pracują strażacy przy usuwaniu skutków nawałnic.
W niezamieszkałym budynku znajdowało się ognisko, w którym wypalano kable. Osoba, która wpadła na ten pomysł, uciekła słysząc nadjeżdżających strażaków.
Niedostosowanie prędkości do panujących warunków jest wstępną przyczyną zdarzenia, jakie miało miejsce na łuku jezdni na al. Solidarności. Na miejscu pracują policjanci.
Za tydzień mieszkańcy Łukowa będą mogli przemieszczać się po mieście bezpłatnymi autobusami komunikacji miejskiej. Na początek uruchomiona zostanie jedna linia, jednak w planach jest już kolejna.
W niedzielę po południu w rejonie ronda im. 100-lecia KUL doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. Na miejscu pracują policjanci.
Podróżująca jednośladem para 17-latków trafiła do szpitala po tym, jak wjechała w tył samochodu osobowego. Sprawca został ukarany mandatem.
W niedzielę po południu w regionie mogą pojawić się burze. Będą to jednak na ogół zjawiska mocno rozproszone.
Międzyrzeccy policjanci zatrzymali sprawców włamania do garażu i kradzieży kosiarki oraz paliwa. Za przestępstwem stoją dwaj 17-latkowie.
Wczoraj przed południem włodawscy policjanci ratowali mężczyznę, który wbił sobie nóż w brzuch. Poszkodowany 35-latek trafił z obrażeniami ciała do szpitala.
Policjanci z Międzyrzeca Podlaskiego zatrzymali rodziców kilkutygodniowego dziecka. Jak się okazało, oboje znajdowali się pod wpływem środków odurzających.
Pszczoły były hojne i dzięki ich pracowitości udało się zebrać w Zakładzie Karnym w Opolu Lubelskim 14 litrów miodu. Złoty płyn trafił do słoików z pasieki znajdującej się na terenie opolskiej jednostki.