Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Polskie miasta bez stałej osłony przeciwrakietowej? MON reaguje po słowach generała

Ministerstwo Obrony Narodowej zapewnia, że Siły Zbrojne RP dysponują różnymi środkami osłony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej. System nie opiera się jednak na stałym rozmieszczeniu baterii rakietowych wokół każdego dużego miasta. Jego elementy są wykorzystywane zależnie od aktualnej sytuacji, oceny zagrożenia i priorytetów obronnych państwa.

fot. MON

MON odniosło się do pojawiających się w przestrzeni publicznej komentarzy dotyczących ochrony polskich miast przed zagrożeniami z powietrza. Resort podkreślił, że krajowa obrona powietrzna jest systemem zintegrowanym, obejmującym różne rodzaje uzbrojenia i zdolności.

— Odnosząc się do pojawiających się w przestrzeni publicznej komentarzy dotyczących rzekomego braku ochrony naszych miast przed zagrożeniami z powietrza, informujemy, że Siły Zbrojne RP posiadają różne rodzaje zdolności do zapewnienia osłony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej wyznaczonych obiektów, w tym aglomeracji miejskich — przekazało Ministerstwo Obrony Narodowej.

Wschodnia i centralna Polska pod szczególną osłoną

Działania związane z obroną powietrzną są szczególnie intensywne we wschodniej oraz centralnej części kraju. Polegają na współpracy kilku systemów, a uczestniczą w nich również siły sojusznicze.

Osłoną mogą być obejmowane najważniejsze ośrodki administracyjne i gospodarcze, obiekty infrastruktury krytycznej oraz zgrupowania Sił Zbrojnych RP. Zdolności te zapewniają między innymi systemy WISŁA/PATRIOT i pozostałe elementy rozwijanej wielowarstwowej obrony powietrznej.

Poszczególne rozwiązania są integrowane w ramach narodowego i sojuszniczego systemu obrony powietrznej.

System może reagować na zmieniające się zagrożenia

Obrona polskiej przestrzeni powietrznej nie zakłada stałego rozmieszczenia baterii rakietowych wokół wszystkich dużych miast. O miejscu wykorzystania poszczególnych elementów systemu decydują aktualna sytuacja, rozpoznany poziom zagrożenia oraz priorytety obronne państwa.

W zależności od potrzeb Siły Zbrojne RP mogą podnosić gotowość, uruchamiać odpowiednie środki obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej, a także przemieszczać je w celu osłony wskazanych obiektów lub obszarów.

MON zaznaczyło jednocześnie, że szczegółowe dane dotyczące aktualnego rozmieszczenia systemów, ich gotowości oraz planów użycia mają charakter operacyjny. Z tego powodu informacje te nie są przekazywane publicznie.

Reakcja MON na wypowiedź generała w mediach

Komunikat MON był reakcją na wypowiedź zastępcy szefa Agencji Uzbrojenia gen. bryg. Michała Marciniaka, który 15 sierpnia w Polsat News przyznał, że duże polskie miasta nie są obecnie objęte stałą ochroną przeciwrakietową, ponieważ wokół nich nie rozmieszczono odpowiednich systemów. Generał zaznaczył również, że Polska nadal buduje wielowarstwową obronę powietrzną, a dostępne środki nie pozwalają jeszcze równocześnie zabezpieczyć miast, infrastruktury krytycznej i zgrupowań wojsk.

Po tej wypowiedzi były minister obrony Mariusz Błaszczak zażądał od obecnego kierownictwa resortu wyjaśnień dotyczących osłony Warszawy. MON odpowiedziało, że wojsko posiada zdolności do ochrony wyznaczonych obiektów i aglomeracji, jednak systemy są rozmieszczane oraz przemieszczane zależnie od poziomu zagrożenia, a informacje o ich aktualnej lokalizacji pozostają niejawne.

Źródło: MON

27 komentarzy

  1. Xxx
    Odpowiedz

    Przeciez to jest oczywiste ze brak opl, bylo widac kilka razy ze jestemy bezbronni ale pediatra będzie mydlil oczy

    1. Stefanek
      Odpowiedz

      Po co to nam skoro ukraina walczy za nas :)))
      Alert RCB o 4 rano też jest zupełnie do niczego niepotrzebny – nawet gdyby cos leciało to gdzie są schrony ??

    2. Jusz
      Odpowiedz

      nie stać nas na coś takiego , bo kasa poszłą na F-35 , Apacze i czołgi, które na defilady przeznaczone

  2. Oloo
    Odpowiedz

    Amerykanie sobie pilnowali biznesu w Rzeszowie to stały rakiety, a nasz rząd nie pilnuje niczego to nie ma obrony pl

  3. Tomcio
    Odpowiedz

    Najgłupsze czasy od 966 roku.
    Wróg odpala internet i wie, że Warszawa nie ma OPL.

    1. Gdy rządzi Po i komuniści...
      Odpowiedz

      Nie bądz naiwny. Wszystko co się u nas dzieje jest uzgadniane na linii Berlin-Moskwa.

  4. Blondynka (ciemna)
    Odpowiedz

    Tak, Siły Zbrojne RP posiadają różne rodzaje zdolności do zapewnienia osłony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej wyznaczonych obiektów, w tym aglomeracji miejskich.
    W tym celu utrzymuje się niewykoszone jeszcze pola rzepaku, nie wykończone chałupy, i harcerzy (jako obserwatorów tego bałaganu).

    1. sebix w BMW-io
      Odpowiedz

      Oj tam oj tam ważne że Ukraińcy mają nasz sprzęt.

    2. Pipi
      Odpowiedz

      Zapomniałaś o kluczowym elemencie obronnym jakim są mobilne ołtarze – wiara czyni cuda a bul i cierpienie uszlachetniają więc można się modlić

  5. Rys
    Odpowiedz

    I co kamysz gdzie wasza obrona ??? Teraz generał ma już przepalone

  6. Chłop (ale w gumofilcach z ostrogami)
    Odpowiedz

    Taaa… Ministerstwo Obrony Narodowej zapewnia, że Siły Zbrojne RP dysponują różnymi środkami osłony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej.
    A ma ich tyle, że jak przychodzi co do czego to zastanawiają się nad tym czego użyć, tak długo, że wroga rakieta wybucha w polu rzepaku, albo jak wcześniej w Przewodowie, nie wybucha, ale rozwala chłopu chałupę, samym ciężarem.

  7. Xxx
    Odpowiedz

    OPK NIE ISTNIEJE W TYM KRAJU CO JUZ WIELOKROTNIE UDOWONIONE ZOSTAŁO .WLATUJE OD RUSKICH CO CHCE !

    1. We***
      Odpowiedz

      Nie tylko od ruskich wlatuje co chce, od „braci” też.
      Vide: Powidów.

  8. Krtek®
    Odpowiedz

    „dostępne środki nie pozwalają jeszcze równocześnie zabezpieczyć miast, infrastruktury krytycznej i zgrupowań wojsk”
    Bo dostępne środki poszły na utworzenie największej dzisiaj armii w Europie, tj. ukraińskiej.

  9. WAS
    Odpowiedz

    Niestety, to wszystko prawda. Obecnie jesteśmy w stanie wystawić OPL w sile niewiele większej od defiladowej😢

  10. Żołnierz
    Odpowiedz

    Żaden generał nie jest dobrym strategiem. Zauważmy że są na stołkach tylko dla kasy. Widzimy sami jak to wojsko działa ogólnie jest dno wszystko ładnie wygląda na papierze. Ukraińcy odchodzą i wręcz zakazują ześrodkowania wojsk a nasi generałowie odwrotnie budują kompleksy wojskowe i koncentrują w nich kilka brygady. Nowa Dęba Biała Podlaska

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia