Wojska Obrony Terytorialnej zostały postawione w stan podwyższonej gotowości w związku z silnymi wichurami i sytuacją meteorologiczną. W części kraju żołnierze mogą zostać wezwani do wsparcia administracji publicznej oraz służb w czasie do sześciu godzin.
Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował o wprowadzeniu alertu gotowości WOT. Działania mają umożliwić szybkie reagowanie na skutki niebezpiecznych zjawisk pogodowych.
— ALERT GOTOWOŚCI WOT!! W związku z silnymi wichurami i sytuacją meteorologiczną Wojska Obrony Terytorialnej pozostają w podwyższonej gotowości do wsparcia administracji publicznej oraz służb w reagowaniu na skutki niebezpiecznych zjawisk pogodowych — przekazał szef MON.
Trzynaście brygad w gotowości sześciogodzinnej
Wezwanie żołnierzy do wsparcia w czasie do sześciu godzin może objąć:
- 1 Podlaską Brygadę Obrony Pogranicza,
- 2 Lubelską Brygadę Obrony Terytorialnej,
- 4 Warmińsko-Mazurską Brygadę Obrony Pogranicza,
- 5 Mazowiecką Brygadę Obrony Terytorialnej,
- 6 Mazowiecką Brygadę Obrony Terytorialnej,
- 8 Kujawsko-Pomorską Brygadę Obrony Terytorialnej,
- 9 Łódzką Brygadę Obrony Terytorialnej,
- 12 Wielkopolską Brygadę Obrony Terytorialnej,
- 13 Śląską Brygadę Obrony Terytorialnej,
- 16 Dolnośląską Brygadę Obrony Terytorialnej,
- 17 Opolską Brygadę Obrony Terytorialnej,
- 18 Stołeczną Brygadę Obrony Terytorialnej,
- 19 Nadbużańską Brygadę Obrony Pogranicza.
Kolejne jednostki mogą zostać wezwane w ciągu doby
W czasie do 24 godzin gotowe do wezwania mają być:
- 3 Podkarpacka Brygada Obrony Terytorialnej,
- 7 Pomorska Brygada Obrony Terytorialnej,
- 10 Świętokrzyska Brygada Obrony Terytorialnej,
- 11 Małopolska Brygada Obrony Terytorialnej,
- 14 Zachodniopomorska Brygada Obrony Terytorialnej,
- 15 Lubuska Brygada Obrony Terytorialnej,
- 20 Przemyska Brygada Obrony Pogranicza.
Komunikat obowiązuje przez 48 godzin, począwszy od godziny 9.00 w sobotę, 22 sierpnia 2026 roku. Sam alert nie oznacza jednak, że żołnierze zostali już skierowani w teren.
— Alert gotowości nie oznacza automatycznego skierowania żołnierzy do działań. Pozwala na współpracę z jednostkami administracji w szacowaniu potrzeb, skraca czas przygotowań sił i środków do udzielenia pomocy wszędzie tam, gdzie może być ona potrzebna — podkreślił Władysław Kosiniak-Kamysz.
Podwyższona gotowość ma umożliwić wcześniejsze rozpoznanie potrzeb oraz przygotowanie ludzi i sprzętu na wypadek konieczności wsparcia służb usuwających skutki niebezpiecznej pogody.

Źródło: MON
10 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Aż 6 godzin?? Strażakowi OSP wystarczy 10 minut.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wojsko postawione w stan gotowości, bo wiatr. Jeszcze chwila i żołnierze ruszą w teren z latawcami, żeby przejąć kontrolę nad kierunkiem natarcia, oraz z bańkami mydlanymi w celu rozpoznania prędkości podmuchów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
taka prawda I widzisz kurcze to prywatne wojsko macierewicza musi służyć za Tuska i robić za administrację rządową, która nie daje sobie rady. Nie mówiąc już o samorządach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Umówmy się, że nie każdemu strażakowi wystarczy 10 minut.
Ekipa do gaszenia jarających sie lasów w Hiszpani zbierała się na wyjazd z tydzień. I jeszcze nie wiadomo czy dotarli zanim inni lasy ugasili.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Porównanie wyjazdu strażaków z Polski do Hiszpanii a stawienia się żołnierza WOT do najbliższej jednostki jest bez sensu. Przede wszystkim inne jest przygotowanie logistyczne wyjazdu grupy gfff a co innego transport żołnierza z domu do jednostki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widać, że nie rozumiesz, jak działają obie służby,
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tussKOsioł
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żołnierze mogą ruszyć do pomocy w ciągu 6 godzin…
Wyobraźcie sobie jak ktoś przygnieciony drzewem (razem z samochodem) włącza stoper i pociesza się: „Wytrzymaj, jeszcze tylko 5,5 godziny i 35 sekund”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„UWAGA! Uwaga! Przeszedł!
Koma trzy!”
No no, do walki z silnym wiatrem już nie tylko „Alert RCB”, ale i wojsko stanie z bro…, z grabkami i workami na śmieci u nogi. Gen.Maciej Urbańczyk wprost powiedział, że żołnierze WOT będą „mięsem armatnim”. Skoro tak, to już lepiej niech idą usuwać skutki wichury, niż kwiat polskiej młodzieży ma ginąć za Kosiniaka, Kaczyńskiego, Tuska i doktora Kacprzyka.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to rozbuchane ego PIS, prywatna armia nikomu nie potrzebna
D. *** tussk