Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Skoszona trawa zapchała odpływ deszczówki. Wjechała w kałużę, honda uderzyła w bariery (zdjęcia)

Na drodze zebrała się deszczówka, gdyż studzienki zostały zapchane skoszoną kilka dni wcześniej trawą. W kałużę wjechała kierująca hondą kobieta, auto uderzyło w bariery.

Do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 17 na al. Solidarności w Lublinie. Na wjeździe do miasta od strony Warszawy samochód osobowy uderzył w bariery energochłonne. Na miejscu interweniowała straż pożarna i policja.

Jak wstępnie ustalono, kierująca hondą kobieta jechała w stronę centrum. W pewnym momencie wjechała w znajdującą się na jezdni kałużę. Wtedy straciła panowanie nad pojazdem, zaś auto uderzyło w bariery energochłonne.

Okazało się, że na drodze zebrała się deszczówka, gdyż studzienki były zapchane skoszoną kilka dni wcześniej trawą. O wszystkim powiadomiono służby miejskie, kanalizacja została już udrożniona.

Kierująca autem nie odniosła żadnych poważniejszych obrażeń ciała. Nie było też większych utrudnień w ruchu.

(fot. nadesłane)

36 komentarzy

  1. Luc
    Odpowiedz

    żuk niech płaci odszkodowanie

    1. nieKrytyKrytyk
      Odpowiedz

      żuk ma zapłacić jak sasin 70 baniek odda.

      1. abc
        Odpowiedz

        Sasin odda 70 baniek, jak Tusk zwróci 300 miliardów z VAT.

        1. Parafianin
          Odpowiedz

          To niech Rydzyk zapłaci

  2. Karol
    Odpowiedz

    Taaa, tutaj zapchana studzienka a jak się jedzie w stronę Warszawy to po zjezdzie z wiaduktu nad Ducha zawsze o ulewie jest taka wielka kałuża, tak drogowcy jezdnię wyprofilowali

  3. Turysta
    Odpowiedz

    Takie miasto jaki gospodarz.

    1. alo
      Odpowiedz

      Święta prawda. Ciekawe liedy Łysy dokończy Rondo Honorowych Krwiodawców.

  4. Piotr
    Odpowiedz

    Ludzie to nie wina tej kobiety wracałem z Warszawy i sam w ostatniej chwili zauważyłem to rozlewisko. Jadąc trasą szybkiego ruchu nikt nie spodziewa sie jeziora.

  5. Koiuy
    Odpowiedz

    Włączyć myślenie.!!!

  6. Pierd
    Odpowiedz

    Z tego powodu jest tam ograniczenie prędkości. Jak się zapytała i nie trzyma się kierownicy to tak się kończy. Dziwne ze podczas ulewy tworzą się kałuże. To jakieś nie samowite dlatego baby.

    1. Stefanek
      Odpowiedz

      Ona nie dlatego uderzyła w barierę bo wjechała w kałuża.
      Tylko dlatego wjechała w kałużę bo uderzyła w bariery – parafrazując A. Maciarewicza
      youtu.be/ZEliW7iwzGs

  7. WgW
    Odpowiedz

    Bo ježdzić to trzeba umieć …tyle w temacie***

  8. Krzycho.
    Odpowiedz

    Do ja g ,naucz babę jeździć po wodzie,to tylko w mieście dużym jak Lublin,na wsi w ciemnogrodzie to by kobiecie,jak by nie miała znajomości dowalili mandat za niedostosowanie prędkości

  9. Michał
    Odpowiedz

    Tam jest po każdej mocnej ulewie głęboki staw, i to na obu pasach czasem ciężko ominąć wpada się jak do jeziora. Ktoś kto jedzie ekspresówką uderza w tą wodę z taką siłą ze wyrywa często plastiki nadkola czy płyty pod silnikiem. Dziś było podobnie niestety.

    1. x
      Odpowiedz

      ktoś, kto jedzie ekspresówką powiadasz? a w tym miejscu nie ma już ograniczenia do 60 od dobrych kilkuset metrów?

  10. Return
    Odpowiedz

    Po każdej ulewie tak jest ale skąd baba o tym wie

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy