Środa, 21 lutego 202421/02/2024
690 680 960
690 680 960

Obchody Narodowego Dnia Zwycięstwa w Lublinie (zdjęcia)

W celu upamiętnienia zwycięstwa nad hitlerowskimi Niemcami, 8 maja został ustanowiony Narodowym Dniem Zwycięstwa. W poniedziałek odbyły się na Placu Litewskim w Lublinie uroczystości rocznicowe. W obchodach państwowego święta uczestniczyli przedstawiciele władz i służb, wojska, a także zaproszeni goście. Wzięli oni udział w uroczystym apelu, który poprzedziła msza św. sprawowana w intencji poległych, pomordowanych i zmarłych w wyniku działań II wojny światowej.

II wojna światowa rozpoczęła się 1 września 1939 r. napaścią Niemiec hitlerowskich na Polskę. Działania wojenne objęły kilka kontynentów. W walki było zaangażowanych kilkadziesiąt państw. Wojna zakończyła się podpisaniem aktu bezwarunkowej kapitulacji Niemiec w Berlinie 8 maja 1945 r. o godz. 22.30 czasu środkowo-europejskiego. Działania wojenne zostały przerwane o godz. 23.01.

Historia nauczycielką życia

– 8 maja wspominamy Dzień Zwycięstwa. Tego dnia cieszono się na ulicach Londynu, Paryża, Rzymu i kilku innych europejskich, wyzwolonych stolic. Ale ten dzień na gruzach Warszawy, Łodzi, Poznania, czy innych miast dawnej II RP zapowiadał kolejną, straszliwą noc.  Jestem wdzięczny, że w imieniu wojewody lubelskiego, marszałka województwa lubelskiego i prezydenta Lublina, mogę podziękować Państwu za to, że kultywujecie pamięć, którą przekazywali nam nasi przodkowie – ofiary barbarzyńskiej II wojny światowej – mówił wicewojewoda lubelski Robert Gmitruczuk.

– Historia jest nauczycielką życia. Po to się jej uczymy, po to kultywujemy pamięć, by wyciągnąć z niej właściwe wnioski, właściwą lekcję. Po 78. latach, od zakończenia II wojny światowej, kolejne konflikty zbrojne i wojny dopadają nas w różnych częściach Europy i świata, teraz również w sąsiedniej Ukrainie. Dziękuję służbom mundurowym, wojsku, straży granicznej, policji i wielu innym za zabezpieczanie naszej granicy –  podkreślił Robert Gmitruczuk.

Trudna rocznica końca II wojny światowej

– To bardzo trudna rocznica końca II wojny światowej. Było to gorzkie zwycięstwo dla Polaków. Czekaliśmy na pokonanie Niemiec, walczyliśmy z nimi od 1 września 1939 r. Ale od 17 września walczyliśmy również z drugim okupantem – okupantem sowieckim, który przyniósł nam nową zagładę po II wojnie światowej. O ile w Polsce mieliśmy nadzieję, że wolny świat upomni się o nas, że sojusznicy nas nie pozostawią, o tyle żołnierze polskich sił zbrojnych na Zachodzie i polscy oficerowie byli już świadomi, że zostaliśmy zdradzeni, że Polska została oddana sowietom.

Polakom nikt nie przyniósł wolności i zwycięstwa. Nie dość, że walczyliśmy o to w czasie II wojny światowej i nie mogliśmy się cieszyć tą wolnością tak jak wyzwolona Europa Zachodnia 8 maja 1945 r., to nadal musieliśmy walczyć o tę wolność. Walczyli Żołnierze Niezłomni i kolejni, wreszcie Ruch Solidarności, masowy ruch sprzeciwu.

Dzięki temu, że rozpoczęliśmy walkę o suwerenność 1 września, kolejne pokolenia wychowywane były właśnie w cieniu tych bohaterów z czasów II wojny światowej. Dlatego mogła wyrosnąć „Solidarność”, która mogła doprowadzić do wyzwolenia Europy Środkowo-wschodniej, ale również do rozpadu Związku Sowieckiego. Polacy w tej części Europy nigdy nie pozwolili na zniewolenie. Byli gotowi umierać, walczyć, ale ostatecznie doprowadzić do wolności – mówił dyrektor Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Lublinie dr Robert Derewenda.

Zmieniona data święta

Od 1945 r. Dzień Zwycięstwa w Polsce obchodzony był 9 maja jako Narodowe Święto Zwycięstwa i Wolności. Zmiana nastąpiła w 2015 r., kiedy obchody święta zostały przeniesione na 8 maja. Prezes Instytutu Pamięci Narodowej skierował do Marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej pismo z prośbą o zniesienie Narodowego Święta Zwycięstwa i Wolności. W kwietniu 2015 r. Sejm przyjął ustawę o święcie, które ma być obchodzone 8 maja.

(fot. LUW\UM Lublin\źródło LUW)

Dodaj komentarz

Z kraju

Polityka i społeczeństwo