Poniedziałek, 27 maja 202427/05/2024
690 680 960
690 680 960

O mało nie zabił pieszego. Mężczyzna musiał uciekać z przejścia, by ratować swoje życie (wideo)

Na szczęście przechodzący przez jezdnię mężczyzna dokładnie obserwował sytuację na drodze. Ratował się ucieczką przed rozpędzonym autem, dzięki czemu ochronił swoje życie.

Omijanie pojazdu, który zatrzymał się przed przejściem dla pieszych, jest jednym z najpoważniejszych wykroczeń w ruchu drogowym. Wielokrotnie już zdarzało się, że tego typu manewr kończył się tragicznie w skutkach. Mimo to jest wielu kierowców, którzy za nic sobie mają życie pieszych.

Przykładem jest tu kierowca citroena Berlingo, który w sobotę po godzinie 13:30 poruszał się al. Unii Lubelskiej w kierunku zamku. Dojeżdżając do przejścia dla pieszych na wysokości stacji paliw zignorował fakt, iż na prawym i środkowym pasie jezdni stały samochody, których kierowcy przepuszczali pieszego. Do tego wyprzedzał kolejne auto bezpośrednio przed przejściem dla pieszych.

Na szczęście przechodzący przez jezdnię mężczyzna dokładnie obserwował sytuację na drodze. Ratował się ucieczką przed rozpędzonym autem, dzięki czemu ochronił swoje życie. Potracenie pieszego przy takiej prędkości najczęściej kończy się bowiem jego śmiercią. Jeżeli chodzi o kierowcę citroena, to wszystko wskazuje na to, że czeka go odpoczynek od prowadzenia pojazdów. Za stworzenie bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia i życia najczęściej policjanci lub sąd zatrzymują uprawnienia do kierowania.

(wideo – nadesłane – Eryk)

74 komentarze

  1. bardzo podobną sytuacje widziałem w Piotrkowie przy kościele z tym że tam na pewno była wina pieszego bo Panowie z [***] na tablicach kijanką tak zrobili. wtedy wina pieszego inaczej zawsze kierowcy, co wy przepisów nie znacie?