Środa, 17 kwietnia 202417/04/2024
690 680 960
690 680 960

Od nowego roku pielęgniarka i położna wypisze receptę

Od nowego roku pacjenci nie będą musieli zapisywać się do lekarza aby otrzymać receptę. Pielęgniarki i położne zyskają prawo nie tylko do wypisywania recept ale także będą mogły decydować jakie leki powinien przyjmować pacjent.

Minister zdrowia podpisał w październiku b.r. rozporządzenia umożliwiające realizację nowych uprawnień, które obejmą pielęgniarki i położne. Od 1 stycznia 2016 r. pielęgniarki i położne, odpowiednio do swoich kwalifikacji, będą mogły przepisywać leki samodzielnie lub kontynuować przepisywanie leków zgodnie z zaleceniem lekarza.

Co więcej pielęgniarki będą mogły kierować pacjentów na badania. Ministerstwo określiło wykaz substancji czynnych, do przepisywania których będą uprawnione pielęgniarki i położne. Będzie także nowy wzór recepty, umożliwiając tym samym realizację nowych uprawnień nadanych przepisami ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej.

To posunięcie znacznie ułatwia pacjentom dostęp do świadczeń zdrowotnych oraz umacnia pozycję pielęgniarek i położnych.

– Przypominamy, że z szerszych uprawień będą mogły korzystać pielęgniarki i położone, których program studiów obejmuje zagadnienia dotyczące przepisywania leków i kierowania na badania diagnostyczne albo pielęgniarki i położne, które ukończą kurs specjalistyczny pn. „Ordynowanie leków i wypisywanie recept dla pielęgniarek i położnych” – informuje Ministerstwo Zdrowia.

Do kursów i szkoleń pielęgniarek dorzuci się Unia Europejska. Na ten cel pozyskano 52 mln złotych. Ministerstwo Zdrowia ogłosiło konkurs na realizację kursów dla pielęgniarek i położnych. Pierwsze szkolenia dofinansowane ze środków europejskich rozpoczną się w I kwartale 2016 r.

2015-11-05 18:33:25
(fot. pixabay.com)

10 komentarzy

  1. Dobrze że Unia Europejska się dorzuci

  2. Już czuję nadużycia – zamiast błagać doktora o receptę pójdę do znajomej piguły 😉

  3. Były rząd doskonale zdawał sobie sprawę z tego, że lekarze będą emigrować po darmowym uzyskaniu uprawnień. Rzutem na taśmę zapewnił rodakom dostęp do medycyny. Teraz do leczenia Polaków uprawniono pielęgniarki. Te też niedługo staną się towarem deficytowym. To co buduje się pokoleniami, rozpieprzono w dekadę. A Rudy w Brukseli w nagrodę pierdzi w stołek. Unia nie zapłaciła za wykształcenie jednego euro, a teraz łaskawie „dała” 52 mln. zł. Normalnie powinniśmy makrelę w podziękowaniu po 4-literach całować.

  4. Rozporządzenie podpisane przez prof Zebale było jako rzut na taśmę by zyskać trochę głosów że środowiska pielęgniarek i pacjentów przed wyborami. Pomysł wcale nie przemyślany a wprowadzony pod presją wyborów. W ostatnich latach polityka lekowa była dostosowana do standardów europejskich. Po nowym roku to się zmieni i wpadniemy w dziurę nadużyć i przekretow. Kto będzie weryfikował recepty które będą wpisywały pielęgniarki? Będzie znów poszerzenie rzeszy urzędników NFZ do kontroli. Znając Polskich pacjentów którzy będą robić zapasy lękowe jak było gdy leki były po 1 złoty bo znajoma pielęgniarka nie odmówi znajomej czy członkowi rodziny wypisanie leku. W dobie skoku cywilizacyjnego lekarz moze wypisać receptę w formie elektronicznej i przesłać ją do najbliższej apteki miejsca zamieszkania pacjenta lub do apteki która wskaże pacjent. Można też pacjentom dać do użytku karty elektroniczne na których będa zapisane dane na co się leczy, jakie choroby ma rozpoznane i jakie leki przyjmuje by je przedłużać. Taki system funkcjonuje już nawet w Serbii, Czechach czy w Horwacji nie wspominając o krajach bardziej rozwiniętych niż Polska.

  5. Teraz przedstawiciele farmaceutyczni zamiast lekarzom będą fundować wziątki pielęgniarkom i położnym :):)

  6. Dobrze ze tak sie stalo bo teraz Panstwo Doktorostwo bedzie mialo wiecej czasu na prywatnych pacjentów a nie na wypisywanie durnych recept pacjentom z nfz za damski ch… j w przychodni.

  7. Nie choruj !!! Jak już musisz to lecz się sam. Może Unia dorzuci się do szkoleń na znachorów? Po przyjęciu setek tyś. emigrantów, lekarzy będą potrzebowali bardzo dużo. Polska wykształci za darmochę lekarzy i wyeksportuje za Odrę. Nam pozostaną szarlatani i koncerny farmaceutyczne.

  8. To jest krtok w dobrą strone, ale co z Paniami salowymi? Dlaczego im odmawia sie prawa do leczenia pacjentow i wypisywania recept? Przecież już od czasu pierwszej komuny wiadomo, że mają takie same żoładki jak lekarze, wiec tym bardziej takie same jak pielegniarki.

Z kraju