Czwartek, 18 kwietnia 202418/04/2024
690 680 960
690 680 960

Możliwy brak kary za głośne prace rolnicze w nocy

Rolników nie będzie można karać mandatami za zakłócanie ciszy nocnej powodującymi hałas pracami gospodarczymi, ponieważ nie jest to wybryk, a konieczność. Projekt takich zmian w kodeksie wykroczeń znalazł się w porządku dziennym najbliższego posiedzenia Sejmu – informuje Prawo.pl.

Jak podaje serwis, według kodeksu wykroczeń zakłócanie spokoju lub wywołanie zgorszenia w miejscu publicznym podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. Chodzi o wybryk, który zakłóca porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym.

Prawo.pl wyjaśnia, że do art. 51 kodeksu wykroczeń posłowie chcą dodać nowy paragraf:

„Nie popełnia wykroczenia, kto czyn popełnia w związku z prowadzeniem prac w gospodarstwie rolnym”.

Z uzasadnienia wynika, że celem regulacji jest uniemożliwienie karania rolników za prowadzenie prac w godzinach nocnych w gospodarstwie, co do tej pory bywało uznawane za zakłócanie ciszy nocnej.

Prawo.pl wskazuje, że projekt jest zatem wyjściem naprzeciw postulatom rolników, którzy wskazują, że cały czas mają miejsce sytuacje, w których rolnicy są karani za prowadzenie takich prac. Jak podaje serwis, szczególnie w okresie żniw zdarzają się przypadki, w których prowadzenie takich prac w godzinach nocnych jest konieczne. Wynika to bardzo często z panujących lub zapowiadanych warunków pogodowych. Jednak w związku z tym, że wieś coraz częściej staje się miejscem zamieszkania osób, które nie prowadzą działalności rolniczej i nie znają jej specyfiki, pojawiają się sytuacje, w których wzywana jest policja z powodu rzekomego naruszenia ciszy nocnej przez rolnika.

– Czym innym jest zakłócanie spokoju nocnego przez naganne zachowanie w postaci np. krzyku, a zachowanie polegające na konieczności dokończenia zbierania płodów rolnych bez narażania się na znaczne straty. Zależy nam na niekaraniu tylko tych rolników, którzy z przyczyn obiektywnie uzasadnionych prowadzą prace polowe w porze nocnej, które z punktu widzenia racjonalnego gospodarowania oraz charakteru rodzaju uprawy nie mogą być przerwane bez narażania się na znaczne straty – tłumaczy, cytowany przez Prawo.pl, Piotr Walkowski, prezes Izby Rolniczej.

Jak podsumowuje Prawo.pl, proponowana zmiana ustawy jest więc wyrazem podejścia, że wieś jest w pierwszej kolejności miejscem produkcji żywności, dlatego też rolnik, prowadząc prace gospodarskie w godzinach nocnych, nie może być za to karany. Bezpieczeństwo żywnościowe jest jednym z filarów bezpieczeństwa państwa, a rolnik nie powinien być karany za to, że wykonuje pracę w gospodarstwie.

Czytaj więcej na Prawo.pl: https://www.prawo.pl/prawo/mandaty-za-halas-noca-na-wsi-zniesiony,525708.html

(Źródło informacji: PAP MediaRoom)

29 komentarzy

  1. Oczywiście będą zgłaszane rolasy jak będą opryskiwać poza wyznaczonymi godzinami, będą podczas jazdy mieć niezdemontowany heder czy zabrudzą drogę np. błotem, lub przyczepa nie będzie przykryta.

  2. Szczególnie jak „rolnik” wyjeżdża na pole o drugiej w nocy bo wcześniej nie ma czasu.

  3. Nie ma problemu, ale prawda jest taka że w dzisiejszych czasach na wsiach jest 1 osoba zajmująca się rolnictwem. Dziś złymi warunkami nazywa się mieszkańców bloków, im się współczuję, bo na wsiach mieszkają raczej osoby wysoko wykształcone, i w naprawdę ładnych domach, i przede wszystkim w godziwym metrażu, nie „apartament 25m.”
    Ja np. mieszkam na wsi, a Basen mój ma więcej niż 25 m.

    • Spięty pasami

      Basen to ty widziałeś jak ci podstawili w abramowicach.

    • znalazł sie wsiowy jenteligent, nuworysz basenowy, po pierwsze wasze wsiowe bunkry, klocki z betonu wyglądają jakby je postawił sam towarzysz Lenin, a poza tym to cisza nocna trwa od 22:00 wieczorem do 6:00 rano. A spróbuj no mi zaszczekać po 22:00 to natychmiast zadzwonię po milicję. A dzwonie już do ochrony środowiska bo znowu paliłeś opony i wylewałeś szambo do rowu

      • Ahahaha. Pieknie sie spłakał polaczek z chowu klatkowego. Najśmieszniejsze że ten kurnioczek bedzie spłacał pół swojego miernego życia XDDD

  4. A piejące koguty?

    • kogutom też nie będą wystawiać mandatów, w końcu pianie to ich praca
      sam byś tak próbował, to po tygodniu wylądowałbyś u laryngologa

  5. nie kryty krytyk

    w żniwa bardzo łatwo można rolnikom odpłacić się za blokady dróg. albo stawiając auto na poboczu, lub jeżeli pojazd przekracza 3.2 m szerokości a jedzie bez pilotów, można zgłosić w odpowiednie miejsce, ponieważ pojazd szerszy niż 3.2 wyższy niż 4.7 lub dłuższy niż 23 metry musi być prowadzony przez pilota. kara może być nawet w wysokości 5000 zł, w przypadku nie przyjęcia sąd może nałożyć do 30000 zł.

    • Tak tak. Dostaniesz lepe na ogarniecie i tyle bedzie z twojego „odpłacania się” rolnikom. Samochód z płczem bedziesz zabierał z pobocza, 50kg szczurze 😂😂

Dodaj komentarz

Z kraju