Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Pijany wsiadł za kierownicę skody i ruszył w drogę. Podróż zakończył na dachu

W miniony piątek na jednej z dróg powiatu biłgorajskiego doszło do dachowania auta osobowego. Jak się okazało za kierownicą pojazdu siedział pijany 34-latek. Mężczyzna wziął na przejażdżkę również nietrzeźwego kolegę. Wkrótce sprawca zdarzenia stanie przed sądem.

fot. Policja Biłgoraj

Do zdarzenia doszło w miniony piątek wieczorem. Służby ratunkowe około godziny 19.25 otrzymały informację o dachowaniu pojazdu osobowego na trasie Dąbrowica – Ciosmy. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.

– Policjanci skierowani na miejsce ustalili, że skodą podróżowało dwóch mężczyzn. Kierujący pojazdem, jak wstępnie ustalili, na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem wypadł z drogi i dachował. Mężczyźni w wieku 33 i 34 lat, którzy znajdowali się w pojeździe sami opuścili samochód. W wyniku zdarzenia nie odnieśli obrażeń – informuje aspirant Joanna Klimek z biłgorajskiej Policji.

Jak wykazało przeprowadzone przez policjantów badanie alkomatem obaj mężczyźni znajdowali się w stanie nietrzeźwości. 33-latek miał w organizmie ponad 3 promile alkoholu, natomiast starszy ponad 1,5 promila. Z uwagi na to, że żaden z nich nie przyznawał się do kierowania, zostali oni zatrzymani.

– Po wytrzeźwieniu policjanci przeprowadzili z nimi czynności procesowe, które pozwoliły ustalić, że w momencie zdarzenia pojazdem kierował 34-latek z Biłgoraja. Mężczyzna usłyszał zarzuty. Teraz stanie przed sądem. Grozi mu co najmniej trzyletni zakaz kierowania pojazdami, wysoka grzywna, a nawet trzyletnia „odsiadka”. To nie wszystkie konsekwencje. Mężczyzna będzie jeszcze musiał zapłacić co najmniej 5000 złotych świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej – wyjaśnia aspirant Joanna Klimek.

PRZECZYTAJ

Koń wpadł do studzienki, interweniowali strażacy. Zwierzę trzeba było uśpić

8 komentarzy

  1. WAS
    Odpowiedz

    Na początek posadzić na 150 dni – dać czas na przemyślenia. Reszta kar później.

  2. Dobrodziej frasobliwy
    Odpowiedz

    Pijany wsiadł za kierownicę skody i ruszył w drogę. Podróż zakończył na dachu.
    Dobrze, że Bóg czuwał. Pstryknął Przenajświętszymi Palcami i game over.

    1. jahira
      Odpowiedz

      A po co komu bryka po dachowaniu ?!

      1. jahira
        Odpowiedz

        Won POdróbo. Hyży ruj nie dopuści żeby jego żelazny elektorat cierpiał.

  3. noo
    Odpowiedz

    Ludzie są bogaci i stać ich na takie wybryki.

  4. obywatel
    Odpowiedz

    auta mieli tak zabierać… ani słowa o tym w artykule… papierowe państwo i jego papierowe przepisy prawa pochwalające bezprawie

    1. noo
      Odpowiedz

      Po co komu taki szrot? To tylko problem.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy