Niedziela, 05 lipca 202605/07/2026
690 680 960
690 680 960

Mieszkańcy gromadzą śmieci, bo nie ma ich kto zabrać. „Termin odbioru odpadów jest obecnie nieznany”

Mieszkańcy muszą składować odpady na swoich posesjach, gdyż od początku roku w żadnej miejscowości nie pojawiła się śmieciarka. Przetarg na wyłonienie firmy odbierającej odpady został unieważniony, gdyż oferty były za drogie.

Mieszkańcy gminy Abramów w powiecie lubartowskim powiadomili nas, że od końca grudnia nie są od nich odbierane śmieci. Co więcej, na razie nie zanosi się, że sytuacja ta ulegnie zmianie. W Urzędzie Gminy poinformowano ich, że termin odbioru odpadów komunalnych… na razie jest nieznany. Tymczasem problem staje się coraz poważniejszy, gdyż śmieci robi się coraz więcej i nie ma ich gdzie składować.

-Trzymanie ich w domu sprawia, że zaczyna to wszystko śmierdzieć. Z kolei ustawione na dworze worki z odpadami przyciągają zwierzęta, które dobierają się do nich i rozciągają po całej okolicy. Na razie trzymam je w garażu, ale to też nie jest rozwiązanie. Obawiam się bowiem, że przez to pojawić się mogą myszy czy nawet szczury – tłumaczy Pan Michał.

Jak ustaliliśmy, rzeczywiście od początku roku w żadnej z miejscowości w gminie nie pojawiła się śmieciarka. Spowodowane jest to tym, że Urząd Gminy nie zawarł z żadną firmą umowy na odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych. W dniu 12 grudnia ub. roku ogłoszony został przetarg, do którego przystąpiły trzy firmy. Zakład Usług Komunalnych z Kurowa za swoje usługi zażądał 611 712 zł, Eko-Trans z gminy Abramów 589 750 zł, zaś Rago z Jeziorzan 442 500 zł. Wszystkie te oferty przekraczały jednak kwotę, jaką gmina zarezerwowała na ten cel. Dlatego też zapadła decyzja o unieważnieniu postępowania.

Urzędnicy oszacowali, że przez cały rok na terenie gminy wytworzone zostanie 295 ton odpadów zmieszanych, 110 ton odpadów z tworzyw sztucznych, metalu, papieru i szkła, 20 ton odpadów wielkogabarytowych, 20 ton zużytych opon, 10 ton zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego, 8 ton odpadów budowlanych, 5 ton innych odpadów nie ulegających biodegradacji, 40 ton popiołu oraz 7 ton odpadów ulegających biodegradacji. Wszystko to należy odebrać od mieszkańców i zagospodarować.

Gmina ogłosiła już drugi przetarg i do najbliższego poniedziałku czekają na oferty. Podobnie jak poprzednim razem, przede wszystkim oceniana będzie zaproponowana kwota, jednak dodatkowe punkty przyznane zostaną za wyposażenie pojazdów w videorejestratory oraz za normę spalin w śmieciarkach. Na razie urzędnicy z Abramowa informują tylko, że termin odbioru odpadów komunalnych od mieszkańców jest obecnie nieznany. Jeżeli uda się rozstrzygnąć przetarg i podpisać umowę, mieszkańcy gminy zostaną niezwłocznie poinformowani o terminie zbiórki odpadów.

(fot. pixabay – zdjęcie ilustracyjne)

34 komentarze

  1. Ocena: 0

    A skąd tyle opon i sprzętu elektronicznego? Opony powinny zostać w warsztacie, który je wymienia a elektryczny i elektroniczny można odstawić pod jakiś hipermarket. Wiadomo, że trzeba to dowieść ale będą to takie same koszty jak gminny wywóz śmieci.

    • Ocena: 0

      Takie rzeczy tylko w Polsce.
      Wiadomo ile będo brali kasy za odbiór śmieci ale nie wiedzą kto i kiedy ma je zabrać 😉

    • Ocena: 0

      warsztat za oddanie opon musi płacić 2 zł za kg więc ludzie nie chcą płacić i zostawiać tylko zabierają i będą leżą po lasach Nie wszystkie hipermarkety chcą taki sprzęt przyjąć . A śmieci niby segregowane w Piaskach w komunalnej leżą na tych samych kopach więc po co segregować . Ceny takie dowalą za śmieci że po lasach będą na potęgę i wcale się ludziom nie dziwię.

  2. Ocena: 0

    Taaaak .najwazniejsze w tym wszystkim są „widerejestratory i normy emisji spalin w śmieciarkach ” .Teraz te firmy powinny poinstalować sobie te wideorejestratory w śmieciarkach zakupic ciezarowki z normą euro 5 i zaoferować jeszcze wyższe ceny .Pewnie urzednicy gminni jak zobaczą ze śmieciarki maja te wszystkie „bajery ” wpadną w zachwyt ,wezmą kredyt i od razu zaakceptują taką ofertę .

  3. Podnoszą płace minimalne przy tym nie potrafią pomyśleć że usługi zdrożeją, a przetargi ogłaszają na ostatnią chwilę. Zrobić porządek z bezmózgami w urzędach bo jak widać: czy się stoi, czy się leży…

  4. BDO weszło w życie…

  5. Utopia Europejska

  6. W takim wypadku śmieci należy dostarczać bezpośrednio pod budynek urzędu gminy, by urzędasy poczuły własnym nosem powagę problemu

  7. Najważniejsze aby zapłacili. Kiedyś tam sie odbierze…

  8. A potem dziwia sie ze ludzie pala smieci
    Palic! Skoro nie zabieraja…

  9. Ocena: 0

    I w ten oto „piekny ” sposób urzedniczy „geniusz ” osiagnął swój szczyt .Ale oni nie spoczywają na laurach i ciągle „doskonalą ” swoje genialne pomysły i ustawy .Ale jest wyjątek ,urzednicy w Chełmie jako chyba jedyni w kraju nie podniesli ceny za śmieci w tym roku .Ich „koledzy ” z innych miast do tej pory nie mogą wyjść z szoku i nie mogą zrozumiec jak mozna bylo sie tak wyłamać i dac ludziom nadzieję że się da

    • Tu akurat bym ich nie chwalił bo wychodzi ich niekompetencja. Jak można założyć tą samą opłatę, gdy na 100% oferty przetargowe będą wyższe. Chyba że wykonują usługę bez firmy zewnętrznej, ale z kolei na wodę nie jeżdżą a cen paliw nie zatrzymają.

  10. Służba nie drużba
    Ocena: 0

    Ludzie, wiązać worki i nosić pod gminę.
    Nie zapominajcie to na tym przyjęciu urzędnik jest lokajem a wy jego Panem.
    Poprzewracało się urzedaskom w głowach, nie chcą obsługiwać swoich szefów.
    Urzędniku. Pamiętaj.
    Jesteś na służbie cywilnej.
    Służbie.
    SŁUŻBIE

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia