Środa, 22 maja 202422/05/2024
690 680 960
690 680 960

Ma dożywotni zakaz kierowania pojazdami, wsiadł za kierownicę BMW mając 1,5 promila

Puławscy policjanci zatrzymali 27-letniego mieszkańca Puław, który mając 1,5 promila alkoholu w organizmie i dożywotni zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi, kierował BMW. Sąd aresztował tymczasowo 27-latka na trzy miesiące.

Zgłoszenie o nietrzeźwym kierującym wpłynęło do puławskiego dyżurnego. Wynikało z niego, że ulicami Puław porusza się kierujący samochodem marki BMW, który ma zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi.

– Funkcjonariusze zauważyli mężczyznę w pobliżu jednego z osiedlowych garaży. Badanie wykazało, że 27-latek ma 1,5 promila alkoholu w organizmie. Po sprawdzeniu w systemie okazało się, że ma dożywotni zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu – informuje komisarz Ewa Rejn – Kozak z puławskiej Policji.

W trakcie dalszych czynności okazało się, że puławianin będzie odpowiadał w warunkach tzw. recydywy bowiem był już karany za to samo przestępstwo i odbywał karę pozbawienia wolności z tego tytułu.

– Na podstawie zgromadzonego materiału policjanci skierowali do prokuratora wniosek o zastosowanie wobec 27-latka środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Puławski sad aresztował mężczyznę na trzy miesiące – dodaje komisarz Ewa Rejn – Kozak.

PRZECZYTAJ

Samochód wypadł z drogi i uderzył w drzewa. Trzy osoby poszkodowane (zdjęcia)

12 komentarzy

  1. Ciekawe, czy w tym przypadku uda się zastosować ustawę o konfiskacie autka.
    Czy może za wysokie progi ?

  2. to jeszcze raz w „komputerku” zaznaczcie sobie że nie będzie jeździć xD

  3. Zadenuncjował go zazdrosny kochanek Franio

  4. Jak go nie zamkną na dłuższy czas, to za którymś razem ten dożywotni zakaz okaże się istotnie dożywotni. Oby wcześniej nikogo nie zabił.

  5. Dobrze zrobił.

  6. Kolejny bmw seba nachlana

  7. I co zrobić z takim bęcwałem? Całe życie trzymać go za kratami ?

    • Tak. I niech sam na swoje utrzymanie zarabia. Chleje i jeździ pomimo zakazów to znaczy, że nie dotarło do zakutej pały. Skoro nie dotarło to usuwać zagrożenie ze społeczeństwa. Na stałe.
      Co z tego, że dadzą mu karę? Zapłaci, posiedzi chwilę, wyjdzie i opije ten fakt wsiadając za kółko. Pół biedy jak w wypadku sam się wyeliminuje. Gorzej jak komuś zrobi krzywdę.

      Konfiskata od 1.5 promila. To jest jakiś żart! Powinno być od 0.25 i tyle! Póki co po statystykach widać, że to zaostrzenie kar nie przyniosło jakiejś poprawy. Jak zwykle wiele szumu, a efekt żaden.

  8. Szkoda tylko, że – jak to bywa z miłośnikami BMW – sam się nie wyeliminował i nie oszczędził społeczeństwu dalszych wydatków.

  9. Mam fajny samochód

    Dlaczego się zdziwicie? Ten duch bynajmniej nigdy nie zniknie z Polski… patologia, alkohol, recydywa i narkotyki zawsze będą w BMW

    To nie jest tylko bmw, to reprezentuje osobowość tego narodu

Dodaj komentarz