Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kierowcy z naszego regionu utknęli na granicy w Anglii. Są bez jedzenia i wody, obawiają się, że nie wrócą do domu na święta

Po tym, jak Francja ogłosiła, że wstrzymuje ruch pasażerski z Wielkiej Brytanii okazało się, że granice zostały zamknięte również dla transportu towarowego. Tymczasem w samym tylko porcie w Dover, utknęło ponad 1,5 tys. ciężarówek. Ogółem jest to kilka tysięcy Polaków, w tym wielu mieszkańców naszego regionu.

Francja zamknęła granicę dla ruchu wjazdowego z terenu Wielkiej Brytanii. Ma to związek z odkryciem na terenie tego kraju nowej mutacji koronawirusa. Na razie wiadomo, że granicy nie będzie można przekraczać przez 48 godzin, jednak niewykluczone jest, że zakaz zostanie wydłużony. Sprawiło to, że na drogach dojazdowych do Dover, gdzie znajduje się port promowy oraz wjazd do tunelu pod kanałem La Manche, utworzyły się ogromne korki. Utknęły w nich również ciężarówki.

Dzisiaj rano brytyjska minister spraw wewnętrznych Priti Patel poinformowała, że w korku stoi ponad 1,5 tys. samochodów ciężarowych. Warto jednak wiedzieć, że ok. 80 proc. kierowców ciężarówek poruszających się po Wielkiej Brytanii jest zatrudnionych przez firmy z Unii Europejskiej. Tymczasem Polskie firmy przoduje wśród unijnych przewoźników. Obsługują one 3/4 przewozów towarów.

Wśród tysięcy polskich kierowców, którzy utknęli w porcie w Dover nie brakuje mieszkańców naszego regionu. Jak wyjaśnia Paweł, sytuacja obecnie jest bardzo ciężka, wielu Polaków stoi ponad 20 km od portu, co oznacza, że praktycznie nie mają już szans, aby dotrzeć do domu na święta. Co więcej, kierowcy stojący nie autostradzie nie maja dostępu do żywności, wody, czy też toalety. Jedyną pomoc jaką otrzymali, to od swoich rodaków. Polacy mieszkający na co dzień w Wielkiej Brytanii kiedy tylko dowiedzieli się, w jakiej sytuacji są polscy kierowcy, od razu zaczęli szykować pomoc. Niektórzy oferują nawet miejsce przy wigilijnym stole.

Również Stowarzyszenie Przewoźników Drogowych poinformowało, że sytuacja kierowców jest ciężka. Mieli otrzymać jedynie po jednym batoniku zbożowym od tamtejszych władz. Minister spraw wewnętrznych Priti Patel zapewniła, że cały czas prowadzone są z Francją rozmowy mające na celu wznowienie ruchu. Zwłaszcza, że w okresie przedświątecznym ruch ciężarówek pomiędzy Dover a Calais jest znacznie nasilony. Co więcej, wiele z nich przewozi produkty świeże. Padł też pomysł, aby do czasu otworzenia granicy, pojazdy skierować na jedno z lotnisk, gdzie kierowcy mieliby mieć zapewnione lepsze warunki, a przede wszystkim toalety.

Działania w tej sprawie prowadzą również władze naszego kraju. Właśnie poinformował o tym prezydent Andrzej Duda.

(fot. nadesłane – Paweł)

36 komentarzy

  1. Klos
    Odpowiedz

    Dorobkiewicze głodują.

  2. yoyo
    Odpowiedz

    Szkoda kierowców i nie ma co dyskutować. Powodzenia, trzymajcie się.
    A hipokryta Matełusz i Adrian niech sobie przypomną co zrobili Litwinom czy Białorusinom w marcu czy tam kwietniu na polskiej granicy.

  3. Moya
    Odpowiedz

    Gdyby chodziło o lekarzy i inżynierów z Syrii czy innych tego typu krajów, władza na kolanach przyniosła by prowiant i wodę. Ba moment zorganizowane była by dużo szerzej zakrojona pomoc. A ze chodzi o zwykłych ludzi…

    1. Christian Paul
      Odpowiedz

      Ło a co dopiero mówiąc o pedofilach w czarnych sukienkach szerzących swoje ideologie ?? Sądzę że rządowe samoloty latały by na okrągło.

  4. Wezyr
    Odpowiedz

    A po co wracaja????!!!! Do kraju reżimu,braku demokracji, braku tolerancji,do Jarka dyktatora???? Nie lepiej we Francji Niemczech i Anglii

  5. Art1987
    Odpowiedz

    Pamiętam jak 3 lata temu wracałem z Anglii na święta, jechaliśmy w podwójnej i tak ledwo zdążyliśmy na wigilię, a 30 urodziny przestałem w korku pod Berlinem.. Współczuję chłopakom bo mieli na pewno większość chciała spędzić święta z rodziną, a tu czyjaś nieprzemyślana decyzja wszystko spi..ła.

    1. Yo!
      Odpowiedz

      w transporcie międzynarodowym jak się chce spędzać święta z rodziną, to się wraca w połowie grudnia. inaczej bez gwarancji… taka praca. w szpitalach czy na stacjach paliw też ludzie w święta pracują.

  6. Liszaj drogowy
    Odpowiedz

    Kierowca tira jak pies szcza na kolo i spi w budzie?????????

  7. abc
    Odpowiedz

    utknelo 1,5 tys ciezarowek w tym kika tysiecy polakow? to po ilu oni tam w tych ciezarowkach jezdza??

    1. redakcja
      Odpowiedz

      Zalecamy przeczytanie tekstu ze zrozumieniem 😉 słowa klucze „Tymczasem w samym tylko porcie w Dover, utknęło ponad 1,5 tys. ciężarówek”

  8. K
    Odpowiedz

    Do jakiego sklepu? Kierowcy stoja w różnych miejscach. Gdzie masz sklep na autostradzie albo lotnisku na którym jest tymczasowy parking i czeka kilka tysięcy kierowców?

  9. Mmm
    Odpowiedz

    Koledzy współczuje wam trzymajcie sie

    1. Kupię rozrzutnik z gnojem
      Odpowiedz

      Przedstaw się i podaj adres a po takim wpisie nie tylko ja ale i wielu by Cię w domu odwiedziło. Oj opuszczał byś na całe osiedle.

      1. Marta
        Odpowiedz

        :)) No nie mówiłam – Macho w rurkach :)) Jak to leciało? – kozak w necie piz..a w świecie :))
        Hmm.. ten rozrzutnik faktycznie by Ci pasował… :))

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy